Polscy harcerze na Wschodzie potrzebują naszej pomocy!
data:06 lipca 2022 Redaktor: Anna
Szanowni Państwo,
Trwająca od ponad czterech miesięcy wojna skłania nas do refleksji nad naszym przywiązaniem do Ojczyzny, do rozbudzania postaw patriotycznych, pielęgnowania pamięci o wydarzeniach, bohaterach i miejscach bliskich sercu każdego Polaka, który z dumą wypowiada imię swojej Ojczyzny-Matki.
Takie postawy i wartości być może są jeszcze bliższe tym, którzy przebywają poza granicami Polski. Tam, w kręgach polskiej emigracji, budują szczególną wspólnotę tych, którzy nie zapominają o korzeniach, lecz walczą o zachowanie dziedzictwa historii, kultury i całej spuścizny duchowej naszego narodu.
Wśród nich są polscy działacze z Białorusi.
Jakiś czas temu odebrałem list od mężczyzny, który od lat jest zaangażowany w budowę polskiego harcerstwa za naszą wschodnią granicą. Organizacja ta działała od dekad po rozpadzie Związku Sowieckiego. I pomimo różnych trudności młodzi nie poddawali się, a z czasem ich ruch zdobył legalny status tworząc zarejestrowaną organizację społeczną.
Niestety, po protestach opozycji w 2020 roku reżym Aleksandra Łukaszenki zakazał polskiemu harcerstwu możliwości otwartego działania. Organizację rozwiązano, harcmistrzów i rodziców harcerzy straszono sprawami kryminalnymi. Dlatego musieli zejść do podziemia. Owszem, nadal organizują wyprawy do lasu czy wycieczki do muzeów, ale już bez mundurów i sztandarów.
Dziś potrzebują naszej pomocy.
Do Harcerstwa Rzeczpospolitej Obojga Narodów należy ponad 50 osób, harcerzy i zuchów, z wielu miejscowości na Białorusi, m.in. z Baranowicz, Mińska, Grodna, Mołodeczna. Ci młodzi ludzie pragną doskonalić sprawności fizyczne, poszerzać wiedzę, ale także wzrastać duchowo pod kierunkiem katolickich duszpasterzy. Odwołują się do wyjątkowych kart polskiej historii na wschodnich kresach Rzeczypospolitej, walk o te tereny, kultywując także tradycje kresowe na terenach byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Obserwując różne mody i dominujące wśród młodzieży trendy, ich podatność na wpływy mediów, często krytykujemy ich postawy, narzekamy, że nie angażują się w wartościowe działania, że interesuje ich głównie rozrywka i świat wirtualny.
Patrząc na zaangażowanie polskich harcerzy z Białorusi musimy jednak przyznać, że ci młodzi wychodzą ponad schematy dyktowane przez współczesnych kreatorów czy raczej – manipulatorów – myślenia. Mimo trudów i niebezpieczeństw, starają się o naukę w języku polskim oraz zaszczepianie ducha patriotycznego w sercach młodych podopiecznych. Z miłości do Boga i Ojczyzny sumiennie wypełniają swoje obowiązki oraz podejmują wyzwanie do budowy życia w oparciu o nieprzemijające, trwałe wartości, i przekazują je swoim młodszym kolegom i koleżankom.
Zachęcam dziś Państwa do wsparcia tych młodych ludzi. W związku z opisaną sytuacją nie mogą oni otwarcie zorganizować zbiórki, gdyż groziłoby to oskarżeniem o „prowadzenie działalności w imieniu organizacji niezarejestrowanej”, a w konsekwencji odpowiedzialnością karną. Aktualnie, ich najpilniejsze potrzeby dotyczą m.in.:
- działań edukacyjnych, tj. zakupu książek, zeszytów i artykułów biurowych, pokrycia opłat dla nauczycieli, także kształcenia w ramach prywatnej rodzinnej szkółki sobotnio-niedzielnej,
- organizacji wycieczek i biwaków (na przełomie lipca i sierpnia planują organizację tygodniowego obozu dla trzydziestu starszych harcerzy oraz kilka jednodniowych biwaków dla zuchów),
- troski o miejsca pamięci, w tym odnawianie polskich grobów, cmentarzy wojennych i katolickich, kaplic i kościołów, do czego niezbędny jest zakup różnych narzędzi: łopat, szczotek, szlifierek, oraz materiałów: cementu czy farb.
I właśnie dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie ich działań. Harcerzom pomagają rodzice, jednak w warunkach słabej gospodarki Białorusi przy średnim zarobku ok. 1200 zł miesięcznie, ten wkład, istotny z punktu widzenia motywacji, jest zdecydowanie niewystarczający dla normalnego funkcjonowania organizacji.
Dlatego proszę Państwa o pomoc polskim harcerzom na Białorusi datkiem w wysokości 30 zł lub 60 zł albo 100 czy nawet 200 zł lub inną kwotą, którą wesprzemy ich działalność. Taki gest będzie również wyrazem solidarności z młodymi, którzy pielęgnują polskość za wschodnią granicą!
Hojność Państwa na pewno pozwoli na bardziej niezależny rozwój harcerstwa na Białorusi, co sprawi, że religia katolicka, historia i kultura polska zagnieżdżą się w młodych sercach. W intencji wszystkich darczyńców będą odprawiane Msze Święte.
Modlitwa jest częścią naszego procesu wychowania, a w tych modlitwach zawsze wspominamy o naszych ofiarnych darczyńcach. I w ten sposób ta korzyść duchowa staje się wspólną – pisze przedstawiciel tej organizacji harcerskiej.
Troska o polskość i zachowanie jej historycznych śladów, może być inspiracją i powodem do dumy dla każdego z nas.
Serdecznie pozdrawiam
Paweł Ozdoba, Prezes Centrum Życia i Rodziny
[foto_duzy_2]

[/foto_duzy_2]
[foto_duzy_3]

[/foto_duzy_3]
[foto_duzy_4]

[/foto_duzy_4]
[foto_duzy_5]

[/foto_duzy_5]
[foto_duzy_6]

[/foto_duzy_6]
[foto_duzy_7]

[/foto_duzy_7]
[foto_duzy_8]

[/foto_duzy_8]
[foto_duzy_9]

[/foto_duzy_9]