Rzeczpospolita od wieków słynęła ze współistnienia wielu narodów i grup etnicznych
data:31 lipca 2026 Redaktor: Anna
Nie dajmy się nabierać i sprzeciwiajmy się absurdalnym oskarżeniom o ksenofobię. To celowe tworzenie zagrożenia bezpieczeństwa !! Rzeczypospolita od wieków słynęła ze współistnienia wielu narodów i grup etnicznych, Ormian, Tatarów, Gruzinów, Czechów, Węgrów, Romów dopóki Ukraińcy ICH NIE WYRŻNĘLI !!
To Ukraińcy zakończyli wielonarodowość i wieloetniczność w XX wieku dla „samostijnej Ukrainy”, wbijając na sztachety polskie, czeskie, ormiańskie, żydowskie dzieci, rąbiąc młotkami, siekierami, odcinając po kawałku nożami ( po uprzednim zgwałceniu) , wycinając narządy (niczym w aferze Epsteina), paląc żywcem itp.
Zgodnie z uchwałą OUN z 1929 roku "na przyszłej zdobytej droga rewolucji Ukrainie nie miejsca dla czużyńców" .
Temu, że była wieloetniczna przeczyła propaganda komunistycznych działaczy/funkcjonariuszy inżynierii społecznej i potomkowie tej ubeckiej dynastii zadanie kontynuują. Zakaz mówienia (można było ponownie trafić na Syberię) , wycofywanie książek ( palenie) i zakaz rozpowszechniania (cenzura na niektóre dzieła obowiązuje do dzisiaj ) polskiej spuścizny naukowej, literackiej, publicystycznej naszych przodków (Cenzura PRL Borejszy z 1951 r.)
„Ludzie tam zawsze dzielili się na przyjaciół znajomych i nieznajomych. Nieznajomy wszakże naprzód był człowiekiem, zanim jeszcze był Polakiem, czy Ukraińcem, czy Żydem, czy Niemcem. Ten najprawdziwszy humanizm mogła wywołać tylko sztuka, tak zgodnie tu od wieków istniejąca, sztuka wielu narodów, z wielu stron świata i tradycji się wywodząca, a współżyjąca tu w jakiś jedyny i niepowtarzalny sposób, wszystkim potrzebna, wtopiona w krajobraz i w ludzkie odczucie piękna i godności, tym odczuciem afirmowana. I systemem naczyń powiązanych znów tworząca humanizm. To chyba jest rola sztuki. (…)
Były to czasy, kiedy – przed Czeszkiem i po nim – rody magnackie i szlacheckie, a także
bogatsze mieszczańskie budowały tu kościoły, dwory, zamki, cerkwie, synagogi, zbory ewangelickie, ratusze i inne obiekty jak figury, nagrobki i kaplice, aby upamiętnić swój wkład w dzieje tej ziemi, zostawić po sobie i kulturze złotych czasów zygmuntowskich trwały ślad. Byli to nie tylko magnaci i królewiątka jak Ostrogscy, Tarnowscy, Zamoyscy, Sieniawscy,
Sobiescy, Skarbkowie, Fredrowie, Tarłowie, Kostkowie, Zasławscy, Ligęzowie,Herburtowie,Ramszowie, Czarnkowscy, Wapowscy… byli tu i mieszczanie, i kupcy ormiańscy, greccy, niemieccy, włoscy i wołoscy, owi Boimowie, Kampinowie, Belerowie i inni, na których trzeba by wielu ksiąg. Pozostały po nich wszystkich nie tylko zamki, takie jak Olesko, Brzeżany, ratusz w Samborze, cerkwie i kościoły w Rohatynie…czy tylko kopuła, krypta,bnagrobek lub ikonostas… nie mówiąc już o samym Lwowie. O Lwowie pełnym polskości i sztuki i w sztuce zgody wielu narodów”
Rzeczypospolita była wieloetniczna, wielonarodowa od tysiąclecia, tyle że przed wynarodowieniem i utratą tożsamości ukształtowanej w cywilizacji łacińskiej naród polski chroniła skutecznie polityka Rzeczypospolitej, o której wielkości wiedziała i Europa i świat.
(https://www.facebook.com/share/p/18yN1ee5uP/ )
Bożena Ratter
[foto_duzy_2]

[/foto_duzy_2]
[foto_duzy_3]

[/foto_duzy_3]
[foto_duzy_4]

[/foto_duzy_4]
[foto_duzy_5]

[/foto_duzy_5]
[foto_duzy_6]

[/foto_duzy_6]
[foto_duzy_7]

[/foto_duzy_7]
[foto_duzy_8]

[/foto_duzy_8]
[foto_duzy_9]

[/foto_duzy_9]