Solidarne podróże po Polsce: Polska Złota Jesień w Tatrach
data:01 listopada 2021     Redaktor: ArekN

 
W wydaniu z cyklu „Szlaki górskie w Polskich Karpatach” opisuję swoje wyprawy piesze i rowerowe w kraju, Europie i świecie, bo nie każdy może pojechać- pisze Pan Stefan, podróżnik i członek Solidarnych2010.
Za nadesłaną fotorelację serdecznie dziękujemy.

 

Nieubłagalny czas. Zbyt wolny dla tych, co czekają; zbyt prędki dla tych, co się boją. Zbyt długi dla tych, co cierpią. Zbyt krótki dla tych, co się cieszą- lecz dla tych co kochają czas jest wiecznością. Życie to w zasadzie trzy dni: wczoraj, dziś i jutro. Wczoraj już minęło i niczego nie zmienisz, jutro jeszcze nie nadeszło i być może nie nadejdzie.

Dlatego spróbuj dziś postąpić godnie żeby nie żałować. Szukaj, szukaj wciąż swoich gór i dolin, nie zadowalaj się tym co zdobyłeś, zdobyte się nie liczy. Minęła urocza wiosna z czystą soczystą zielenią, gorące lato, zrudziałe, właściwie czerwone i ciemno czerwone mchy situ skuciny brunatniejące pod koniec lata, nadając szczytom i stokom bajkowe jesienne czerwone zabarwienie. Wędrując przez dziesięciolecia poznałem i utrwaliłem na matrycy uroki jesieni Wysokich Tatr: Rysów, Gerlacha, okoliczne szczyty, doliny pierwszej zmarzliny i śnieg, który pojawia się już trzeciej dekadzie września, jednak znika- jedynie świstaki chronią się w norkach aż do wczesnej wiosny i wychodzą z pierwszymi krokusami.

W połowie października Tatry pokryte już warstwą śniegu, zmrożone w szczytowych partiach. Listopad prawie martwy bez turystów. Jednak ta pora roku w Tatrach jest przepiękna: góry ocieplane resztkami słońca przyciągają ostatnich wytrwałych wędrowców, goszcząc ostatnimi promykami ciepła, zamieniając liście w gamę przepięknych kolorów mieniących się kobiercem w odcieniach koloru złota, aż w oczach się mieni. Warto więc wyjechać ku jesiennym, przyciągającym magicznie, Tatrom. Drzewa usypiają. Złota jesień podobna do wiekowych złotych witraży. Nie ma nigdzie indziej tak spotykanej jesieni w górach czy równinach serca Europy, jak w Polsce.


Całym sercem. Złota polska jesień. „Milczeniem, chwałą i krwią użyźniali ziemię. Minutą ciszy - cześć - w dłoniach złożonych głęboko. Nieznane groby - nieruchoma skaza cierpienia. Zapomniane mogiły - utopia wojny i łez. Lata zagłuszone echem niewoli. Przeszłością tej ziemi pamięć gorzkich lat. Rozkaz był wykonany - w drogę marsz! Niósł się piosenki równy śpiew. Odtąd hołd żołnierzom niesie każda wolna polska złota jesień.” - Katarzyna Marciniuk.

Stefan
Solidarni 2010 o / Tychy

Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.