Apele, petycje....
data:29 czerwca 2024     Redaktor: GKut

z daleka lepiej widać....

Biało-czerwona flaga i Orzeł Biały w koronie. Symbole polskości na zwieńczeniu pomnika pamięci żołnierzy walczących za Ojczyznę w latach 1914–1945, Ustrzyki Dolne.
 
 
 

W nr 5 krakowskiego „Wpisu” ( 24 maja-27 czerwca 2024) pan Leszek Sosnowski przedstawia w „Armii Judaszy” ( str.5-10) swój punkt widzenia na różne problemy tej rozsypującej się III RP, uginającej się pod brutalnymi ciosami „rządu” Donalda Tuska i jego koalicji 13 grudnia. Najważniejszy z nich jest oczywiście dylemat jak się bronić ? Pytanie to krąży w narodzie, ale nie jest łatwo dać odpowiedź...Być może i Autor nie jest jej pewny, lecz wie, że apele adresowane do hejterów na świecznikach, odpowiedzialnych za ruinę państwa, nic  dobrego nie przyniosą. O wielkiej naiwności sygnatariuszy tych apeli mówi motto do wspomnianego artykułu – „Jak nakłonić wilka, by nie pożerał owieczek?” Tą subtelną ironią Autor chce wyjaśnić Polakom, że wysyłanie apeli czy petycji do sprawców zła mija się z celem, albowiem ich „misją” jest czynienie zła i nie cofną się przed niczym, co uknuli! Pan Sosnowski dodaje jednak, że gdyby ktoś porządnie nagłośnił te apele, to byłby w tym jakiś sens...  Być może, ale i tak przechodzą bez echa. Na dodatek te petycje są pisane w tonach błagalnych...- dodaje Autor.  Wygląda to jakby ktoś prosił wilka, by nie pożerał owieczek...  A wilk tylko czyha nienasycony, zwłaszcza gdy owcom odebrano Dobrego Pasterza i krążą jak zagubione , bezpańskie...Istotnie, słać wtedy petycje do wilka lub do „pod-wilcząt”  to strata czasu. Apele powinny też być ujęte w innym tonie, w tonie sprzeciwu, który piętnuje łamanie kodeksów i konstytucji przez owych „terminatorów III RP” , a więc adresatem tych apeli/petycji w żadnym razie nie mogą być wykonawcy złej woli premiera Tuska i jego unijnego lobby. Ergo, radzi słusznie pan Sosnowski, nie wysyłać tych petycji do sprawcy zła, ale sporządzić doniesienie do prokuratury i złożyć stosowny pozew w sądzie, a najlepiej wiele pozwów.(...) są jeszcze uczciwi sędziowie i tymi pozwami należy  nękać przeciwnika – jak mądrze zaleca nam Autor. Dodajmy i to, że powyższe apele nie powinny też być kierowane do instytucji związanych z UE, bo jest to strefa wroga Polsce. Już lepiej przedstawiać je na forum ONZ, choć wiadomo jak się ta organizacja nieraz haniebnie prowadziła  od roku 1945...Ale w końcu jest lustrem narodów i ich problemów, a ambasador Polski przy ONZ ,prof. Krzysztof Szczerski, już będzie wiedział, gdzie owe apele i petycje kierować, aby spotkało je dobre przyjęcie  i uważna atencja komisji zajmujących się oceną praworządności. 

                                                 Marek Baterowicz

 

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.