Zb.Żak: Myśli - Jawny czy zakamuflowany?
data:06 września 2024     Redaktor: Redakcja

Myśli, 36/2024, 06 września 2024
Odstąp od złego, czyń dobro, abyś mógł mieszkać na wieki, bo Pan miłuje sprawiedliwość i nie opuszcza swych świętych. Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana; On ich ucieczką w czasie utrapienia. Pan ich wspomaga, wyzwala ich od występnych i zachowuje, do Niego bowiem się uciekają (Ps 37, 27-28, 39-40).
Demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm (Jan Paweł II encyklika CA).

 
Rząd chce zmuszać lekarzy do zabijania dzieci poczętych, czyli dokonywania aborcji wbrew obowiązującemu prawu.
Za pomocą nacisku na PKW ograniczył dotację dla największej partii opozycyjnej.
Bezprawnie przetrzymuje ks. M. Olszewskiego oraz dwie urzędniczki w areszcie. Usiłuje  walczyć ze środowiskami patriotycznymi, szczególnie ze znienawidzonym przez nich Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości. Wcześniej za pomocą władz Warszawy usiłowali nie dopuścić do świętowania w ten sposób odzyskania niepodległości, a obecnie za pomocą aparatu przemocy usiłują zastraszyć organizatorów oraz uczestników i wolontariuszy.
Te wszystkie działania wskazują, że władza dąży do ograniczenia swobody działania obywatelskiego i politycznego, z obawy utraty władzy w przyszłości.
Z drugiej strony realizuje agendę wskazaną przez ośrodki, które pomogły w zdobyciu im władzy; w szczególności chodzi tu o Komisję Europejską. Za czasów poprzedniej władzy każde działanie mające na celu usprawnienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości było omawiane na posiedzeniach KE, która domagała się wycofania tych zamierzeń. Obecnie gdy jawnie narusza się obowiązujące prawo w Polsce oraz prześladuje obywateli; KE ani się zająknie, że coś jest nie tak i że władza obecna nie powinna łamać prawa.
Mec J. Kwaśniewski zauważa: „Premier Donald Tusk rzucił wyzwanie państwu prawa i cywilizacji życia. Pomijając Sejm, Senat i prezydenta, ogłosił wraz z ministrami zdrowia i sprawiedliwości „wytyczne”, które mają przekształcić Polskę w kraj o najbardziej brutalnym prawie aborcyjnym w Europie. Polscy lekarze w polskich szpitalach mają zabijać dzieci na chwilę przed narodzinami, a podstawą do śmiertelnego zastrzyku lub ćwiartowania ma być zaświadczenie lekarza psychiatry”.
Dobrze, że Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych zajął stanowisko w tej sprawie (https://episkopat.pl/doc/217606.Zespol-Ekspertow-KEP-ds-Bioetycznych-Zycie-kazdego-czlowieka). Zespół Ekspertów przypomina fundamentalną prawdę z zakresu genetyki, że życie każdego człowieka zaczyna się w chwili poczęcia. Od tego momentu rozwija się ono nieprzerwanie w oparciu o wewnętrzne zasady zapisane w jego genomie. Jego życie nie jest mniej ważne od życia każdego innego człowieka. Jak bardzo fundamentalna jest to prawda dla życia społecznego, świadczy jej zapisanie w Konstytucji Rzeczypospolitej. Tę prawdę potwierdza też serce człowieka w postaci nakazu sumienia, aby czynił dobro i unikał zła. Od tego nakazu nie jest on w stanie się uwolnić, gdyż dotyczy on fundamentu ludzkiej moralności. Pogarda dla tego nakazu jest bardzo niebezpieczna dla relacji społecznych, gdyż podważa zasadność innych praw chroniących wartości ludzkie w życiu społecznym.
Ponadto Prokurator Generalny naciska, aby „postępowania w sprawie pomocnictwa w przeprowadzeniu aborcji umarzać lub kierować wnioski do sądu o warunkowe umorzenie sprawy ze względu na znikomą szkodliwość społeczną”. Od teraz więc władza zachęca do tego, aby namawiać kobiety do zabijania swoich dzieci.
Jeśli pozbawiamy ochrony prawnej najbardziej bezbronnego, słabego i niewinnego człowieka, jeśli zgodzimy się na pozbawienie go życia, to jest to podeptanie demokracji w najbardziej agresywny i brutalny sposób. Do tego dochodzi fakt, że władza chce chronić prawnie osoby namawiające do zabójstwa dziecka poczętego.
Jak pisze prof. B. Chazan: „dalekosiężnym celem władzy jest z pewnością zmiana człowieka; polscy obywatele mają być niezdolni do rozpoznawania dobra i zła. Chodzi o stworzenie z nich osób niewrażliwych, obciążonych wyrzutami sumienia z powodu przebytych licznych aborcji, bezmyślnych, zrezygnowanych, łatwych do kierowania. Innymi słowy chodzi o szerzenie cywilizacji śmierci. A w odniesieniu do środowisk medycznych, celem jest – wbrew obowiązującym nakazom etycznym - wyrugowanie z nich wszelkich skrupułów, wrażliwości na świętość ludzkiego życia, na głos własnego sumienia. Lekarze pielęgniarki i położne mają być wyzuci z wyższych uczuć, wypaleni, wystraszeni, zdyscyplinowani, bez własnego zdania, obojętni na piękno macierzyństwa. Tacy lekarze nie będą w przyszłości zmotywowani do poświęcenia większego wysiłku i czasu na ratowanie życia ciężko chorych pacjentów.
Ks. H. Zieliński (http://idziemy.pl/komentarze/miedzy-panstwem-i-banda/4673) wskazuje, jak obecna władza podchodzi do obowiązującego prawa. Ostatnie wypowiedzi minister Barbary Nowackiej, która kwestionuje decyzję Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, albo publiczne kombinacje premiera Donalda Tuska i ministra Adama Bodnara, jak to zrobić, żeby obowiązujące prawo chroniące życie od poczęcia nie było w Polsce stosowane, odsłaniają, z kim mamy do czynienia. Sąd Najwyższy był obiektywny, kiedy zatwierdzał ważność wyborów dających władzę PO. Kiedy jednak poleca przeanalizować rozporządzenie minister Nowackiej pod kątem jego zgodności z konstytucją, to jest „pisowskim” trybunałem. Kogo w tej sytuacji mają słuchać dyrektorzy szkół i nauczyciele? I czy musimy płacić podatki na „szkołę Nowackiej”?
Sytuacja w Polsce staje się niebezpieczna i zmierza w stronę totalitaryzmu. Należy więc protestować, by nie dopuścić do dyktatury, gdyż wtedy nie będzie można zmienić władzy.
Czy nie czas, by Konferencja Episkopatu wystąpiła przeciw działaniom rządu, gdy jeszcze jest czas, by nie dopuścić do totalitaryzmu, nawet narażając się - jak w Nikaragui - na represje? Będzie jednak wtedy jawne dla świata, z jakim rządem mamy do czynienia w Polsce. Potrzeba chronić dzieci poczęte, ale także potrzeba przeciwstawiać się próbom wprowadzania dyktatury, zanim opozycja oraz organizacje społeczne nie będą miały nic do powiedzenia.

Zb.





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.