Bożena Ratter: Nie możemy pozwolić sobie na to, żeby niszczyć edukację
data:31 marca 2026 Redaktor: Anna
Obserwacja każdego kolejnego rocznika młodzieży akademickiej rozpoczynającej studia wskazuje na jej uzależnienie (wręcz uwikłanie) ideologiczno-technologiczne, a zarazem wydrążenie (wręcz spacyfikowanie) autentyczno-autonomicznego podejścia badawczego do rzeczywistości i krytycznego podejścia do rozpowszechnianych przekazów na jej temat- ocena prof. Jacka Janowskiego, uczestnika panelu dyskusyjnego „Nauka wobec rewolucji oświatowej w Polsce” zorganizowanego przez Koalicję na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS).
Zaproszeni znakomici i doświadczeni przedstawiciele środowiska naukowego wyższych uczelni, prof. Bogdan Chazan, prof. Ryszard Legutko, prof. Jan Żaryn, prof. Michał Michalski, prof. Tadeusz Kowalski, dr Jozef Orzeł wypowiedzieli się na temat negatywnego wpływu rewolucji w oświacie, na rozwój i przyszłość młodego pokolenia Polaków.
Prof. Michał Michalski wprowadził do dyskusji perspektywę, która nie często się pojawia, a warto uzmysławiać ją rodzicom. Zmiany w edukacji w poprzednich latach i obecnie, obniżanie standardów, redukcja podstaw programowych, będą miały szereg konsekwencji dla poziomu i warunków życia ich dzieci i wnuków, bezpieczeństwa, stabilności w sytuacji społeczno gospodarczej , w której będą żyły.
Gospodarka to nie jest plac zabaw, gospodarka premiuje określone postawy i zachowania i piętnuje ich przeciwieństwo. Gospodarcza rywalizacja nie toleruje żadnej taryfy ulgowej. Nie możemy pozwolić sobie na to, żeby niszczyć edukację, od której zależy, czy przyszłe pokolenia będą w stanie w ogóle konkurować intelektualnie i technologicznie, efektywnościowo także z pozostałymi krajami.
Mamy kryzys demograficzny, braki w zatrudnieniu, a te obecne i zapowiadane zmiany w edukacji spowodują, że będziemy mieli kryzys nie tylko osobowy ale i jakościowy!
W gospodarce od zawsze liczy się umiejętność systematycznej pracy i dyscyplina!
Prof. przedstawił raport z wieloletnich badań Jima Collinsa firm, które od małych poprzez systematycznych rozwój, stały się wielkimi. Podstawą zwycięstwa są zasady , które od lat zaleca katolicka nauka społeczna- zdyscyplinowani ludzie myślący i działający w sposób zdyscyplinowany.
Te zmiany Reforma 26 Kompas jutra uderzają i mają uderzać w to, aby młode pokolenia Polaków nie były dobrze zorganizowanymi, wymagającymi od siebie ludźmi, żeby nie potrafili myśleć w sposób zdyscyplinowany i kompleksowy. W sensie efektywności, skuteczności i tej rywalizacji, która była i jest częścią rzeczywistości, w której żyjemy.
Na zakończenie relacji z części wypowiedzi treść Konspektu prof. Jacka Janowskiego za zgodą autora:
Dr hab. Jacek Janowski, prof. ucz.
Politechnika Warszawska
Nauka wobec rewolucji oświatowej w Polsce, 26 marca 2026 roku.
1. Nauka jest jednym z typów prawdziwościowego poznania rzeczywistości, różniącym się od innych tym, że posiada charakter zorganizowany, planowy, metodyczny i systematyczny. Oświata zaś polega na otwieraniu człowieka od najmłodszych lat na tę rzeczywistość, z wykorzystaniem tkwiących w nim potencjalności. W świetle nauki dostrzegane są zasadniczo dwa modele podejścia do oświaty, zgodnie z którymi jej celem jest socjalizacja - przystosowywanie do życia społecznego albo inspiracja - uwalnianie indywidualnych zdolności.
