PROTESTUJMY! LIST DO MIN. GLIŃSKIEGO Uwaga! Festiwal pornografii w warszawskim kinie
data:01 czerwca 2022     Redaktor: Anna

Powstrzymaj organizację publicznego festiwalu filmów pornograficznych!
Podpisz apel do Ministra o interwencję i odebranie finansowania organizatorom!
https://stopobscenie.pl/

7 czerwca o 19.30 pod Kinem Muranów

będziemy modlić się o przebłaganie za publiczne grzechy przeciwko czystości!

Dołącz do nas!

Szanowni Państwo,
w warszawskim kinie rozpocznie się za tydzień festiwal filmów pornograficznych. Jedna z organizatorek przekonuje, że festiwal ma charakter edukacyjny. Jej zdaniem ograniczanie powszechnego dostępu do pornografii „utrudnia jakąkolwiek dyskusję z nieletnimi o seksualności”. Organizatorzy zresztą wprost piszą na stronie pornograficznego festiwalu o "edukacji seksualnej”. Czy potrzeba mocniejszego dowodu na to, że to dzieci są dzisiaj głównym celem pornograficznego lobby?

 
Aktualizacja:
PODPISZ APEL W PROTEŚCIE:
https://stopobscenie.pl/
 
Sz. P. Prof. dr hab. Piotr Gliński
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
 
Szanowny Panie Ministrze,
 
Apeluję o Pańską interwencję w kwestii organizacji festiwalu Post Pxrn Festival Warsaw, który planowany jest w dniach 7-12 czerwca br. w kinie Muranów w Warszawie.
 
Organizatorzy wydarzenia zapowiadają emisję filmów, których celem jest krytyka porządku społeczno-kulturowego przy pomocy „współczesnej i etycznej (sic!) pornografii rozumianej jako jedna z dziedzin sztuki wizualnej”.
 
W ramach festiwalu odbywać się będą także panele i warsztaty prowadzone przez organizacje proaborcyjne i aktywistów, m.in. „z dotyku i bycia z innymi mężczyznami” czy na temat wzajemnych odniesień „seksu, aborcji i norm kulturowych”.
 
Publiczna prezentacja takich obrazów nie tylko przekracza granice norm obyczajowych, ale jest bardzo szkodliwa. Jak pokazują statystki i wskazują eksperci, pornografia:
• narusza godność tych, którzy się jej oddają, jak i jej odbiorców;
• poważnie zakłóca rozwój psychiczny dzieci i młodzieży;
• uzależnia, wywołując liczne negatywne konsekwencje w życiu osobistym;
• doprowadza do rozpadu małżeństw i rodzin.
 
Dlatego stanowczo sprzeciwiam się takiemu wydarzeniu!
 
Tym bardziej oburza mnie, że organizatorzy tego wydarzenia otrzymują wsparcie finansowe od państwa.
 
Kino Muranów wspierane jest przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, który realizuje ustawowe zadania z zakresu polityki państwa w dziedzinie kinematografii.
 
Tymczasem firma Gutek Film, której szefem jest Roman Gutek, uzyskała subwencję finansową od Polskiego Funduszu Rozwoju w ramach programu rządowego „Tarcza finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla Mikro, Małych i Średnich Firm”.
 
Dlatego apeluję do Pana Ministra o:
• podjęcie interwencji w celu odwołania Post Pxrn Festival Warsaw;
• wstrzymanie finansowania Kina Muranów i firmy Gutek Film, które są oficjalnie odpowiedzialne za jego organizację.
 
Liczę, że nie pozwoli Pan na upowszechnianie wulgarnych treści i promocję antywartości w miejscu publicznym, którego działalność ma wpisywać się w szeroko pojętą misję podnoszenia poziomu kultury i kształtowania wrażliwości na piękno sztuki!
 
Z poważaniem
 
---------------------------
 
 
Na festiwalu zaplanowano blok filmów poświęconych masturbacji pod tytułem „Zrób to sam/a”. Odbędą się też debaty i warsztaty łączące ludzką seksualność ze związywaniem i krępowaniem drugiego człowieka. Bez względu na odrażający charakter wydarzenia, festiwal jest reklamowany w wielu mainstreamowych mediach. Jednym z trojga organizatorów jest Roman Gutek – współtwórca dystrybutora Gutek Film. W swoistym manifeście twórcy festiwalu piszą: „skupimy się na ciało- i seks-pozytywnych strategiach feministycznych, queerowych, alternatywnych, edukacyjnych, biopolitycznych...”
 
