Konwój Wolności w Polsce- 1 lutego godz. 16:00 pod Sejmem
data:31 stycznia 2022     Redaktor: ArekN

 
Największy protest w historii Kanady wciąż trwa. Demonstranci twierdzą, że decyzje premiera doprowadziły do bankructwa ich rodzin i stanowią pogwałcenie Karty Praw i Wolności Człowieka.
Obowiązkowe szczepienia, wciąż zwiększane restrykcje... Jeżeli w Kanadyjczykach coś w końcu pękło (protest ma charakter masowy), to może warto zasygnalizować i naszemu rządowi, żeby nie szedł drogą zachodnich neomarksistów?

 
Druk nr #1981 firmowany przez posła Pawła Rychlika to nowy projekt, który przewiduje m.in.:
 

- Pracownicy będą musieli co tydzień (lub częściej) wykonywać testy w kierunku nosicielstwa koronawirusa. Jeśli nie zrobią testu, a w zakładzie pracy ktoś zarazi się covid-19, to będą odpowiadać finansowo za zakażenie kolegi zza biurka, jeśli ten kolega wskaże ich jako osoby, z którymi miał kontakt. Kary nakładane będą na wniosek pracodawcy przez wojewodę w drodze decyzji administracyjnej (a nie wyrokiem sądu po rozpoznaniu sprawy w trakcie procesu).

- Jeśli pracodawca nie będzie chciał pośredniczyć w przekazywaniu wniosku o odszkodowanie, zapłaci je zakażonemu pracownikowi z własnych środków.

- Kary mają wynosić pięciokrotność najniższego wynagrodzenia za pracę, czyli na dziś 15050 złotych.

- Dodatkowo zostanie zniesiona możliwość wydawania pouczeń za złamanie jakichkolwiek restrykcji covidowych. Policja będzie nakładać wyłącznie kary finansowe (6000 złotych), a jeśli dojdzie do nieprzyjęcia mandatu, sąd nie będzie mógł obniżyć wysokości kary.

 

Wszystko to zmierza w złym kierunku. Pamiętać musimy, że kondycja polskiego społeczeństwa nie opiera się tylko na zdrowotności. Zostaliśmy moralnie, duchowo i gospodarczo pokaleczeni przez komunizm a potem rządy przepoczwarzonych towarzyszy. Poprawa tego stanu rzeczy wymaga wielu lat cierpliwej pracy i stopniowego odbudowywania wzajemnego zaufania- nowy projekt ustawy niszczy to wszystko, nie dając nic w zamian. Tego już nie da się odbudować; potrzebować będziemy kolejnych dwóch dekad, aby kolejne pokolenie, nie obciążone naszymi traumami, podjęło kolejną próbę odbudowy Rzeczypospolitej. Tylko, czy będzie miało w ogóle taką szansę i możliwości?

AN

 






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.