NOWY ROK 2026
Słuchając dwunastu uderzeń zegara,
które ogłoszą zgon starego roku
przenika mnie dreszcz i tajemna wiara,
że nadchodzi wreszcie utęskniony pokój…
Ucichną za chmurami pociski warczące,
ich wybuchy zgasną w ostatnich rozbłyskach,
na wysokościach wzeszła Najświętsza Kołyska
wznosząc nad ziemią betlejemskie słońce!
I oto się zdaje, że Pan przegna złe duchy,
które rzekami krwi zatopiły kresy,
gdy z nienawiścią wtargnęły tam biesy
idąc z misją “miru”, lecz z flagą Kostuchy…
Widmo tej wojny nie cofa się jeszcze...
A w sąsiednich lasach po zęby się zbroją,
nad dalekimi wyspami osy wściekłe krążą…
a planeta cała już staje się piekłem...
Marek Baterowicz