W nr 1/ 2022 krakowskiego “Wpisu” czytamy na wstępie dłuższy artykuł pana Leszka Sosnowskiego – “Ziemia będzie jednobiegunowa ?” Puentą jest właśnie to, że świat staje się jednobiegunowy, bo podziały na linii z Bogiem – bez Boga tracą swą wyrazistość na rzecz tej drugiej, pogańskiej opcji światopoglądowej jak pisze tam Autor. Rzeczywiście, kraje z kręgu totalitarnego przedstawiają taki właśnie profil, za wyjątkiem Rosji, która swym cerkiewnym renesansem przypomina terytorium „na linii z Bogiem”, gdyby religijność ludu wziąć pod uwagę, jednak dla elit putinowskich wiara jest chyba czystym teatrem. Co gorzej, jednobiegunowy świat ( ateistyczny lub połowicznie religijny) poszerza swoje granice poprzez praktykę ideologii, związanej z dyktaturami, jak np. w strefie wpływów Komunistycznej Partii Chin – a zatem w Hong Kongu czy Burmie Myanmar), a na celowniku jest i Taiwan. Dotyczy to też Południowej Korei, szachowanej przez Północną, oczywiście z cichym wsparciem Pekinu. Na tych obszarach padają lub są zagrożone demokracje. Od kilku dni mordowany jest naród ukraiński, tam również najeźdźcom chodzi o unicestwienie demokracji. Gdyby rosyjska inwazja osiągnęła swój cel, Ukraina dołączy do rozległych terytoriów Rosji i Białorusi, całkowicie poddanych reżimom totalitarnym. Inaczej mówiąc tej „pogańskiej opcji światopoglądowej” jak to ujął pan Sosnowski.
Chiny, Rosja i Korea Północna to ów trójkąt totalitarny, drapieżny i zaborczy, którego sojusz wymierzony jest w wolny świat. Przypominać o tym trzeba stale – choć pisałem o tym w zeszłym roku dwukrotnie ( „ Degradacja” i „Od Połtawy do Poczdamu”).
Sytuacja jest dramatyczna, bo jeśli trójkąt totalitarny zdominuje planetę to stanie się ona powoli jednym Wielkim Gułagiem bez wolnych mediów i bez wolnego rynku. Nastąpi to, o czym w natchnieniu pisał kiedyś Słowacki w strofie „Związano wieniec z rzeczy przeklętych” :
„...pod jeden topór ludzkość się kładzie
Zegary wszystkie stoją na zdradzie,
Prac przenajświętszych łamie się moc,
O! wielka noc! o! wielka noc!
Czujmy – bo kur wnet zapieje trzeci,
Ciemności wiecznych anioł przeleci...
W XXI wieku widzimy, że ten „jeden topór” unosi nad ludzkością właśnie wspomniany wyżej trójkąt totalitarny, coraz bardziej aktywny : rosyjskie kolumny czołgów przetaczają się przez Ukrainę, północnokoreańskie rakiety fruwają między Japonią o Południową Koreą, a chiński smok - narazie zajęty olimpiadą – pręży się do skoku. W roku 2021 jednak aż 969 razy samoloty czerwonych Chin naruszyły niebo nad Taiwanem. Ziemia jest jeszcze dwubiegunowa, ale na jak długo ? A z jednym biegunem Ziemia runie w kosmos – jak ostrzega pan Sosnowski. W sztabie Mefistofelesa siedzą demony zdolne spopielić ukraińskie miasta, a miliony ludzi wysłać na tułaczkę, aby potem gruzy zasiedlić biesami. A biesy nie liczą się z niczym, gotowe są do kolejnej inwazji, bo przecież przywódcy wolnego świata boją się nawet zamknąć przestrzeń powietrzną nad Ukrainą...Świat sparaliżowany nuklearną pogróżką Putina pozwoli na zagładę Ukrainy ? I nie potrafi zapobiec katastrofie innych obszarów planety ? Może obudzi się, gdy biesy będą szturmować Alaskę ?
Marek Baterowicz
Od redakcji:
Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE