Jednocześnie Światowa Organizacja Zdrowia zaktualizowała wytyczne odnośnie polityki covidowej na okres 2022/2023. Proponowane zmiany wraz z dążeniem do zawarcia umowy międzynarodowej, przyznającej znaczne kompetencje WHO, a także powołanie i przyznanie dużych uprawnień nowej komórce w ramach Komisji Europejskiej – HERA – należy bacznie obserwować i rozpatrywać w szerszym kontekście.
System kredytu społecznego a COVID-19
21 stycznia 2021 r. w nierecenzowanym artykule naukowym Going Viral: The Social Credit System and COVID-19, Adam Knight (Leiden University) i Roger Creemers z tej samej uczelni wskazywali, że tzw. pandemia stanowiła „test warunków skrajnych dla systemu kredytu społecznego”, w znacznie bardziej zaawansowanej formie funkcjonujący w Chinach, chociaż także inne rządy zmierzają do jego wdrożenia w różnych wersjach. De facto bowiem chodzi o tworzenie tzw. inteligentnego państwa, które przechowuje zintegrowane bazy wszelkich danych o mieszkańcach. Celem jest monitorowanie skutków polityki administracyjnej i prowadzenie „strategii szturchania”, by wymusić pożądane przez władze zachowania obywateli. Tak zwana biopolityka i obostrzenia wprowadzane pod pretekstem walki z pandemią mają pozwolić sprawniej zarządzać w dobie licznych kryzysów, z którymi będą musiały się mierzyć kraje całego świata.
Autorzy skoncentrowali się na przeglądzie zarówno krótko-, jak i długoterminowego wpływu pandemii na system kredytu społecznego (SCS) w Chinach, jednocześnie przestrzegając przed zmianami wprowadzanymi w innych państwach.
(....) System, powstały pierwotnie jako narzędzie zwiększania zaufania do rynku, rozwinął się w elastyczną i potencjalnie potężną machinę inwigilacji, służącą egzekwowaniu przepisów na poziomie krajowym i lokalnym.
(...)
„Pandemia” pomogła Chińczykom, ale także innym rządom na całym świecie w określeniu, jak wprowadzić reformę zarządzania opartą na technologii i big data, sprowadzającej się do integracji baz danych, centralizacji władzy i rozszerzenia funkcjonalności systemu kredytu społecznego.
„Datafikacja” i płynny nadzór
Opublikowany z kolei 9 grudnia 2021 r. przez Cambridge University Press artykuł naukowy Anny S. Y. Cheung oraz Yongxi Chen: From Datafication to Data State: Making Sense of China’s Social Credit System and Its Implications przypomina, że „żyjemy w epoce datafikacji, w której prawie wszystkie aspekty naszego życia można przekształcić w dane i ocenić”. Autorzy rozwinęli koncepcję „państwa danych”, wskazując na nowy model zarządzania, umożliwiający politykom „kompleksowe monitorowanie, ocenę i kontrolowanie podmiotów poprzez tworzenie zbioru bazy danych, pozostawiając im niewiele miejsca na obronę autonomii”.
(...)
„Od 2021 r. niektóre rozwinięte prowincje dążą do dalszej integracji SCS z systemem zarządzania siecią w celu wprowadzenia opartych na dużych danych ostrzeżeń o zagrożeniach dotyczących stabilności społecznej i porządku publicznego. Innymi słowy, dane zebrane samodzielnie przez SCS są konsolidowane jako warunek wstępny dla rządowego traktowania biologicznego ja w różnych kontekstach. Co więcej, mechanizm kar łączonych, który zapewnia, że „osoby łamiące zaufanie w jednej sprawie napotykają wszędzie przeszkody”, utrwala negatywny, bezpośredni wpływ ja danych na biologiczne ja” – czytamy. Biologiczne „ja” musi dążyć do optymalizacji możliwości pod dyktando państwa, które stale ocenia obywateli. Nie będą oni w stanie uwolnić się od „cyfrowej klatki podporządkowania” zbudowanej przez państwo, które monopolizuje siłę przymusu i nie podlega kontroli konstytucyjnej.
Uczeni dochodzą do smutnego wniosku, stwierdzając, że obywatele chińscy praktycznie nie mają możliwości wyrwania się z systemu SCS. Są zmuszeni do uczestniczenia we „współaktywnej” kontroli przez „wybieranie życia z coraz mocniejszymi technologiami nadzoru”. W takim systemie opór jest „niepraktyczny”, ponieważ „środki utrzymania obywateli i samo przetrwanie są nierozerwalnie powiązane i współzależne z ciągle rozwijającym się systemem”. A system rozwija się przez ciągłe poddawanie ocenie, ewaluacji, która może się zmieniać z chwili na chwilę.
„Żądania stawiane obywatelom prawdopodobnie nie tylko sprawią, że będą zachowywać się zgodnie z planem władz, ale także ukształtują ich codzienność i styl życia. Nieustanna ewaluacja i półautomatyczna interwencja spowodują, że obywatelstwo będzie definiowane przez punktację lub cybernetyczne obywatelstwo”– napisali uczeni, nawiązując do prac Liav Orgad i Wessel Rejers z 2020 r.
Ostrzegają, że (...) : „od początku 2020 r. rządy podjęły bezprecedensowe środki przeciwko rozprzestrzenianiu się COVID-19 w celu śledzenia i powstrzymywania rozprzestrzeniania się wirusa za pomocą technologii opartych na danych. Powołując się na zdrowie publiczne jako uzasadnienie, rządy na całym świecie zebrały i przetworzyły ogromne ilości danych na temat swoich obywateli, w tym geolokalizacji, bliskości, kontaktów społecznych, historii zdrowia i historii medycznej oraz danych biometrycznych. Dlatego ważne jest, aby mieć pełną świadomość, że niekontrolowany rozwój danych może skutkować powstaniem ekosystemu danych, który stanowi podatny grunt dla pojawienia się państwa danych” – ostrzegają autorzy.
(...)
Państwo z „płynnym nadzorem” – „niewidocznym, charakteryzującym się przepływem danych, mutacją agencji nadzoru oraz ukierunkowaniem i kategoryzowaniem wszystkich” – w którym zacierane są granice między rzeczywistością online i offline, a ludzkie wybory i działania są modyfikowane przez agencje rządowe oraz podmioty prywatne – przekształcane są w nowego rodzaju więzienia, o których wspominał w XVIII wieku Jeremy Bentham. Wskazywał on na budowę więzień o podwójnych atrybutach nadzoru: władzy i dominacji z jednej strony oraz samodyscypliny i monitorowania z drugiej.
Właśnie w tym kontekście trzeba rozpatrywać antypandemiczną politykę rządów, ponieważ, gdy się jej przyjrzymy, to zauważymy, że kluczowe – czy to dla tzw. traktatu antypandemicznego, czy unii zdrowotnej, a także dla konkretnych rządów – jest stworzenie scentralizowanych baz danych (np. w Polsce kontrowersyjny projekt rozporządzenia w sprawie zintegrowanej platformy analitycznej, a w UE chociażby EHDS – europejska przestrzeń danych dotyczących zdrowia). Jesienią ruszy nawet w Bolonii test pierwszego europejskiego systemu kredytu społecznego…
W tym kontekście nie dziwią doniesienia o planowanych ograniczeniach wprowadzanych pod pozorem zwalczania COVID-19 w okresie zimowo-wiosennym 2022/2023.
(...)
Agnieszka Stelmach