Cenzura w Polskim Radiu Lublin
data:28 czerwca 2011     Redaktor:

Od organizatora protestu pod namiotem w Lublinie, który ma zacząć się 30.06, otrzymaliśmy niepokojące informacje.

foto:net

Lublin 27.06.2011

W dniu dzisiejszym zleciłem w Polskim Radio Lublin oraz Radio Freee ogłoszenie płatne w którym zachęcam mieszkańców Lubelszczyzny do udziału w spotkaniu z Ewą Stankiewicz i Janem Pospieszalskim pod namiotem stowarzyszenia Solidarni2010 który ma stanąć w najbliższy czwartek na Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. Treść ogłoszenia zawierała informacje o miejscu, czasie oraz treści postulatów pod którymi będziemy zbierać podpisy. Treść ogłoszenia przesłana do radia:

"Dominik Tarczyński zaprasza na spotkanie z Janem Pospieszalskim i Ewą Stankiewicz?

Już w najbliższy czwartek, 30 czerwca o godz. 11.oo na Krakowskim Przedmieściu w Lublinie ruszamy z namiotem Solidarnych !

Przyjdź i podpisz się pod naszymi 4 postulatami !

DLA WOLNOŚCI I W IMIĘ PRAWDY żądamy:

- Postawienia Donalda Tuska przed Trybunałem stanu oraz dymisji ministrów odpowiedzialnych za przygotowanie wizyty z 10 kwietnia,

- Utworzenia Międzynarodowej komisji w sprawie tragedii

- Publikacji zdjęć satelitarnych oraz

- Zgody na ekshumację ciał ofiar katastrofy, których rodziny się tego domagają!

Szczegółowych informacji na temat działalności Solidarnych2010 w województwie lubelskim udziela Dominik Tarczyński pod nr Tel: 607 731 731 "

Natychmiast po przesłaniu przeze mnie maila z treścią tego ogłoszenia otrzymałem telefon od Kierownika działu reklamy Polskiego Radia Lublin

p.Ewy Mateuszuk
Kierownik Działu Promocji i Realizacji Zleceń
Radio Lublin S.A.
tel. 081-53-64-223
mob. 501-711-490
mateuszuk@radio.lublin.pl">ewa.mateuszuk@radio.lublin.pl

z informacją, że Radio nie zgadza się na umieszczenie reklamy tej treści gdyż jest ona sprzeczna z ustawą o KRRiTV. Zaproponowano mi abym wyrzucił z tej treści nasze postulaty , a dokładnie ten fragment:

"DLA WOLNOŚCI i w IMIĘ PRAWDY żądamy:

- Postawienia Donalda Tuska przed Trybunałem stanu oraz dymisji ministrów odpowiedzialnych za przygotowanie wizyty z 10 kwietnia,

- Utworzenia Międzynarodowej komisji w sprawie tragedii

- Publikacji zdjęć satelitarnych oraz

- Zgody na ekshumację ciał ofiar katastrofy, których rodziny się tego domagają!"

Zgodziłem się na usunięcie z naszego ogłoszenia 4 postulatów ale jednocześnie ustaliłem, że pozostanie w nim zwrot:

"DLA WOLNOŚCI i w IMIĘ PRAWDY,

Przyjdź i podpisz się pod naszymi 4 postulatami !

Świadkiem tych tej rozmowy i ustaleń był , p.Marek Krakowski - Tel: 605 111 241 Niestety po kilkanaście minut po tym ustaleniu otrzymałem kolejny telefon od p.Ewy Mateuszuk z informacją że Dyrektor Działu Reklamy Polskiego Radia nie zgadza się na umieszczenie w treści ogłoszenia słów:

"DLA WOLNOŚCI I W IMIĘ PRAWDY"

Na tak zakrojoną cenzurę już się nie zgodziłem. Przekazałem p.Ewie, że uważam takie zachowanie ze strony nadawcy publicznego za skandal, dosłowne cofanie się do totalitarnych czasów PRLu! Odpowiedziała, że ona jedynie wykonuje polecenia swojego szefa do którego skierowała mnie podając nr telefonu.

Zadzwoniłem, lecz nikt nie odebrał telefonu.

Gorzkiego smaczku całej lubelskiej sprawie solidarnych dodaje kolejne wydarzenie także z dzisiaj:

Około południa zgłosiłem się w Wydziale Dróg i Mostów po odbiór Decyzji która jest dokumentem zezwalającym nam na zajęcie pasa drogi. Nie dość , że bez podania przyczyn dyrektor tego wydziału nie zgodził się na okres 30 dni (za który płacimy) tak, jak miało to miejsce w innych decyzjach, ale jedynie na 7. Jeszcze większym zaskoczeniem było dla mnie gdy inspektor Janusz Stępniak - tel: 781590015, poinformował mnie , iż wyda mi zgodę (podpisaną przez Zastepcę Dyrektora Wydziału Dróg i Mostów p. Andrzeja Bałabana) pod warunkiem , że dopiszę w jakiej sprawie będziemy zbierać podpisy. Byłem zszokowany tym, że Wydział Dróg i Mostów warunkuje wydanie mi zgody na namiot względami merytorycznymi naszej działalności ! Powstaje pytanie ? kto wydał polecenie P. Stępniakowi aby nakazał mi ręczne dopisane treści pod jaką będziemy zbierać podpisy ?

Dlaczego nie otrzymaliśmy zgody na 30 dniowe zajęcie pasa drogi, gdy wszystkie organizacje np. Solidarność która bezpośrednio przed nami ustawiała swój namiot w tym samym miejscu taką zgodę otrzymały? Dlaczego inne organizacje nie miały obowiązku podawania w Wydziale Dróg i Mostów treści pod jakimi będą zbierać podpisy?

Naprawdę czuję się inwigilowany, a moje prawo do protestu ograniczane bez podania podstaw prawnych i racjonalnego wytłumaczenia. Myślę, że warto rzucić okiem na decyzje innych organizacji które jeszcze w tym miesiącu zgody otrzymały. Pozwolenia terminowo drastycznie różnią się od tego które my otrzymaliśmy.

Czy potrzebny jest w tych sprawach dodatkowy komentarz?

Dominik Tarczyński

Solidarni2010

Lublin

?????????????????????????????????

Pozostają pytania ? czy Polskie Radio Lublin jest polskie? czy Radio Free jest jeszcze wolne?






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.