Na przestrzeni 20 lat mej pracy w dyplomacji widziałem wiele zakrętów w naszej polityce zagranicznej, ale nigdy nie czułem sie tak shańbiony jak 24 lutego tego roku. Putinowska agresja Ukrainy, a właściwie wobec całego Zachodu, jest nie tylko zbrodnią wobec Ukraińców, ale też poważną zbrodnią wobec Rosjan, a litera Z przekreśla wszystkie nadzieje na swobody obywatelskie i rozwój naszego kraju. Ci, którzy tę wojnę zaplanowali, chcą pozostać przy władzy w swych okazałych, lecz wzniesionych bez smaku pałacach czy żegłować na swych jachtach o tonażu i cenach zbliżonych do kosztów całej rosyjskiej marynarki. Oni chcą nieograniczonej władzy i wiecznej bezkarności. By to osiągnąć mogą poświęcić tyle istnień ludzkich ile tylko zapragną. Tysiące Rosjan i Ukraińców zresztą zginęły już za to..(...) Minister Ławrow jest dobrym przykładem degradacji tego systemu...” – pisze Bondariew.
W marcu br. zrezygnował także Anatoli Czubais, były doradca Putina. A w tym miesiącu szef konsulatu rosyjskiego w Edynburgu zamieścił krytyczne uwagi wobec swego rządu na Instagramie. Jednak nikt nie wyartykułował tak mocno krytyki putinizmu jak właśnie Bondariew.
Podaję za artykułem opublikowanym w „The Australian” ( 25 maja br.) pod tytułem „Ashamed Russian diplomat hits Putin” - George Grylls).
A tymczasem Putin wydał dekret powołujący do wojska mężczyzn aż 40-letnich! Oznacza to, że bataliony napastnika zostały nieźle przetrzebione. Ale jeśli młodsi rekruci biją się niechętnie i nieraz wolą się poddać, to czy starsi Rosjanie będą się palić do wojaczki ? Młode roczniki opuszczały Rosję uciekając do Finlandii czy Gruzji, gdzie nawet spalono kukłę Putina. Teraz pewnie czas na emigrację starszych panów, być może w tym samym kierunku...Gruzja słynie z dobrych win i koniaków, toż lepiej degustować trunki aniżeli wąchać proch!
Marek Baterowicz
![]() | Marek Baterowicz (ur. 1944) jako poeta debiutował na łamach „Tygodnika Powszechnego” i „Studenta” (1971). Debiut książkowy - „Wersety do świtu” (W-wa,1976); tytuł był aluzją do nocy PRL-u. W 1981 r. wydał poza cenzurą zbiór wierszy pt. „Łamiąc gałęzie ciszy”. Od 1985 roku na emigracji, od 1987 w Australii. Autor kilku tytulów prozy(M.in "Ziarno wschodzi w ranie"-1992 i 2017) oraz wielu zbiorów poezji, jak np. „Serce i pięść” (Sydney, 1987), „Z tamtej strony drzewa” (Melbourne, 1992 – wiersze zebrane), „Miejsce w atlasie” (Sydney, 1996), „Cierń i cień” (Sydney,2003), „Na smyczy słońca” (Sydney, 2008). W 2010 r. we Włoszech ukazał się wybór wierszy - „Canti del pianeta”, następnie "Status quo" (Toronto, 2014), zbiór opowiadań – „Jeu de masques” (Nantes,2014),"Nad wielką wodą" (Sydney,2015) oraz e-book jego powieści marynistycznej, osadzonej w XVI wieku „Aux vents conjurés”. |