Jamci: Przecież on miał wsiąść do tego samolotu, czyli zaproszenie na debatę
data:28 sierpnia 2011     Redaktor:

Albo jest się medialnym cynglem, pożytecznym idiotą, który wymiata spod nóg namiestniczych obciachowe brudy i rozpędza zapyziały i okropny lud albo się jest się prawdziwym dziennikarzem.

net
Naprawdę wzruszające są te zaproszenia na debaty w niezależnych i obiektywnych telewizjach. Trudno się dziwić Jarosławowi Kaczyńskiemu, że nie wybiera się na merytoryczne spotkania. przecież od 10 kwietnia 2010 miało go nie być.

Trudno podjąć dyskurs polityczny, jeśli jest się ocaleńcem.

Na czym polega klincz? Z jednej strony napuszcza się służby specjalne, które wykonują ustalony to tu, to tam plan. Dokonują różnych mniej lub bardziej strasznych czynów a następnie zacierają i gmatwają wszelkie ślady. A to poleci jakiś samolot i spadnie, a to giną ludzie którzy coś kluczowego na ten temat wiedzieli, a to morduje się członka opozycyjnej partii, a to ktoś za duże wie albo ma jakieś niecne plany wobec geopolitycznych planów i popełnia samobójstwo.

Czyny te w oczywisty sposób stanowią wstrząs dla opozycji i nie tylko, ale ni jak nie ma dokąd z tym wszystkim pójść po poradę i wyjaśnienie. Wszystkie organy zatrutego nowotworem bolszewizmu i zaprzaństwa nagle stały się "niezależne" i albo zajmują się umarzaniem, albo przewlekaniem spraw.

Jednocześnie mocodawcy, współorganizatorzy ww. czynów i matactw oraz ustawowi nadzorcy zapraszają jak gdyby nigdy nic na spotkania i debaty. A jacy są zdziwieni i oburzeni, że opozycja nie przychodzi. Jako to!? Boicie się!? Przecież noże wytarte i pochowane, a kasa wyciągana jest z kraju tak, że nic nie zobaczycie. To o co wam chodzi!

Równie wzruszający jest "profesjonalizm dziennikarski". Jakie przejęcie losem Polski, jakie rzeczowe pytania! Siedzą więc w studiu "poważni" macherzy i prowadzący debatę zatroskany stary wyga od realizacji medialnego zakresu programu "Polska to nienormalność i wstyd". Jaka troska o ekonomię, demografię itd.

Albo jest się medialnym cynglem, pożytecznym idiotą, który wymiata spod nóg namiestniczych obciachowe brudy i rozpędza zapyziały i okropny lud albo się jest się prawdziwym dziennikarzem. Mamy przecież do czynienia z żelazną logiką wywodzącą się z odruchów antypolskich z czasów II RP, poprzez Bierutów, Gomółków, Jaruzelów aż po dzień dzisiejszy. Jeśli tak, to nie ma miejsca dla normalnej ekonomii i demografii. Prawdziwe pieniądze są wyprowadzane z kraju, drogi w ruinie, służba zdrowia w ruinie i edukacja takoż. Całe rzesze namiestników, donosicieli, zdrajców i kombinatorów. Co, jak co, ale oni byli i są zainteresowani wszystkim, tylko nie rozwojem tej okropnej Polski. A więc pokorni do telewizorów a niepokorni buźka w kubeł albo na emigrację!

Co my na to? Z Polskością i Solidarnością w sercach do urn (o ile te wybory w ogóle się odbędą?)


Jamci





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.