Zarejestruj się >>   Logowanie >>
„…Bóg czasem daje władzę w rękę złego ducha” - Dziady, część III. Adam Mickiewicz





Solidarni 2010 w Twoim mieście!



Społeczność
hmm.
Jest nas już: 3415
Informacja w sprawie śledztwa obywatelskiego na naszej stronie

Redakcja z dniem dzisiejszym przestaje publikować teksty Free Your Mind dotyczące śledztwa obywatelskiego nt tragedii smoleńskiej z 10.04.2010.

Autor: BChojnacka, wpisał dnia 20.02.2012r.
Foto:bilde



Jak dotąd, uznawaliśmy, że dociekania Zespołu Parlamentarnego i śledztwo obywatelskie blogerów wnoszą komplementarną wiedzę na temat tego, co stało się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r.

W związku z atakami komentatorów na stronie FYM-a na członków Zespołu Parlamentarnego, a w szczególności na Antoniego Macierewicza, podjęliśmy decyzję o zaprzestaniu publikacji Jego wpisów na naszej stronie. Wprawdzie żadne z tych komentarzy nie były u nas publikowane, a ich treścią nie byliśmy zainteresowani w najmniejszym stopniu, to jednak fakt, że są one publikowane na stronie macierzystej FYM-a czyni Autora odpowiedzialnym za ich obecność.

Istnieje szansa na wymuszenie powołania międzynarodowej komisji mającej na celu zbadanie wszystkich okoliczności tragedii z 10 kwietnia 2010 w Smoleńsku. Jedynym organem, który może doprowadzić do powstania takiej komisji jest Zespół Parlamentarny pod kierownictwem Antoniego Macierewicza. Nie mamy co do tego najmniejszych wątpliwości. Stąd nasza decyzja.

Redakcja portalu
71%
29%

Komentarze
#1 | cameel dnia 20.02.2012
To bardzo niedobra decyzja.
Podyktowana przesłankami które są tylko i wyłącznie pretekstem (dlaczego właściciel bloga ma odpowiadać za komentarze? czy wy także odpowiadacie za wszystkie komentarze?)

Jest mi przykro, ponieważ wspierałem Solidarnych od samego początku (zarówno dobrym słowem, modlitwą jak i ofiarą).
Jestem zmuszony zlikwidować tu swoje konto i przestać Was wspierać.

Mimo wszystko pozdrawiam i życzę powodzenia!
#2 | solidariusz dnia 20.02.2012
gdzie macie wolność słowa? pluralizm? - Antoni Macierewicz to Święta Krowa?? nie wolno go krytykować? Może jest prezesem SOLIDARNYCH 2010? Czu naprawdę jesteście niezalezni - czy jestescie tylko przybudówką, forpocztą, bojówką PiS???
Wstyd mi, że od 10 kwietnia wspierałem was na miarę swoich możliwości... i wstyd mi za Was przed ludżmi, których przekonywałem do waszych ideałów, myliłem się,zniszczyliście swój image jako ruchu wwolnego od bieżaczki politycznej... niepartyjnego.. - co Was obchodzi, że na jakimś blogu atakują jednego z polityków??
Albo przekonajcie opinię, że FYM to agent wiadomych sił

