NATO czeka "ponura przyszłość"
data:24 czerwca 2011     Redaktor: Barbara Chojnacka

Tak już jest na tym świecie, że ludzie ? a zwłaszcza politycy ? najczęściej bywają szczerzy dopiero wtedy, gdy opuszczają eksponowane stanowiska.

wikimedia
Na naszych oczach dokonuje się demontaż instytucji, która przez minione 60 lat stała na straży bezpieczeństwa Zachodu

Tak już jest na tym świecie, że ludzie ? a zwłaszcza politycy ? najczęściej bywają szczerzy dopiero wtedy, gdy opuszczają eksponowane stanowiska. Dlatego warto sobie zapamiętać to, co powiedział ostatnio odchodzący za kilka dni na emeryturę amerykański sekretarz obrony Robert Gates. Zamiast okrągłych zdań płynących z ust Baracka Obamy podczas jego ostatniej wizyty w Europie, usłyszeliśmy od Gatesa, że NATO czeka "ponura przyszłość", ponieważ większość jego uczestników z naszego kontynentu nie jest zainteresowana finansowaniem polityki obronnej na poziomie gwarantującym jej minimalną skuteczność.

O tym, że Gates ma rację, boleśnie przekonuje dokonująca się od dobrych kilku tygodni autokompromitacja NATO w Libii. Nie byłem szczególnym entuzjastą tej interwencji, nie bardzo bowiem wierzę w możliwość stworzenia trwałej demokracji w świecie arabskim (przynajmniej w perspektywie najbliższych 20-30 lat), a zastępowanie Muammara Kadafiego jakimś mniej obrzydliwym tyranem uważam za zupełnie trzeciorzędny cel dla pogrążonego w kryzysie finansowym Zachodu (PIGS!). Skoro jednak NATO już się zaangażowało, to powinno bronić resztek swego mocno nadszarpniętego w Afganistanie wizerunku najpotężniejszego sojuszu wojskowego na świecie. Tymczasem wygląda na to, że w libijskich piaskach Pakt Północnoatlantycki traci na naszych oczach resztki swej wiarygodności.

"USA nie będą łożyć na obronę krajów, które same nie robią nic, by być poważnymi partnerami w systemie obrony" ? powiedział na pożegnanie Gates i obawiam się, że nie był to tylko przejaw frustracji odchodzącego na emeryturę szefa Pentagonu. Na naszych oczach dokonuje się zatem nie tylko zmierzch amerykańskiej obecności w Europie, ale i demontaż instytucji, która przez minione 60 lat stała na straży bezpieczeństwa demokratycznego i liberalnego Zachodu. Nie wiem jak Was, ale mnie napawa to coraz większym niepokojem.
Antoni Dudek

Źródło: wPolityce
http://wpolityce.pl/view/13989/Na_naszych_oczach_dokonuje_sie_demontaz_instytucji__ktora_przez_minione_60_lat_stala_na_strazy_bezpieczenstwa_Zachodu.html
opublikowano: 2011-06-22 11:00:04





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.