Marcin Bogdan: Piłkarze na kolanach
data:01 września 2021     Redaktor: Redakcja

... oczekuję, że przed rozpoczęciem każdego meczu piłkarze będący na boisku uklękną na oba kolana i uczynią znak Krzyża. Jako dowód solidarności z prześladowanymi....- pisze felietonista

 

            Rozpoczyna się wrzesień, rozpoczynają się zatem także rozgrywki grupowe w europejskich pucharach w piłce nożnej.  Drużyny reprezentacyjne rozgrywać też będą mecze w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata. Kibice wspominają jeszcze ostatnie Mistrzostwa Europy, które przeszły do historii  nie tylko ze względu na wysoki poziom sportowy. W mistrzostwach tych za przyzwoleniem i zachętą władz UEFA piłkarze przed rozpoczęciem meczów przyklękali na jedno kolano, a kapitanowie niektórych drużyn zakładali tęczowe opaski. Zarówno UEFA jak i FIFA bardzo restrykcyjnie pilnują, by polityka nie mieszała się ze sportem, by polityka nie wchodziła na stadiony piłkarskie. Dowodem takiego podejścia są choćby wysokie kary nakładane na warszawską Legię za to, że jej kibice uczcili podczas meczu pamięć o Powstaniu Warszawskim. Zezwolenie na przyklękanie na jedno kolano i zezwolenie na zakładanie tęczowych opasek tłumaczono tym, że nie jest to polityka, tylko forma solidaryzowania się z osobami krzywdzonymi i marginalizowanym ze względu na rasę czy preferencje seksualne.

            Skoro takie są intencje władz piłkarskich, to mam nadzieję, że już we wrześniu, w zbliżających się meczach reprezentacyjnych i klubowych UEFA i FIFA będą wspierać i zalecać piłkarzom, by solidaryzowali się z Chrześcijanami, którzy są obecnie najbardziej prześladowaną społecznością na świecie. Są kraje, w których Chrześcijanie są mordowani tylko za to, że nie chcą wyrzec się swojej wiary, są kraje, także w Europie, gdzie podpalane są kościoły i niszczone miejsca kultu religijnego. Ostatnio także w Polsce główna partia opozycyjna dążąc do przejęcia władzy nawołuje, by opiłowywać katolików tak, by już więcej nie podnieśli głowy. Dlatego oczekuję, że przed rozpoczęciem każdego meczu piłkarze będący na boisku uklękną na oba kolana i uczynią znak Krzyża. Jako dowód solidarności z prześladowanymi.

            Mam nadzieję, że europejskie i światowe organizacje piłkarskie wesprą i rozpropagują ten gest solidarności wobec prześladowanych Chrześcijan. Jeśli tak się nie stanie, jeśli piłkarze w dalszym ciągu będą przyklękać jedynie na jedno kolano i zakładać tęczowe opaski, oznaczać to będzie, że UEFA i FIFA wikłają sport w politykę, i to w politykę w jej najgorszym wydaniu. W politykę, która ludziom chcącym cieszyć się ze sportowej rywalizacji narzuca chore ideologie, które pod pozorem krzywdy jednych prowadzą do zniewalania innych.

            Wierzę, że tak nie jest, wierzę, że intencje są szczere i że już w najbliższych meczach klęczący na obu kolanach i czyniący znak Krzyża piłkarze przypomną światu o wielkiej krzywdzie i o prześladowaniach, jakie spotykają współczesnych Chrześcijan.

 

Marcin Bogdan

Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.