BTW - Zespół Antoniego Macierewicza niczego nie wyjaśni, na nic nie ma wpływu - najpierw trzeba zmienić Władzę!!! Przy obecnym Prezydencie i Premierze żaden Zespół niczego nie osiągnie...
SOLIDARNI 2010 z Antonim Macierewiczem jako Guru i Janem Pospieszalskim jako szarą eminencją nigdy nie wyjdą poza bycie przybudówką PiSu - szkoda..........
#3 | heiscoming dnia 20.02.2012
Mylisz się solidariuszu. Solidarni nie chcą być żadną przybudówką PiS, mają o wiele większe ambicje. Czarny PR prezesa Kaczyńskiego i całego PiS to jak kula u nogi dla nich. Przeczytaj, co pisze ich prezes Ewa Stankiewicz o Kaczynskim, porownujac go do Orbana: "...oni jednak dorobili się poważnej opozycji. Orban jest rzeczywiście mężem stanu." Jednym slowem - szkoda, że Polacy się nie dorobili poważnej opozycji i mężów stanu. Pani fani znają pani prawdziwe poglądy?
http://solidarni2010.pl/n,2425,8,ewa-stankiewicz-o-sytuacji-na-wegrzech.html
#4 | rob2004 dnia 21.02.2012
Wyobraźmy sobie konferencję prasową polskiego ministra obrony i jedno z pytań dziennikarzy - prawdopodobnie prawicowych.
Panie ministrze przy okazji pocięcia na żyletki korwety Gawron, w którą zainwestowano miliony złotych chciałem zapytać, co robi nasza armia by nie dopuścić do powtórzenia się 1939 roku?
Myślę, że takie postawienie sprawy wzbudziłoby niemałą wesołość na Czerskiej i w kilku innych medialnych ośrodkach kraju. Zaczęto by nam tłumaczyć, że jesteśmy w NATO (jakby było wieczne i monolityczne), że 80 tys. armia lądowa ma dziś inne zadania, że jest formacją „ekspedycyjną” a nie „obrony terytorialnej” etc.
20 lutego bieżącego roku Władimir Putin w swoim tekście programowym na łamach „Rosyjskiej Gazety” stwierdził:
Nigdy więcej nie wolno nam dopuścić do powtórzenia tragedii 1941 roku, gdy nieprzygotowanie państwa i armii do wojny zostało opłacone ogromnymi stratami w ludziach.
Podczas ostatniego Forum Ekonomicznego w Krynicy spytałem generała Stanisława Kozieja- szefa BBN, autora planów obronnych RP, o niepokojące mnie reformy wojskowe ministra obrony FR Anatolija Sierdiukowa.
Odpowiedział lekceważąco:
wydaje mi się, że reforma wojskowa w Rosji niestety bardziej będzie posiadała wymiar zmian papierowych aniżeli realnych.[1]
Władimir Putin dodaje w swoim, wspomnianym już przeze mnie tekście programowym:
że armii rosyjskiej przekazanych zostanie ponad 600 nowoczesnych samolotów, w tym myśliwiec piątej generacji, oraz ponad 1000 śmigłowców. Siły zbrojne Rosji - zadeklarował - otrzymają również kompletne uzbrojenie dla 28 pułków rakiet S-400, 38 dywizjonów rakiet Witiaź i 10 brygad rakiet Iskander-M. Według Putina, otrzymają one także ponad 2300 czołgów, około 2000 samobieżnych kompleksów artyleryjskich i dział, jak też ponad 17 tysięcy pojazdów wojskowych.[2]
Moja rozmowa z generałem Koziejem odbyła się 3 lata po rosyjskiej agresji na Gruzję, zgwałceniu integralności terytorialnej tego kraju i pokrojeniu go na kawałki. 3 lata po wydarzeniu, które zapoczątkowało rosyjskie reformy wojskowe. Przez ten czas rezolucja Parlamentu Europejskiego, której inicjatorem był Krzysztof Lisek zdążyła wezwać władze FR „do przerwania okupacji terytoriów gruzińskich”, a tzw. „Plan Sakozy’ego”, którego naczelną zasadą było status quo ante bellum został przez FR zignorowany.
Koziej w 3 lata po tych wydarzeniach stwierdza:
nie można się obrażać, czy mieć pretensje, że ktoś buduje sobie armię, jeśli uważa, że jemu to jest potrzebne. Problem leży w jakim kierunku ta armia pójdzie. Jeśli Rosjanie budowaliby armię ofensywną i agresywną, to ten proces musiałby wywoływać z naszej strony jakąś reakcję.
To symptomatyczne. Podczas, gdy u nas lansuje się wizję nowego świata (w opozycji do "antykwarycznego" myślenia o polityce zagranicznej) , pokojowego ładu opartego na NATO i UE, Rosja zbroi się, napada na sąsiadów, zagarnia ich terytoria.
Powyższe streszczenie rzeczywistości jest i tak wybiórcze, bo Bronisław Komorowski całkiem niedawno wsparł werbalnie projekt nowego systemu bezpieczeństwa europejskiego wyzutego z Paktu Północnoatlantyckiego, za to z udziałem FR.[3] W Polsce obśmiewa się historyczne porównania, szczególnie międzywojenne, Federacja tworzy dla odmiany 180 tysięczną organizację paramilitarną (DOSAAF) wspierającą armię i wychowującą 14 latków w duchu patriotycznym.[4]
Może hipotetyczne pytanie prawicowego dziennikarza, podczas hipotetycznej konferencji warto jednak postawić? I drążyć- generał Koziej nie pozostawia nam złudzeń, odpowiedzi mogą być niesatysfakcjonujące, a rzeczywistość polityczna staje się w ostatnich latach przerażająco namacalna.