Domyślam się, że to o czym piszę jest dla Państwa szokujące. Wspomniany festiwal jest jednak wydarzeniem zamkniętym. Tymczasem każdego dnia nasze dzieci mają nieograniczony dostęp do pornografii, na którą mogą trafić w internecie nawet zupełnie przypadkowo. Do tego dochodzą wulgarni edukatorzy seksualni, którzy przekonują młodych ludzi, że „masturbacja jest czymś pozytywnym”.
 
Te słowa cytuję nieprzypadkowo. To bezpośredni cytat z jednego z nagrań opublikowanych na popularnym kanale youtubowym, gdzie modelka Anja Rubik „edukuje” młodych ludzi na temat seksu. Filmy na wspomnianym kanale zostały już wyświetlone przez prawie 5 milionów użytkowników. Większość z nich to zapewne osoby niepełnoletnie, które są adresatami filmików.
 
Na jednym z nich popularny youtuber chwali się tym, że pierwszy raz się masturbował, gdy miał 6 lat. Towarzysząca mu seksedukatorka przekonuje, że „młodzi chłopcy masturbują się wspólnie. To jest elementem dorastania”. Chwilę później kobieta przekonuje, że „porno jest super. To nie jest zło”, a „masturbacja uruchamia kreatywność”, „łagodzi stres, bóle miesiączkowe i ułatwia zasypianie”. Goście programu radzą i zdecydowanie polecają się masturbować wszystkim. Zwracają się też wprost do dzieci, które wierzą w Boga i uważają masturbację za grzech: „to jest wina Kościoła, który nam mówi, że masturbacja jest zła”; „trzeba wyeliminować myślenie religijne, żeby móc się bez wyrzutów sumienia masturbować”.
 
Przypomnę i podkreślę jeszcze raz – wszystkie powyższe cytaty pochodzą z publicznie dostępnych nagrań, skierowanych do tysięcy dzieci i młodzieży. Być może oglądały to także i nasze dzieci. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę wskazuje, że 55% nastolatków w wieku od 11 do 18 lat na pornografię trafia przypadkowo. Co piąty badany w grupie wiekowej 11-18 lat przyznał, że codziennie ogląda treści pornograficzne, a co czwarty robi to raz, dwa razy w tygodniu. Z badań przeprowadzonych wśród
6 000 polskich studentów wynika, że 12% z nich uważało się za osobę uzależnioną od pornografii.
 
Tymczasem – wbrew temu, co opowiadają edukatorzy seksualni – o szkodliwości pornografii mówią jednoznacznie dziesiątki wiarygodnych i powtarzalnych badań naukowych.
 
Badania Bloomberg School of Public Health, dowiodły że młodzi ludzie, którzy oglądają pornografię, blisko 6 razy częściej przyznają się do agresji w intymnych sytuacjach. Badania na grupie 967 osób wykazały, że chłopcy, którzy mieli styczność z pornografią we wczesnym okresie dojrzewania, częściej dopuszczają się molestowania seksualnego w późniejszym okresie dorastania. Badanie przeprowadzone z udziałem 325 chłopców w wieku około 14 lat wykazało spadek wydajności pracy dziecka w szkole pod wpływem konsumpcji pornografii.
 
Ten problem zauważają także kolejne rządy. I nie są to wcale rządy „skrajnej prawicy” czy „ultrakonserwatystów”. Konkretne działania w kierunku ograniczenia dostępu dzieci do pornografii podjęły Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Izrael i poszczególne stany USA.
 
W 2018 roku opublikowaliśmy raport „Dzieciństwo wolne od pornografii”. W grudniu 2019 roku rząd powołał Radę Rodziny oraz zespół ekspertów, który miał zająć się technicznymi aspektami ograniczania dostępu małoletnich do pornografii w internecie. Jak zwykle, gdy sprawę przejmuje biurokracja, temat utknął.
 
Dlatego musimy wymusić na rządzących pilne rozwiązanie tego palącego problemu. Nasi eksperci kończą już pracę nad aktualnym raportem, w którym szczegółowo przeanalizujemy rozwiązania prawne, wprowadzane w krajach, które realnie walczą z dostępem nieletnich do pornografii. Na ich podstawie przedstawimy rekomendacje na temat tego, w jaki sposób uchronić polskie dzieci przed nieograniczonym dostępem do pornografii. Wkrótce przedstawimy też projekt ustawy, zawierający te rozwiązania i przygotujemy petycję, w której wezwiemy do ich przyjęcia.
 
