Ideologia gender coraz częściej niszczy świat sportu. Dowodzi tego decyzja legendy surfingu, która zdecydowała się zrezygnować z rywalizacji przez to, że byłaby zmuszona do rywalizowania z mężczyznami. Bethany Hamilton, bo o niej mowa, poinformowała o swojej rezygnacji z udziału w zawodach sportowych. Hamilton postanowiła powiedzieć „dość” przez wpływ ideologii gender na świat sportu. Naciski ideologów doprowadziły do tego, że kobiety coraz częściej muszą rywalizować z mężczyznami, którzy dokonali „zmiany płci”. Zawody takie stają się po prostu bezcelowe.
Hiszpański pisarz Juan Manuel de Prada w wywiadzie dla gazety "ABC" komentuje ustawę umozliwiającą prawną zmianę płci jedynie na podstawie osobistej deklaracji. Powołując się na Cycerona nazywa takie prawo niesprawiedliwym. Cyceron, słynny filozof rzymski nauczał, że prawo powinno być sprawiedliwe, czego warunkiem jest jego zgodność z „najstarszą i pierwszą naturą wszystkich rzeczy”. W przeciwnym przypadku prawo przypomina truciznę, którą lekarz przepisuje na recepcie. Nie stanie się ono lekiem nawet wtedy, gdy większość ludzi uzna je za lekarstwo. Dzieje ludzkości znają różne sposoby radzenia sobie z podobnymi trudnościami. Św. Tomasz z Akwinu pisał, że wolno buntować się przeciwko niesprawiedliwym prawom, posuwając się nawet do tyranobójstwa. Z kolei Henry David Thoreau zalecał nieposłuszeństwo obywatelskie. Jego zdaniem przestrzeganie niesprawiedliwego prawa prowadzi do „innego rodzaju niewolnictwa”, które zmusza ludzi do „zrzeczenia się niezbywalnych praw rozumu i sumienia”.
Juan Manuel de Prada, jak zauważa na portalu Wpolityce.pl publicysta G. Górny, proponuje swoim rodakom inną drogę dla zaradzenia niesprawiedliwemu prawu. Odwołuje się przy tym do G.K. Chestertona. Wskazuje mianowicie, że tam, gdzie wszystkie kategorie zostały całkowicie obalone, tylko ten ratuje zdrowy rozsądek, kto je łamie. Nie należy zatem znosić prawa, lecz je wypełnić, w ten sposób wykazując jego niedorzeczność.Dlatego wystarczy, aby miliony rozsądnych mężczyzn zarejestrowały się jako kobiety (a miliony kobiet zapisały się jako mężczyźni). Zgodnie z obowiązującym prawem nikt nie będzie mógł im tego przecież odmówić. Wystarczy przecież tylko deklaracja “czucia” się mężczyzną czy kobietą, wbrew płci biologicznej. Bo tylko doprowadzenie absurdu do logicznego końca może doprowadzić do jego totalnej kompromitacji. Może to dobry sposób na postępujący na Półwyspie Iberysjskim demontaż społeczno-kulturowy?
Wielka Brytania: Stają nago przed nastolatkami. Szokująca „edukacja” w TV "Channel 4" ma dotyczyć także „osób transpłciowych”
Kolejny raz mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa stają się celem bulwersujacego ataku propagatorów genderyzmu. Tym razem to lewicowa stacja telewizyjna nadaje program, w którym dorosłe osoby, w tym mężczyźni, którzy przeszli tzw. operację korekty płci, rozbierają się na wizji, aby „przełamać tabu” i „wspomagać pozytywne podejście do ciała”. Co będzie następnym krokiem w seksualizacji młodych odbiorców
Twórcy widowiska twierdzą, że chodzi o „edukację” młodzieży. Dlatego też w programie przed uczestnikami w wieku 14-16 lat stają osoby o różnych typach ciała i rozbierają się do naga. Striptiz dla dzieci zaczęto nadawać w UK w Wielkim Tygodniu, 4 kwietnia. Program prowadzi Anna Richardson. Twórcy uważają, że dzięki widowisku możliwe będzie „przełamanie tabu” oraz „wspomaganie pozytywnego podejścia do ciała”. Już teraz jednak widać, że poza seksualizacją, mamy do czynienia z ideologizacją. Gazeta „Metro” podała, że w kolejnych odcinkach przed nastolatkami rozebrać się mają… „transpłciowi mężczyźni”. Uczestnicy programu będą więc oglądać dwie kobiety, które dokonały operacyjnej „zmiany płci”. Jedna z nich „skorygowała” tylko górę ciała, druga upodobniła się do mężczyzny całościowo. Uczestniczki twierdzą, że pozwoliło to na zmiany nie tylko zewnętrzne, ale i „naprawdę głęboko, wewnątrz”.
