Marcin Bogdan: Racja totalnej opozycji
data:21 sierpnia 2022     Redaktor: ArekN

 
19 sierpnia Agencja ratingowa Moody's Investors Service podwyższyła rating PKN Orlen z poziomu Baa2 do Baa1. To najwyższy poziom ratingu w historii Orlenu. Moody's poinformował, że podniesienie ratingu jest m.in. efektem zakończonej sukcesem fuzji Orlenu z Grupą Lotos. Rację miała więc totalna opozycja ostrzegając i sprzeciwiając się połączeniu Orlenu z Lotosem. Potwierdziło się bowiem, że fuzja ta stanowić będzie realne zagrożenie dla europejskich a przede wszystkim niemieckich koncernów petrochemicznych.

 

Już w kampanii prezydenckiej w 2020 roku kandydatka totalnej opozycji Małgorzata Kidawa – Błońska trafnie zdefiniowała postawę i działania Prezesa PiS mówiąc: „Jak wiemy, Jarosławowi Kaczyńskiemu nie zależy na świecie, na Europie. Jemu zależy tylko na Polsce”. To zafiksowanie się na Polskę spowodowało, że w okresie 4 lat (2018 – 2021) zysk netto Orlenu (jeszcze przed fuzją z Lotosem) wyniósł 23,7 mld złotych. A przecież w analogicznym czteroletnim okresie (2012 – 2015) ten sam Orlen notując stratę w wysokości 0,46 mld złotych stwarzał niemieckiej konkurencji szanse na skuteczne działanie. Nic więc dziwnego, że wynagrodzenie prezesa Orlenu Daniela Obajtka wyniosło w okresie tych czterech lat tylko 8 mln zł podczas gdy wynagrodzenie prezesa Jacka Krawca, pod którego rządami firma notowała straty wyniosło w analogicznym okresie 4 lat ponad 12 mln zł. Ale jemu nie zależało tylko na polskim koncernie, jemu zależało także na wynikach niemieckich i europejskich koncernów. Musiał więc więcej zarabiać.

Totalnej opozycji zależy nie tylko na Polsce ale także na Europie. Można nawet mieć wrażenie, że totalnej opozycji w ogóle nie zależy na Polsce a tylko na Europie. Dlatego opozycja pod batutą Tuska wszczęła lament z powodu śnięcia ryb w Odrze, bo to przecież rzeka graniczna z Niemcami! Kiedy kilka lat temu Warszawa pod rządami PO zrzucała ścieki sanitarne i przemysłowe prosto do Wisły doprowadzając do katastrofy ekologicznej, totalna opozycja milczała – przecież Wisła to wewnętrzna polska rzeka, nie jest rzeką graniczną z Niemcami, więc kto by się tam Wisłą przejmował. No chyba tylko ktoś komu zależy tylko na Polsce. Gdyby udało się jednak reaktywować pakt Ribbentrop – Mołotow…… Wtedy Wisła stałaby się dla polityków totalnej opozycji tak ważna jak obecnie Odra.

Nurtuje mnie jedno pytanie, czy niebawem swój głos do urny wyborczej wrzuci więcej osób, którym zależy tylko na Polsce czy jednak więcej takich osób, którym zależy bardziej na Europie. Od tego zależy jaki rating przyzna za klika lat PKN Orlen Agencja Moody's Investors Service.

Marcin Bogdan






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.