Zb.Źak: Myśli - Człowiek człowiekowi wilkiem
Myśli, 20/2024, 17 maja 2024
A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go. Wtedy Bóg zapytał Kaina: «Gdzie jest brat twój, Abel?» On odpowiedział: «Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?» Rzekł Bóg: «Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi! Bądź więc teraz przeklęty na tej roli, która rozwarła swą paszczę, aby wchłonąć krew brata twego, przelaną przez ciebie. Gdy rolę tę będziesz uprawiał, nie da ci już ona więcej plonu. Tułaczem i zbiegiem będziesz na ziemi!» (Rdz 4, 8-12).
Spadną na ciebie wszystkie te przekleństwa, będą cię ścigały i dosięgną cię, aż cię zniszczą, bo nie słuchałeś głosu Pana, Boga swego, by strzec nakazów i praw, które na ciebie nałożył. (Pwt 28, 45).
Nastąpiła olbrzymia brutalizacja życia publicznego i politycznego. Narzędziem, które w znacznej mierze jest za to odpowiedzialne, to media. Brutalizacja widoczna jest w Polsce, ale również w innych krajach, w tym w USA.
Ofiarą tej brutalizacji stał się premier Słowacji Roberto Fico. Słowa, które padały wobec Roberta Ficy, często przekraczały wszelkie granice odpowiedzialności. Oskarżano go niemal o wszystko. A jest to człowiek, który umiał przeciwstawić się przymusowi szczepień i zamykaniu firm w czasie tzw. pandemii. To człowiek, który potrafi wystąpić w interesie Słowacji na różnych forach międzynarodowych. To człowiek, który ukazał zagrożenie zaangażowania wojskowego krajów UE na rzecz Ukrainy. Być może komuś przeszkodził w interesach.
Niepokojące jest, że odbiorcy mediów na poważnie reagują na oskarżenia w mediach i tak jak kiedyś anarchiści - sami chcą rozwiązać tę kwestię. W XIX i w początkach XX wieku miały miejsce zamachy na ważne osoby. Wydawało się, że później nastąpiło uspokojenie. Niestety później rozwinął się terroryzm, który aż do teraz stanowi plagę społeczną. Terroryzm wykorzystują też niektóre państwa dla realizacji swojej polityki. Natomiast w Europie, w demokracjach wydawało się, że spory są rozstrzygane poprzez wybory i wyłanianie reprezentacji społeczeństwa.
Niestety, polityka globalizuje się i większe państwa starają się wpływać, na to, kto będzie rządził w krajach swego zainteresowania. Starają się drogą różnorakich nacisków oraz wpływania na społeczeństwa poprzez media doprowadzić do korzystnej dla siebie reprezentacji w tym kraju, by później ta reprezentacja była skłonna realizować ich cele. Przy okazji starają się wzmacniać ego poszczególnych polityków. Gdy ci politycy nie zdołają osiągnąć zadowalającego dla siebie wyniku wyborów, nie akceptują go i rozważają, w jaki sposób obalić legalnie wybraną władzę. Jedną z metod jest rozhuśtanie nastrojów społecznych poprzez media. Polega on na oczernianiu przeciwników politycznych i przypisywanie im najgorszych cech oraz działań bez posiadania rzeczywistych argumentów. Powoduje to eskalację potyczek w mediach i coraz większą agresję. Może to padać na podatny grunt swoich zwolenników, a w przypadku ich frustracji, że nie rządzą ci, co trzeba, może dojść do agresywnych działań. Taki był mechanizm protestów w Polsce przez ostatnie 8 lat. Olbrzymia w tym wina mediów, które dopuszczają u siebie brutalizację języka, nie reagują na obraźliwe epitety wobec przeciwników.
U odbiorców takiego przekazu tworzony jest obraz przeciwnika politycznego nie jako człowieka, ale zwierzęcia. Wtedy w umyśle tego odbiorcy pojawia się myśl życzenia, żeby zło dotknęło tego polityka. Przecież w komentarzach w mediach społecznościowych pojawia się życzenie śmierci dla kogoś. Takie życzenie publicznie wyrażone jest chyba karalne. Co jednak bardziej niepokojące, to fakt, że stajemy się narodem pogańskim; chcieć czyjejś śmierci czy nieszczęścia to grzech śmiertelny. Czy już brak nam zmysłu wiary? Oczywiście, zdarza się, że widzimy zło, które dzieje się za przyczyną polityków. Wtedy jednak postawa chrześcijańska jest taka, że prosimy o nawrócenie takiego człowieka.
Jeszcze raz potwierdzają się prorocze słowa św. matki Teresy: „jeżeli matka może zabić swoje własne dziecko, co może powstrzymać Ciebie i mnie od zabijania się nawzajem?”.
Przyzwolenie na zabicie dziecka w łonie matki jest największym barbarzyństwem, gdyż jest to zabicie osoby najbardziej bezbronnej i w środowisku, gdzie najbardziej powinno być chronione. Jeśli człowiek dla własnej wygody zabija dziecko poczęte i stoi za tym prawo w wielu krajach, to łatwiej podejmować decyzję o zabiciu wroga.
Dlatego z wielką determinacją trzeba bronić prawa do życia dzieci nienarodzonych. Obecnie w Polsce podejmowana jest kolejna próba umożliwienia w szerszym zakresie (a w zasadzie na życzenie) zabijania dzieci poczętych. Sejm zajmuje się projektami, które powinien od razu odrzucić. Bardzo jest potrzebne nasze wsparcie dla tych, którzy bezpośrednio podejmują walkę z tymi nieludzkimi projektami.
Zb.
[foto_duzy_2]

[/foto_duzy_2]
[foto_duzy_3]

[/foto_duzy_3]
[foto_duzy_4]

[/foto_duzy_4]
[foto_duzy_5]

[/foto_duzy_5]
[foto_duzy_6]

[/foto_duzy_6]
[foto_duzy_7]

[/foto_duzy_7]
[foto_duzy_8]

[/foto_duzy_8]
[foto_duzy_9]

[/foto_duzy_9]