Inkluzja w bursztynie
data:01 lutego 2024     Redaktor: GKut

 
Od lat – lub może nawet od niepamiętnych wieków
Zamknięty tkwię w ciała ciepłym bursztynie
Jak owad wyłączony ze świata pośpiechu
Ocean piasku odsłania czasem duszę w przypływie
- Gdy Boże oko spocznie na homo sapiens aeternus

Niektórzy mówią – to tylko forma kopalnej żywicy
Z drzew iglastych z okresu późnego karbonu
Z miazgi wieków zastygła w coś na kształt otuliny
Z cenną inkluzją hominidalnego genomu
- Relikwia czy tylko relikt – zdobny w serca rubiny

Z żywicy duszy można wyrabiać nie tylko wisiory
Dać bursztynowej komnacie szlachetną materię
Ktoś znów o Pięknie mówi ukradkiem w letnie wieczory
Które potarte - elektryzuje Nieba granatową draperię
- Kropla duszy w ciele - z głębi czasu los ocalony

                                                   Wojciech Miotke





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.