Z CZARNEJ KSIĘGI RODEM…
data:30 sierpnia 2021     Redaktor: GKut

Kiedy w maju 2018 roku odsłonięto w Trewirze pomnik Karola Marksa - z wielką pompą i hołdami elit UE - stało się jasne, że Unia Europejska przejmuje rolę czcicieli upadłej ideologii i odgrzewa zepsuty bigos pozostawiony przez kucharzy komunizmu, cuchnący jeszcze na Kubie czy w siedzibach Chińskiej Partii Komunistycznej.

 
Pomnik Marksa w Trewirze(Fot. Reuters/Forum)

 

Pretekstem do ceremonii było 200-lecie urodzin Marksa, właśnie w Trewirze, a tę feralną datę świętowano nie tylko w Niemczech. Pomnik Marksa ( mierzący ponad pięć metrów!), wykonany przez chińskiego rzeźbiarza Wu Weishana dotarł do Trewiru z Pekinu jako dar Chińskiej Republiki Ludowej. Mimo protestów pewnych środowisk i dyrektora muzeum, dar ten jednak przyjęto podobno z czysto zimnej kalkulacji, ponieważ Trewir odwiedza rocznie około 150 tysięcy Chińczyków. Zakładano zatem, że pomnik ten przyciągnie jeszcze więcej turystów żądnych dreszczyku marksizmu. Nie przewidziano jednak, że za rok wybuchnie epidemia COVID-19, która sparaliżuje świat i praktycznie skasuje podróże, anuluje turystykę. Dar dla Trewiru ze strony totalitarnego reżimu, łamiącego prawa człowieka, był też politycznym ambarasem, ale gdzie można było zamówić pomnik Marksa ? Szanujący się rzeźbiarze na pewno nie podjęliby się takiej pracy, skorzystano więc z naiwności chińskiego artysty.

W trewirskiej bazylice, gdzie celebrowano zwłoki marksizmu ( jakaż to profanacja!), pojawił się nawet przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker i starał się zatrzeć złe wrażenie tymi słowy: „Marks nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie zbrodnie, za które odpowiedzieć powinni jego rzekomi spadkobiercy”(sic!). Naiwność to czy głupota ? „Manifest komunistyczny” Marksa i Engelsa wyraźnie głosił postulat dyktatury proletariatu, a zatem nieuchronnie prowadził do ustanowienia systemów totalitarnych, a takie reżimy natychmiast generują zbrodnie przeciwko ludzkości i łamią prawa człowieka. Trudno też zmilczeć fakt, że komunizm jako państwowy kapitalizm rujnował wolny rynek, a zatem poprzez monopol państwa niszczył konkurencyjność firm, przez co obniżał jakość i różnorodność produktów oraz zawężał ich podaż, co z kolei prowadziło do niedostatków i relatywnego głodu. A czasem – jak zwłaszcza na Ukrainie w latach 1932/33 - do wielkiego głodu i śmierci ponad 6 milionów. Wielbiciele marksizmu są więc dalej ślepi i mają podstawowe kłopoty z logiką. Jedno tylko cieszy: nikt nie neguje, że marksizm wywołał na całej planecie olbrzymią epidemię zbrodni. Nie mógł tego ukryć nawet Jean-Claude Juncker i jego koledzy z Brukseli. Zdumiewa jednak, że mimo to okadzają trupa tej ideologii i że zaprzeczają winie Marksa, który wraz z Engelsem, a po części z Leninem, wytoczył wiele krwi tylu narodom. Był bowiem z „czarnej księgi” rodem...Z jakiejś diabelskiej puszki Lucyfera.