2.Rewolucja oznacza nie tylko gwałtowne i radykalne zmiany w rzeczywistości zwłaszcza społecznej, lecz zwłaszcza odgórnie, sztucznie i zakulisowo kontrolowany ich przebieg i kierunek z wykorzystaniem inspiracji ideologicznych i narzędzi technicznych. W świetle nauki rewolucja oświatowa w Polsce nakierowana jest na ideologiczno-technologiczną socjalizację jako adaptację do medialnie formowanego otoczenia, nie zaś personalistyczno-solidarystyczną kreację jako wyzwalanie intelektualno-moralnych sił twórczych.
3. Obserwacja każdego kolejnego rocznika młodzieży akademickiej rozpoczynającej studia wskazuje na jej uzależnienie (wręcz uwikłanie) ideologiczno-technologiczne, a zarazem wydrążenie (wręcz spacyfikowanie) autentyczno-autonomicznego podejścia badawczego do rzeczywistości i krytycznego podejścia do rozpowszechnianych przekazów na jej temat. Nieprzerwanie forsowanej od początków XXI w. w Polsce rewolucji oświatowej jest anty cywilizacyjny brak zainteresowań, poznawczych i elementarnych umiejętności badawczych, a zarazem natłok relatywistycznej frazeologii i roszczeniowych oczekiwań.
4. Powszechnie zauważana apatia wymusza na nauczycielach akademickich korzystanie podczas zajęć z metod marketingowych i środków audiowizualnych do przekazywania wiedzy. Wynika to z niechęci studentów do bardziej poszerzonych kontekstów empirycznych i bardziej pogłębionych wywodów logicznych. Widoczny w nauczaniu powrót do dawno już zamierzchłej kultury pisma obrazkowego wskazuje na zanik bardziej rozwiniętej kultury pisma symbolicznego.
5. Ostatecznym rezultatem rewolucji oświatowej, tak w aspekcie metod nauczania jak również nauczanych treści jest konieczność powrotu do kształtowania podstawowych umiejętności czytania, mówienia, pisania a nawet opartego na faktach i dowodach myślenia. Wobec zwykle podnoszonego braku czasu na wpajanie podstawowej wiedzy o świecie i kształtowanie uniwersalnych zdolności jego pojmowania, mylnym jest przekonanie o konieczności oswajania dzieci i młodzieży z technologią informacyjną jakoby w celu poprawy poziomu bezpieczeństwa.
6. Szkody wyrządzane przez rewolucję oświatową w Polsce i na zachodzie wynikają z odrzucania dobrze sprawdzonych metod również pamięciowego kształcenia oraz pomijania najbardziej wzmacniających wzorców zwłaszcza historycznych. Tym co blokuje normalną, naturalną, kulturową i religijną oświatę okazuje się państwo ze swym biurokratycznym, ideokratycznym, technokratycznym aparatem przymusu, utrwalającym obce społeczeństwu a nawet wrogie jednostce poglądy i postawy, szerzone w ramach reedukacji zwanej wychowaniem zdrowotnym, obywatelskim, informacyjnym czy seksualnym.
7. Wśród wielu kontrrewolucyjnych postulatów w oświacie należałoby wskazać chociażby na: 1)zniesienie państwowego monopolu w zakresie ustalania minimów programowych, 2) równouprawnienie różnych form działalności oświatowej w tym nauczania domowego, 3) zakaz ingerowania państwa w metody i treści nauczania, 4) wprowadzenie bonu oświatowego aby rodzice mogli oceniać wartość szkół, 5) zakaz posługiwania się przez dzieci do lat 18 w szkołach publicznych technologią informacyjną.
Bożena Ratter
[foto_duzy_2]

[/foto_duzy_2]
[foto_duzy_3]

[/foto_duzy_3]
[foto_duzy_4]

[/foto_duzy_4]
[foto_duzy_5]

[/foto_duzy_5]
[foto_duzy_6]

[/foto_duzy_6]
[foto_duzy_7]

[/foto_duzy_7]
[foto_duzy_8]

[/foto_duzy_8]
[foto_duzy_9]

[/foto_duzy_9]