"Medium prywatne, nie prywatne ma standardy, ma obowiązek informować o faktach"
data:20 czerwca 2011     Redaktor: Barbara Chojnacka

Dzisiaj chciałbym poruszyć temat Polskiej Agencji Prasowej. Przykro jest mi poinformować, że PAP, finansowana z publicznych pieniędzy nie spełnia w tym zakresie podstawowych swoich obowiązków.

YouTube

Szanowni państwo,
za często spotykamy się z ludźmi, którzy stykając się z naszym Namiotem, z naszym protestem - niezależnie od swoich przekonań - nie mają pojęcia o co walczymy, co jest treścią naszej manifestacji. Widzimy w tym zaniedbanie mediów, które parokrotnie o naszym proteście wspominały, jednak rzadko kiedy przekazując całość naszych 4 Postulatów, że o ich uzasadnieniu nie wspomnę.

Jak słusznie zauważył w trakcie wczorajszego spotkania (jednego z 15-tu o których informowaliśmy i na które media zapraszaliśmy), Bronisław WIldstein: "Medium prywatne, nie prywatne ma standardy, ma obowiązek informować o faktach". Do tego i my się odwołujemy.


Nie chciałbym poruszać kwestii mediów prywatnych, bo jaki jest ich stan pod kątem "pluralizmu w przekazie" każdy widzi. Dzisiaj chciałbym poruszyć temat Polskiej Agencji Prasowej. Przykro jest mi poinformować, że PAP, finansowana z publicznych pieniędzy nie spełnia w tym zakresie podstawowych swoich obowiązków.

  1. nie poinformowała mediów o treści konferencji Solidarnych nt.pobicia dziennikarza Michała Stróżyka, w tym samym czasie nadając depeszę o temperaturze powietrza w Polsce.
  2. nie poinformowała o oświadczeniu Solidarnych ws. odwołania prokuratora Pasionka ze śledztwa smoleńskiego, po jego próbie pociągnięcia do odpowiedzialności dwóch członków rządu Donalda Tuska.
  3. nie poinformowała również o interwencji Straży Miejskiej wobec rzecznika Solidarnych, za używanie nagłośnienia w trakcie legalnej manifestacji.
  4. nie poinformowała o żadnym ze spotkań przed Namiotem (wydarzenie bez precedensu w najnowszej historii Polski), mimo iż gościli u nas Antoni Macierewicz, prof. Krasnodębski, prof. Legutko, dr Radziejowska, Ludwik Dorn, Zbigniew Romaszewski i wielu innych.
  5. nie poinformowała o naszym materiale dowodzącym niezbicie jawnego kłamstwa wypowiedzianego w Sejmie przez (wciąż na stanowisku) Zbigniewa Włodarczyka, komendanta Straży Miejskiej.
  6. nie poinformowała o ważnym komentarzu znanego rosyjskiego dysydenta i obrońcy praw człowieka Wladimira Bukowskiego nt. pobicia dziennikarza w centrum stolicy dużego europejskiego kraju.
  7. nie poinformowała również o złożeniu przez Pawła Mitera zawiadomienia do prokuratury ws. nacisków Tomasza Arabskiego na prokuraturę ws. afery hazardowej.


Pojawia się tutaj bardzo poważne pytanie: Czy rolą Polskiej Agencji Prasowej ma być "dystrybuowanie faktów", czy też po naciskach ministra Arabskiego (ws. pytania dziennikarza PAP do premiera Donalda Tuska, podczas wizyty w Izraelu), instytucja ta jest tak mocno upolityczniona, iż o faktach mogących zaszkodzić Partii gorliwe milczy?

Dla tych z państwa którzy zainteresowani są tym jakie są przyczyny i podstawy naszego protestu dołączam nagranie z programu "Polski punkt widzenia"
http://solidarni2010.pl/videos.php?video_id=87

Z poważaniem,
Samuel Rodrigo Pereira
rzecznik "Solidarni 2010"


Inne, związane z tematem, nagrania:

Materiał filmowy Nr 1

Materiał filmowy Nr 2

Materiał filmowy Nr 3



Materiał filmowy 1 :

Materiał filmowy 2 :

Materiał filmowy 3 :






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.