Interpelacja
(nr 1497)
do prezesa Rady Ministrów
w sprawie opublikowania wyników badań kopii czarnych skrzynek samolotu TU-154M przeprowadzonych przez naukowców z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie w kontekście ubiegłorocznych raportów ministra J. Millera i Międzypaństwowego
Komitetu Lotniczego (MAK) gen. T. Anodiny
Szanowny Panie Ministrze!
Prawda o katastrofie samolotu TU-154M, w której zginęło 96 osób: prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, grupa parlamentarzystów, dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta, duchowni, przedstawiciele ministerstw, instytucji państwowych, organizacji kombatanckich i społecznych oraz osoby towarzyszące, stanowiące delegację polską na uroczystości związane z obchodami 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, a także załoga samolotu, powoli przebija się do świadomości Polaków. Wielomiesięczna analiza zapisu kopii czarnych skrzynek za pomocą specjalistycznego sprzętu, komputerowe
porównywanie próbek głosów doprowadziły do przedstawienia końcowej ekspertyzy Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie,
która jednoznacznie wyklucza, że śp. generał Andrzej Błasik był w kabinie pilotów podczas lądowania i wypowiadał jakiekolwiek słowa. W ten sposób eksperci z Krakowa nie tylko obalili tezę sformułowaną przez polskiego akredytowanego przy Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym (MAK) pułkownika Edmunda Klicha, który powiedział o tym w jednym z telewizyjnych programów w maju 2010 r., ale również zaprzecza głosom o słabym wyszkoleniu i zgraniu załogi. Ekspertyza naukowców z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie czyni całkowicie niewiarygodnym raport ministra Millera i potwierdza tezy formułowane, m.in. przez pełnomocnika wdowy po generale Błasiku, że osobą, która pierwsza zasugerowała Rosjanom ogłoszenie polskiego generała winnym katastrofy, był pułkownik Edmund Klich. Wobec tych nowych, niepodważalnych dowodów na fałszywe teorie zawarte w raportach, zarówno ministra Jerzego Millera, jak rosyjskim, ogłoszonym przez MAK, pragnę zapytać Pana Premiera:
— Jakie działania podejmie polski rząd, aby do światowej opinii dotarła informacja o kłamstwach zawartych w ogłoszonym w roku ubiegłym raporcie MAK słowami jego przewodniczącej generał Tatiany Anodiny?
— W jaki sposób zamierza Pan Premier zadośćuczynić wdowie po śp. generale Andrzeju Błasiku wszelkim krzywdom, których doświadczyła ona skutkiem kłamstw rozpowszechnianych na temat jej małżonka, których źródłem był przygotowany przez podległego premierowi urzędnika państwowego w osobie ministra Jerzego Milera?
— Czy słowa komentujące informacje na temat nieprawdziwych tez raportu ministra Millera dotyczących rzekomych nacisków generała Błasika, wypowiedziane – w czasie radiowej rozmowy tuż po publikacji wniosków z
badania kopii czarnych skrzynek Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie – przez rzecznika rządu, ministra Pawła Grasia: „Nie ma znaczenia, czy w kokpicie tupolewa był generał Błasik, czy nie. To już nie przywróci życia tym, którzy w tej katastrofie zginęli” są wyrazem opinii rządu Rzeczypospolitej?
— Czy wobec niedawno nagłośnionych wypowiedzi pułkownika Edmunda Klicha, że nie słuchał nigdy osobiście taśm nagrań z kokpitu TU-154M, podejmie Pan Premier kroki umożliwiające natychmiastowe podjęcie nowego
śledztwa w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej?
Z wyrazami szacunku
Poseł Szymon Giżyński
Warszawa, dnia 25 stycznia 2012 r.
![]() | ![]() |



