Zb.Żak: Myśli - Marzenia i życzenia
data:20 grudnia 2025     Redaktor: Redakcja

Myśli 51/2025, 20 grudnia 2025
Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze! A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej. (Ga 4, 4-7).
Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy (1 Tm 2, 1-4).

 
Marzy się, aby były takie dni, i nie tylko świąteczne, gdy nie trzeba będzie od rana zachowywać czujności, analizować, co się wydarzyło i przeciw czemuś protestować. Marzy się, aby władza dbała o nasze dobro, a nie realizowała jakiś obcy scenariusz dla Polski. Aby w przypadku pojawiających się zagrożeń zarówno prezydent, jak i rząd wspólnie myśleli, jak temu zaradzić. By nie pojawiły się codziennie jakieś zachęty do podpisania w jakiejś sprawie petycji czy protestu. Osoby cechujące się poczuciem odpowiedzialności obywatelskiej uważają za konieczne, by reagować i wspierać środowiska przygotowujące protesty.
 
Tymczasem każdego dnia pojawia się informacja o naciskach władz Unii Europejskiej, czy to Komisji, czy to TSUE, by coraz to nowe obszary obejmować swoją władzą, które w ramach Traktatów zostały zachowane dla wyłącznych decyzji władz krajowych. TSUE rości sobie prawo do decydowania, jakie kompetencje przekazano Unii. TSUE dodaje, że Państwu członkowskiemu i jego organom nie wolno oceniać działań Unii w świetle zgodności z traktatami. Jeżeli sąd krajowy (nawet konstytucyjny) ośmieli się oceniać TSUE, to przestanie być sądem. To jest koniec zasady przyznanych kompetencji, to koniec suwerenności – nie ma wątpliwości prezes Ordo Iuris. I choć to bezprawne, to rząd cieszy się z takiego orzeczenia, z pozbawienia Polski suwerenności w tym zakresie. Czy jest to polski rząd? Pięć polskich organizacji prawniczych, w tym Instytut Ordo Iuris, oświadczyło, że wypowiedź Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie TK stanowi „świadomy cios” w polski Trybunał Konstytucyjny, nieuprawnioną ingerencję w suwerenność państw członkowskich i naruszenie ich tożsamości konstytucyjnej, oraz wezwało instytucje UE do poszanowania prawa krajowego oraz polskie władze - do obrony konstytucyjnych praw obywateli.
 
Prezydent zawetował reformę edukacji „Kompas jutra”, forsowaną przez koalicję rządową i B. Nowacką. Bogu dzięki, że przeciwstawił się niszczeniu naszego skarbu narodowego, jakim są dzieci. A zagrożenia były olbrzymie: demoralizacja, niemożność rozwijania talentów w szkole, ograniczenie wiedzy, profilowanie dziecka do wykonywania prostych prac, inwigilacja rodziny, by o edukacji polskich dzieci decydowała Unia Europejska. W tym zakresie wielki wysiłek podjęły środowiska zorganizowane w Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły wspomagane przez rodziców i nauczycieli. Tutaj znowu nie można spać spokojnie, gdyż władze będą starały się wprowadzać elementy tej reformy poprzez rozporządzenia, mimo prezydenckiego weta.
 
To tylko dwa ostatnie przykłady. Wiemy, że trzeba zachowywać czujność, gdyż najefektywniejsza metoda to zapobieganie w porę możliwym złym skutkom decyzji władz. Gdyby władze dbały o dobro wspólne Polaków, to można byłoby prowadzić życie ciche i spokojne. Jednak jak widać nie jest to nam dane.
 
To sprawia, że żyjemy w napięciu i z niepokojem obserwujemy wydarzenia z obszaru polityki. A media zamiast rzeczowo opisać spór, który się toczy w danej sprawie, starają się podbijać emocje i opowiadanie się po stronie jakiejś osoby, a nie za danym stanowiskiem, bądź przeciw. To sprawia, że nie możemy spokojnie rozmawiać w rodzinie lub ze znajomymi na dany temat. Tak więc media znów umacniają podziały. A źródłem wszelkich podziałów jest szatan.
 
Dlaczego rząd działa przeciwko Polakom, a w interesie władz europejskich? Może elementy wyjaśnienia znajdują się w ciekawym kwartalniku wydawanym przez PCh24: https://kwartalnik.pch24.pl/dostep-do-biblioteczki/?ka=005178. Gorąco polecam. Można spojrzeć tam np. na rozmowę z Ryszardem Legutką „Nieodrobione lekcje z historii”. Na pytanie: co jest racją bytu Polski, odpowiada „racją dzisiaj jest to, co było zawsze, czyli Polska zdolna o własnych siłach utrzymać suwerenność. Zwykle w naszej historii w ciągu ostatnich wieków jej nie mieliśmy albo ją traciliśmy, albo zbytnio polegaliśmy na gwarancjach suwerenności ze strony jakichś zewnętrznych podmiotów. Od dawna zatem mamy ten sam problem: jako zbiorowość, wspólnota nie rozpoznajemy tego, co naprawdę jest i co powinno być podstawową racją tych wszystkich, którzy rządzą Polską, a także jej mieszkańców.
 
Państwo polskie jest od tego by chronić własną wspólnotę, którą tworzą rodziny, obywatele polscy. I nie jest dobrze gdy w pierwszej kolejności troszczy się o obywateli obcych, a dopiero w drugiej kolejności o swoich. I np. jeśli brakuje pieniędzy na lecznictwo, to nie może w pierwszej kolejności obsługiwać obcych.
 
I marzy się, żeby przy tak skomplikowanej sytuacji pojawiły się autorytety, które w jasny sposób pokierują społeczeństwem. Nadzieje nasze pokładamy w prezydencie Karolu Nawrockim; trzeba się liczyć z tym że i on będzie popełniał błędy, ale, że będzie przede wszystkim dbał o Polaków. Dobrze byłoby, żeby i inni cechowali się takim podejściem.
 
I wreszcie marzy się, by pojawił się w Kościele katolickim hierarcha na miarę Prymasa Tysiąclecia, który dobrze rozeznając sytuację Polaków poprowadzi ich w tych burzliwych czasach ścieżką ku zbawieniu i poświęceniu dla rodziny i Ojczyzny.
 
 
 
Na Boże Narodzenie:
 
Radujmy się Pan jest blisko! Bóg posłał swego Syna, aby dla naszego zbawienia stał się człowiekiem. Niech ta miłość uzdalnia nas do obdarowania miłością bliźnich.
 
Niech świętowanie Bożego Narodzenia rozjaśni mroki tego świata i umocni naszą wiarę, nadzieję i miłość, by w Nowym Roku gorliwie świadczyć o Chrystusie. Oby choć niektóre z marzeń dotyczących Ojczyzny się spełniły.
 
Radosnych Świąt w gronie rodzinnym. Błogosławionych świąt Bożego Narodzenia i obfitości łask w Roku Pańskim 2026
 
 
 
Zb.





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.