Piotr A. Maciążek

http://wpolityce.pl/artykuly/23547-maciazek-co-robia-wladze-by-nie-dopuscic-do-powtorzenia-sie-1939-roku-odpowiedzi-moga-byc-niesatysfakcjonujace
#5 | liberawski dnia 21.02.2012
Cameel, Bóg zapłać za ofiarę i modlitwę. Nie gorsz się człowieku. Trzeba wiedzieć w jakim kierunku się zmierza. Czy królestwo wewnętrznie sprzeczne może się ostać? Wolność słowa to dla nas wolność mówienia prawdy a nie wolność mówienia byle czego. Każdy może wypowiadać słowa, jakie ma do powiedzenia w miejscu, w którym się znajduje. Nikt nikomu tego nie zabrania w przeciwieństwie do tych, którzy ścigają właścicieli niektórych stron internetowych. Inni jednak nie mają obowiązku powielania tych słów jeżeli uznają je za szkodliwe dla siebie. To też jest wolność do swobodnego kształtowania prywatnych mediów. Modlitwa i ofiara pomagają rozeznawać dobro takich decyzji.

Solidariusz
Ktoś inny po przeczytaniu twojej wypowiedzi powiedziałby, że trybuna ludu z butów ci wystaje. Ja jednak tak nie powiem. Ty również powstrzymaj się od złych słów w stosunku do ludzi, których w tym przytulnym miejscu powszechnie szanujemy za ich uczciwość, poświęcenie i wytrwałość. Zarówno pan Jan Pospieszalski jak i Antoni Macierewicz to ludzie, których poznajemy po ich owocach. Nie potrzebujemy dowodów ich prawości. Twoja wypowiedź zmierza w nachalny sposób do utworzenia podziału w naszym środowisku. Duch niezgody, pod którego wpływem działasz (świadomie bądź nie - Bóg to widzi) demaskuje cię. Myślę, że należałoby dogadać się z cameelem i razem się modlić i pościć aż odejdzie. Nie bierzcie kochani tego jako złośliwość. Szukajcie jedności i zgody w prawdzie jako i my wszyscy tu jej szukamy. Pozdrowienia.
#6 | rob2004 dnia 21.02.2012
liberawski - mam taką drobną radę. Może niech szanowna "redakcja" sama zabierze głos w obronie swojej decyzji?
Może Ty ją rozumiesz bo ja jakoś nie bardzo, a nie lubię robić czegoś do czego nie mam przekonania.
Tak więc zanim zabiorę głos chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat - więc proszę, abyś nie wyręczał "redakcji" tylko razem ze mną zaapelował o wyjaśnienie całej sytuacji.
Dlaczego?
Ponieważ już dwa dni czekam na odpowiedź jaką skierowałem do szanownej "redakcji".
A skoro nie chce rozmawiać ze mną na "salonach" tzn. "mailowo" to muszę swoje pytanie zadać na ulicy tj. forum.