Przeciwko programowi pojawiło się w Wielkiej Brytanii mnóstwo głosów sprzeciwu. Jak poinformował „Daily Mail”, pierwszy odcinek wywołał furię „wielu widzów”. Przed dziećmi rozbierała się między innymi piosenkarka, która nagrała utwór „Masturbation song” czy YouTuber recenzujący w sieci „zabawki erotyczne”.
Richard Dawkins: „Jako biolog twierdzę, że są dwie płcie i to wszystko”
Richard Dawkins zasłynął jako wojujący ateista, jednak jego dorobek jako naukowca, biologa ewolucyjnego, budzi powszechny szacunek. W wywiadzie telewizyjnym z Piersem Morganem wypowiedział tezę, która zaszkodziła jego prestiżowi wśród wielu zwolenników gender. Stwierdził, że "aktywiści transseksualni zachowują się tak, jakby biologia nie istniała". Jako bardzo niepokojący fakt ocenił, iż " ta maleńka mniejszość ludzi zdołała przejąć dyskurs i mówić naprawdę szalone bzdury"
Kilka dni temu w programie “Piers Morgan Uncensored”, brytyjski naukowiec stanął w obronie sprzeciwiających się operacji zmiany płci, pisarki J.K. Rowling oraz profesor filozofii Kathleen Stock, przed „zastraszaniem” ich przez aktywistów transseksualnych. .
Teksas: ograniczenia dla występów drag queen przed nieletnimi
Pomimo tak silnego naporu lewicy poszczególne stany USA coraz bardziej stanowczo sprzeciwiają się promocji dewiacji takich jak występy drag queen. Zachęcamy do lektury najnowszych doniesień z Teksasu.
Senat Teksasu wstępnie zatwierdził projekty dwóch ustaw chroniących dzieci. Zakładają one ograniczenie pokazów drag queen oraz innych uważanych za "przedstawienia o charakterze seksualnym" . Chodzi o występy, których treść zawiera lubieżne, niezdrowe podejście do seksu oraz spełnia którąś z definicji “zachowania seksualnego”, np. dotykanie pośladków, piersi lub genitaliów (rzeczywiste lub “symulowane”). Pierwotnie projekt dotyczył jedynie występów mężczyzn podających się za kobiety lub odwrotnie. Jednak Bryan Hughes, autor ustawy, rozszerzył sankcje karne i finansowe. Mogą one zostać nałożone na każdego, kto podejmuje “zachowania seksualne” na oczach dzieci, bez względu na ubiór czy płeć. Rozszerzono również definicję “własności publicznej”. W nowym brzmieniu zawiera się w niej każde miejsce, w którym dzieci mogą być narażone na tego typu pokazy.
Celem drugiej ustawy nr 1601, także autorstwa Hughesa, jest uniemożliwienie przekazywania funduszy stanowych bibliotekom miejskim organizującym imprezy, podczas których gdzie drag queen czytają dzieciom. Ustawa miałaby zastosowanie do wszystkich drag show lub innych występów, gdzie “osoba przebrana za płeć przeciwną jest głównym elementem rozrywki”.
Źródło: Centrum Życia i Rodziny.