Nie mam wątpliwości, że ten problem dotyczy każdego z nas. Badania wykazują, że 75% rodziców jest przekonanych, że ich dziecko nie widziało pornografii w internecie, a 53% dzieci przyznało, że miało z nią kontakt. Wśród nich mogą być więc także i nasze dzieci. Dlatego musimy podjąć tę nierówną walkę z globalnymi korporacjami, które czerpią gigantyczne zyski z niszczenia umysłów naszych dzieci.
 
Pornografia niszczy umysły dzieci
Eksperci nie mają złudzeń – oglądanie pornografii ma katastrofalny wpływ na psychikę dzieci i młodzieży. Izabela Karska – psycholog ze Stowarzyszenia Twoja Sprawa – przestrzega przed uzależnieniem od pornografii, które u młodych ludzi może przebiegać szybko i niepostrzeżenie, a samodzielne poradzenie sobie z problemem u nastolatków może być bardzo trudne. Wynika to z faktu, że kora mózgowa, odpowiedzialna za samokontrolę i racjonalne podejmowanie decyzji, jest u nastolatków jeszcze niewystarczająco dojrzała. Do tego dochodzi także przekonanie o tym, że „przecież wszyscy to robią”, które jest potęgowane przez media, rówieśników i wulgarnych edukatorów seksualnych, rozpowszechniających groźne tezy o zbawiennym wręcz wpływie masturbacji na seksualność człowieka.
 
W efekcie młodzi ludzie wpadają w apatię, nic ich nie cieszy, stają się milczący, smutni i często mniej aktywni niż ich rówieśnicy. Słynna piosenkarka i idolka młodzieży Billie Eilish przyznała się w jednym z wywiadów, że zaczęła oglądać pornografię w wieku 11 lat i powiedziała: „Myślę, że to naprawdę zniszczyło mój mózg i czuję się niesamowicie zdruzgotana”. Tę intuicje również potwierdzają naukowcy. Prof. dr hab. Mateusza Gola z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk przestrzega, że „to, co widzimy w mózgu osób kompulsywnie korzystających z pornografii, to dokładnie ten sam mechanizm, który widzimy np. w uzależnieniu od hazardu czy uzależnieniu od substancji”. Badania zespołu naukowców pod kierownictwem prof. Goli, opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma naukowego „Neuropsychopharmacology”, wykazały też, że średni wiek pierwszego zetknięcia z pornografią jest szacowany na 10 lat.
 
Oglądanie pornografii może również sprzyjać wcześniejszej inicjacji seksualnej czy podejmowaniu ryzykownych zachowań seksualnych. Tym bardziej niezrozumiałe staje się jej promowanie przez ludzi, którzy podkreślają przecież, że jednym z głównych celów „edukacji seksualnej” jest zapobieganie ciążom wśród nastolatek. Być może są po prostu świadomi tego, że gdyby powstrzymano przemysł pornograficzny, będący realnym źródłem problemu, ich promocja antykoncepcji i aborcji nie byłaby już tak potrzebna.
 
Czas ożywić martwe prawo. Warto zwrócić uwagę na to, że nieograniczony dostęp do pornografii, szczególnie w odniesieniu do dzieci, jest jednoznacznie zakazany w obowiązującym w Polsce prawie. Stosowne przepisy zawiera art. 200 i art. 202 Kodeksu karnego, w którym możemy przeczytać:
 
Art. 200 § 3. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Art. 200 § 5. Karze określonej w § 3 podlega, kto prowadzi reklamę lub promocję działalności polegającej na rozpowszechnianiu treści pornograficznych w sposób umożliwiający zapoznanie się z nimi małoletniemu poniżej lat 15.
Art. 202 § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Przepisy Kodeksu karnego nie są jednak łatwe do egzekwowania. Tym samym, obowiązuje dziś praktycznie martwe prawo, które nie jest dostosowane do wyzwań, związanych z ogólnodostępną pornografią internetową. Tymczasem badania naukowe potwierdzają, że to właśnie internet jest dziś podstawowym źródłem dostępu do pornografii (81% u dziewcząt i 95% u chłopców).
 
Jak skutecznie ograniczyć dostęp do pornografii?
Aby ochronić dzieci przed uzależnieniem od pornografii, będziemy dążyć do wprowadzenia w Polsce rozwiązań prawnych, dzięki którym wymusimy na stronach, rozpowszechniających filmy dla osób dorosłych, skuteczne weryfikowanie wieku swoich użytkowników. W najbliższych tygodniach opublikujemy raport, w którym przedstawimy możliwe kierunki ochrony małoletnich przed dostępem do treści pornograficznych w internecie na przykładzie państw, które już podjęły podobne próby.
 