"Witam

W związku z informacją zawartą na stronie:

http://solidarni2010.pl/n,2530,11,informacja-w-sprawie-sledztwa-obywatelskiego-na-naszej-stronie.html

postanowiłem, że wyrażę swoją opinię na drodze mailowej.

Informacja ta trochę mnie zaniepokoiła ze względu na brak tak naprawdę dokładnego wyjaśnienia podjętych kroków.

Walczą z cenzurą w internecie prosząc Was o pomoc (o czym jest wiadome) ale jak mam traktować informację, że Redakcja portalu (kto dokładniej - nazwa niczym Komitet KC - jeśli Zarząd Stowarzyszenia wydaje jakąś decyzję to podpisują się pod nim za każdym razem konkretne osoby) zamyka dalsze publikacje "śledztwa obywatelskiego" ponieważ pojawiły się tam "niepoprawne" komentarze.

Nie byłem na tej stronie, ale załatwianie sprawy w ten sposób jak zostało to zrobione budzić musi nie tylko mój niepokój.

Myślę, że konieczne jest podanie jakiś konkretów takiej decyzji.

Ponieważ cała sytuacja jest dość niejasna dlatego postanowiłem powstrzymać się na razie od otwartych komentarzy na forum przechodząc na drogę mailową.

Liczę na odpowiedź."

Liczę Liberawski na poparcie mojego głosu, który nikogo nie atakuje a jedynie prosi o wyjaśnienie całej sprawy.
#7 | liberawski dnia 21.02.2012
Widzę to inaczej. Każdy może zgłębiać co mu się podoba. Jednak należy uważać aby działania, które podejmujemy nie były sprzeczne. Jestem praktykiem. Pewnie, że należy docenić wykonaną pracę badawczą. Z drugiej strony widząc aktywizację troli należy zabezpieczyć się przed zamętem, który chcą pośrednio spowodować. Widzą, że postępujemy do przodu i szukają każdego fałszywego tropu po naszej stronie, żeby nam przeszkodzić. W takich przygodnych sprawach człowiek nie ma pewnych odpowiedzi. To kwestia roztropności i widzenia zagrożenia dla większego dobra, które może zostać naruszone. Jeden Bóg wie jak jest naprawdę.
#8 | neti dnia 21.02.2012
Taka decyzja wymaga autoryzowania - zgadzam się.

Co do komentarzy - to w podobnej sytuacji Kayan dał mi lekcję - " Po co reagowałaś?"
No to nie reaguję. Czekam co z tym zrobią.
#9 | liberawski dnia 21.02.2012
Ciągłe zmagania z tym samym. Król kłamstwa nigdy się nie ustaje. Lew ryczący. Czy ci, którzy mu służą nie widzą, że jest też mordercą człowieka od początku? Fałszywy legion wyległ żeby bronić fałszywej sprawy. Ich imiona to: c, s, h. Szukają sprzymierzeńców wśród prawych. Może ich zmylą. Może chwilowo przeciągną żeby wygrać kolejną małą bitwę. Tylko bitwy im zostały. Mocodawca ich wie, że całą wojnę musi przegrać. Idą w szaleństwo i ciągną za sobą nawet wybranych, tych prawych. Jak to jest? Wielka tajemnica. Kocham was. Trzymajcie się. Uważajcie na siebie. Kocham was wszystkich. Nie gniewajcie się. Prawda zwycięży.
#10 | rob2004 dnia 22.02.2012
nie będę dalej dyskutował z liberawskim ponieważ jak widać nie zależy mu na jawności decyzji.
Ja natomiast ponawiam swoje pytanie i oczekuję słów poparcia od wszystkich, którzy są zaniepokojeni arbitralnością podejmowanych decyzji przez niesprecyzowaną "redakcję portalu".
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.