Przestroga! Dzień Judaizmu w Kościele Katolickim w Polsce
data:15 stycznia 2024 Redaktor: Redakcja
17 stycznia obchodzony jest Dzień Judaizmu w Kościele Katolickim w Polsce.
Portal pch24.pl proponuje z tej okazji - i nie tylko - znakomitą porcję refleksji dla nas, katolików.
Polecamy:
https://pch24.pl/bracia-w-wierze-czy-talmudyczni-nacjonalisci-sprawa-starszego-brata-czesc-1/
„Bracia w wierze” czy „talmudyczni nacjonaliści”? Sprawa „Starszego Brata” [Część 1]
Dwa najsilniejsze filary żydowskiej obecności w dzisiejszym świecie, to judaizm talmudyczny oraz Holocaust, zastępujący niejako religię objawioną w roli spoiwa narodowego dla Żydów „świeckich”. Obie te kwestie nierozerwalnie wiążą się z niezwykle silnym poczuciem żydowskiego nacjonalizmu. Jak pisze ks. Marian Morawski, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także dziekan Wydziału Teologicznego tej uczelni pod koniec XIX w.:
Taka natura ludu izraelskiego przejawia się już w starożytnej jego historii. Ona sama już stanowiła niemałe uzdolnienie do przechowywania i bronienia skarbu Boskiego objawienia. Ale Bóg jeszcze umocnił ten jakoby piedestał nadprzyrodzonej religii, opierając tę religię na najsilniejszym z uczuć przyrodzonych: na nacjonalizmie; dał poznać temu ludowi, że jego wyjątkowo między wszystkimi ludami wybrał, że uczynił go swoim ludem, a sam, będąc Stwórcą nieba i ziemi, stał się jego, Izraela, Bogiem. W ten sposób nacjonalizm tego ludu, w zetknięciu z Bożym wybraniem i objawieniem, spotęgował się niesłychanie. Inne ludy miały też swe narodowe religie, ale jak liche i bezsilne! Izrael miał Boga wszechświata za Boga narodowego, i to nie iluzorycznie, ale prawdziwie; przekonywały go o tym raz po raz cudowne objawy Boskiej dobroci i sprawiedliwości. W ten sposób miłość własnego narodu potęgowała u Żydów miłość religii, która była chlubą i skarbem własnym ich narodu; i odwrotnie, wiara i przywiązanie do religii potęgowały w nich cześć narodu, poświęcenie się dla niego, solidarność najściślejszą z wszystkimi, co mieli szczęście do tego ludu wybranego należeć. I w ten sposób nacjonalizm tak głębokie na duszy Żyda wycisnął piętno, że po czterech czy pięciu wiekach bytu państwowego, można już było lud ten rozproszyć między wszystkimi narodami, dla rozniesienia wszędzie wyższego pojęcia o Bogu i nadziei odkupienia; już nie było obawy, żeby Żyd przestał być Żydem, żeby zatracił pojęcia religijne, których był piastunem i rozsadnikiem.
Niestety często podjęcie dyskusji o którymś z tych wątków – judaizmie lub Shoah – wiąże się z ryzykiem oskarżenia o antysemityzm. Uniemożliwia to konstruktywny dialog prowadzący do wyjaśnienia, czy narzucane nam od lat przekonanie o judaizmie jako „starszym bracie” chrześcijaństwa ma w ogóle zrozumiałe dla „zwykłego katolika” podstawy teologiczne. Judaizm posiada wiele odłamów, nurtów, które z jednej strony wydają się wewnętrznie sprzeczne, z drugiej wzajemnie się przenikają i uzupełniają jako podpora narodowej tożsamości Żydów. Najważniejsze pojęcia, które moim zdaniem nierozerwalnie wiążą się ze znanym nam obliczem tej religii to judaizm talmudyczny, kabała i chasydyzm.
[fragment]
Zofia Michałowicz
Następne części opracowania Sprawa „Starszego Brata” na PCh24.pl w kolejnych dniach
[foto_duzy_2]

[/foto_duzy_2]
[foto_duzy_3]

[/foto_duzy_3]
[foto_duzy_4]

[/foto_duzy_4]
[foto_duzy_5]

[/foto_duzy_5]
[foto_duzy_6]

[/foto_duzy_6]
[foto_duzy_7]

[/foto_duzy_7]
[foto_duzy_8]

[/foto_duzy_8]
[foto_duzy_9]

[/foto_duzy_9]