Takie przepisy wprowadzono już w Wielkiej Brytanii, gdzie ustawa o bezpieczeństwie w sieci nakłada na komercyjne strony pornograficzne obowiązek weryfikowania wieku swoich użytkowników. Dotyczy to jednak tylko stron, które za dostęp do treści pornograficznych wymagają wnoszenia opłat. Teraz brytyjski minister cyfryzacji Chris Philp zapowiedział, że to samo czeka darmowe portale pornograficzne. Jeśli ich właściciele nie dostosują się do przepisów, to rządowa agencja kontrolująca rynek medialny będzie mogła zablokować dostęp do danej strony na terenie całego Zjednoczonego Królestwa, a nawet nałożyć na dany podmiot karę w wysokości do 10% ich rocznych globalnych przychodów.
 
Z kolei francuski sąd ma w najbliższych tygodniach wydać wyrok w sprawie wytoczonej przez tamtejszego regulatora rynku medialnego ARCOM. Paryski sąd może wkrótce zdecydować o zablokowaniu pięciu najpopularniejszych stron pornograficznych, które do dziś nie wprowadziły skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.
 
W Niemczech od kilku lat funkcjonuje natomiast Komisja ds. Ochrony Młodzieży w Mediach (Kommission für Jugendmedienschutz), która regularnie podejmuje działania mające na celu ograniczenie dostępu małoletnich do treści pornograficznych w ramach obowiązujących przepisów prawnych. Sukcesem tego ruchu w Niemczech był chociażby wyrok sądu administracyjnego w Düsseldorfie, blokujący dostęp do stron pornograficznych należących do przedsiębiorstw zarejestrowanych na Cyprze. Komisja współpracuje z psychologami, wskazującymi na negatywne skutki konsumpcji treści pornograficznych przez dzieci. Ocenia również coraz bardziej skuteczne i zaawansowane technicznie systemy weryfikacji wieku użytkowników, których liczba sięga już kilkudziesięciu.
 
W raporcie przedstawimy rekomendacje konkretnych rozwiązań prawnych, dzięki którym będzie można ograniczyć dostęp do pornografii dla polskich dzieci. W tym celu proponujemy powołanie podmiotu, odpowiedzialnego za rozstrzyganie, co do charakteru udostępnianych treści i umieszczania poszczególnych domen na liście stron objętych domyślnym filtrowaniem przez dostawców usług internetowych. Taki podmiot, oprócz czynnika rządowego, współpracowałby z cieszącymi się uznaniem społecznym organizacjami pozarządowymi. Każdy pełnoletni użytkownik internetu mógłby zrezygnować z blokady dostępu do pornografii, poprzez dokonanie zmiany w umowie z dostawcą internetu.
 
Drugą propozycją, zawartą w raporcie, jest wprowadzenie obowiązku weryfikacji pełnoletności przez podmioty, udostępniające treści pornograficzne. Strony, które nie wprowadziłyby skutecznej weryfikacji, otrzymałyby dotkliwe kary finansowe.
 
Ochrońmy nasze dzieci
Wspomniany raport będzie oczywiście tylko początkiem kampanii, w ramach której chcemy nakłonić rząd do podjęcia prac nad ograniczeniem dostępu do pornografii. Po dokończeniu raportu, przygotujemy projekt ustawy, opartej na zawartych w nim rekomendacjach. Uruchomimy też specjalną petycję, w której wezwiemy Sejm do przyjęcia naszego projektu.
 
Z wyrazami szacunku
Rafał Dorosiński - Członek Zarządu Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris
 
P.S. Francuzi, Niemcy czy Brytyjczycy robią wszystko, aby uchronić swoje dzieci przed pornografią, która może prowadzić do długich i dramatycznych w skutkach uzależnień oraz trwale niszczyć umysły dzieci w kluczowym dla ich rozwoju momencie życia. Dlaczego zatem my, jako Polacy, mielibyśmy dbać o przyszłość naszych dzieci w mniejszym stopniu? Wielu z nas bagatelizuje problem, nie rozumiejąc, że pornografia dawno nie jest tym, czym była jeszcze kilkanaście lat temu. Dziś to już nie gazetki z kiosku, ale setki milionów (nawet najbardziej brutalnych) filmów, które są dla naszych dzieci dostępne zawsze i wszędzie – na jedno kliknięcie. Czas powiedzieć temu STOP. Będzie to z pewnością najlepszy prezent, jaki możemy zrobić naszym dzieciom z okazji obchodzonego dziś Dnia Dziecka.
 
Źródło: Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.