KOSZMAR NA KRESACH
data:15 października 2022     Redaktor: GKut

z daleka lepiej widać...

 

Specjalna operacja militarna na Ukrainie ma niewielu zwolenników. Pokazało to choćby głosowanie w ONZ nad rezolucją uznającą Rosję za państwo terrorystyczne, bo jedynie cztery kraje wyraziły tu sprzeciw (Białoruś, Syria, Północna Korea i Nikaragua!). Ogromna większość ( 185) była za taką rezolucją, a tylko 35 krajów wstrzymało się od głosu, z racji swych „dyplomatycznych” powikłań... Nawet socjalistyczna Portugalia wspiera Ukrainę i wysłała armii prezydenta Żeleńskiego sześć helikopterów transportowych...- że to mało ? Ano tak krawiec kraje jak materii staje...Natomiast Komunistyczna Partia Portugalii zajęła kuriozalne stanowisko w tym konflikcie i...popiera inwazję Kremla na suwerenną Ukrainę! Napiętnował to Pedro Marques Lopes w felietonie „Colaboracionistas e aliados de Putin” ( “Visao”, 14 kwietnia 2022). Autor pisze: “…PCP ( Partido Comunista Portugues) popiera rosyjskie plany imperialne, bo wie, że każdy kawałek terytorium zdobyty na Ukrainie jest ciosem dla demokracji...”. Ano właśnie, tu wyszło szydło z worka – komuniści są pierwszymi wrogami demokracji, to urodzeni totalitaryści! Dlatego portugalscy towarzysze popierają wojnę Putina! I może przestraszyli się pogróżki Ławrowa, który kiedyś zapowiadał, że rosyjscy żołnierze mogą w tydzień dojść do Portugalii i prać skarpetki w Atlantyku!? Doprawdy? A utknęli w Donbasie!  Portugalscy towarzysze żyją jeszcze w epoce Stalina czy Breżniewa! Nic to, że bomby lecą na głowy cywili, domy mieszkalne, szpitale i parki dla dzieci...Na żłobki, przedszkola i szkoły... To nieważne, myślą portugalscy towarzysze, bo ważna jest światowa rewolucja (!), no i postęp! Miarą postępu po dniu 24 lutego są odkrywane zbiorowe mogiły na terenach odbitych Rosjanom...Narzędzia tortur i wraki porzuconych czołgów...Fruwających pocisków balistycznych burzących mieszkalne bloki i teatry, stacje TV albo biblioteki...Ludzie żyjący sto lat temu nie znali tak barbarzyńskich metod wojny...

  A jednak pierwszą wojnę światową wspomina się z odrazą,  choć tam walczono głównie w okopach przeciwko żołnierzom innego państwa. Ale i nie zawsze, czytamy u Claudel’a o wioskach spalonych przez Niemców -„Voici toutes les pauvres maisons détruites par les Allemands...”.Paul Claudel pozostawił nam „Wiersze wojenne” z lat 1914-16, to świadectwo chrześcijanina wstrząśniętego  codzienną masakrą i w tym pejzażu tragicznym poeta wspomina, że już niejednokrotnie Matka Boska ratowała Francję...Ale nie zapomina o innych krajach, spotykamy fragment poświęcony Italii, wreszcie całość kończy inwokacją: „Jésus-Christ, sauvez la France!”... Podobne uczucia obce są portugalskim towarzyszom, bo nie mają oni serc chrześcijan...Tak jak i najeźdźcy Ukrainy! Totalitarne wampiry, rzeźnicy XXI-wieku, wysłani przez antychrysta z piekielną misją z lądu, powietrza i morza...I chyba ukraińscy poeci także wzywają Pana Jezusa tak jak to czynił sto lat temu Paul Claudel...

   Kiedy skończy się ten koszmar? Nie przerwie go tylko werbalne potępienie Rosji w ONZ...Rosji agresora, tej oficjalnej i zatrutej propagandą. Bo jest jeszcze Rosja dezerterów i pacyfistów, podpalających komisje rekrutacji...Czas jednak pracuje przeciwko niej, jak mówią nawet Rosjanie osiedli od lat na Zachodzie, a zatem?  Może jednak ten straszliwy i absurdalny konflikt zakończy się przed  Bożym Narodzeniem ? Może Rosja odzyska wtedy twarz, choć niektórzy mówią, że utraciła ją na wieki...

                                                                                                                         Marek Baterowicz

 

 

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.