Istotnie, wystarczy otworzyć „Czarną księgę komunizmu. Zbrodnie, terror, prześladowania” ( Paryż 1997 – Warszawa 1999), aby przekonać się o ogromnej skali tych zbrodni. Tom ten ( a liczy 740 stron) zawiera relacje z terroru w ZRRR, mówi o próbach rewolucji światowej. Osobny rozdział „Cień NKWD nad Hiszpanią” ujawnia makabryczne zbrodnie komunistów (niektóre niestety pomija) rozpoczęte jeszcze przed wybuchem wojny domowej. Dalej idą rozdziały o Europie pod rządami komunistów (Polska i inne kraje). Dalej Azja – między „reedukacją” a masakrą – Chiny, Korea Północna, Wietnam, Laos i osobno Kambodża. Dalej Ameryka łacińska, Afryka i wreszcie dłuższy rozdział o Afganistanie (str.660-680), gdzie w latach 1917 – 1978 Sowieci systematycznie wspierali komunizm i destabilizowali kraj, wypłacając nawet od 1921 roczną pensję fgańskiemu królowi; w końcu doszło do radykalizacji islamu, gdyż reżim afgańskich komunistów przejął władzę w 1978 i palił księgi Koranu, mordował imamów. W 1979 interwencja sowiecka – mimo początkowych sukcesów – zmobilizowała Afganów do oporu, a po dziesięciu latach wojny Sowieci wycofali się ponosząc wielkie straty. Opis tej wojny i straszliwych zbrodni komunistów oraz najeźdźców tłumaczą skomplikowane dzieje Afganistanu. Sowieci palili żywcem wieśniaków, grabiąc i gwałcąc kobiety. Minowali pola, których potem nie dało się uprawiać. Jeńców zabijali na miejscu lub zrzucali z helikopterów, nawet rozebrane kobiety. Bombardowali miasta, zwłaszcza Herat. Afganistan stał się krajem męczeńskim. Czy można się więc dziwić, że wraz z oporem przeciwko najeźdźcy rosła radykalizacja wyznawców islamu ? Konsekwencje komunistycznego zamachu stanu w 1978, a potem rosyjskiej interwencji były tragiczne, bo z jednej strony radykalizacja islamu, a ponad pięć milionów Afgańczyków opuściło kraj i schroniło się w Pakistanie lub w Iranie. Warto przypomnieć sobie to właśnie teraz, gdy Amerykanie opuszczają Kabul, a rządy mają objąć talibowie. Afgański naród ponownie dotknięty ogromnym nieszczęściem, kiedyś komunizmem, a teraz dyktatem islamistów, nie ma nadziei na demokrację. I znowu emigracja staje się jedynym panaceum.

Polecam lekturę „Czarnej księgi komunizmu”, gdyż ukazuje jak rozległą i upiorną chorobą ludzkości był komunizm, rozpętany właśnie przez Karola Marksa, któremu Unia Europejska postawiła pomnik w Trewirze. Był Marks niewątpliwie orędownikiem przemocy, lubił cytować słowa Mefistofelesa z „Fausta’ Goethego: „Wszystko co istnieje, zasługuje na zgubę”. Marksizm istotnie przyniósł zgubę wielu narodom, poczynając od Rosji. A dzisiaj Marks jest liderem tej idiotokracji (o kryminalnym obliczu), która zraniła ludzkość głęboko i boleśnie, a szeregi jego ideowych wnuków dalej spiskują przeciwko narodom w ramach neomarksistowskich dewiacji. Lewactwo, wyrosłe z przegranej lewicy, dąży do zniszczenia rodziny i religii, aby wziąć odwet za klęskę rewolucji komunistycznej. Oczywiście nie można im na to pozwolić, ponieważ po takiej dewastacji świat stałby się piekłem i chorym nonsensem dla przyszłych pokoleń. A Unia Europejska, która wspiera plany tej zagłady, staje się wrogiem Ludzkości i zagrożeniem śmiertelnym dla narodów. W tej sytuacji są tylko dwa rozwiązania rosnącego kryzysu – albo doprowadzić do rozwiązania Unii Europejskiej, albo zneutralizować wpływy lewactwa na rząd w Brukseli. W każdym razie kraje Europy Wschodniej, które ucierpiały zbyt wiele w epoce dyktatur marksistowskich, nie trawią kultu „filozofa” z Trewiru i dystansują się od jego zatrutej schedy. Nie mogą jednoczyć się z Brukselą pod pomnikiem Marksa, być może z czasem kraje te zostaną zmuszone do wystąpienia z takiej Unii.

A kim naprawdę był Karol Marks, tak wielbiony przez unijne elity ? Więcej światła rzuca biografia Paula Johnsona z r.1988 pod tytułem „Intelektualiści. Karol Marks; miotając klątwy odwieczne” (polskie wydanie 1994 r.). Wiemy, że Marks wraz z Engelsem w r.1844 porzucili religię, niektórzy przypisują Marksowi związki z satanizmem ( R. Wurbrand). Pogłębiły się one po spotkaniu z Mojżeszem Hessem i Michałem Bakuninem, wielbicielami szatana. Ale już jako 18-latek napisał Marks sztukę teatralną poświęconą Mefistofelesowi. Oto jej zakończenie:

„Jeśli istnieje Coś, co pochłania skoczę w to, choć doprowadzę świat do ruiny...”

Niestety dotrzymał słowa, rzeczywiście marksizm doprowadził do ruiny pół świata. Ocaloną resztę – jeśli narody nie stawią oporu – mogą zniszczyć neomarksiści korzystający ze wsparcia liberałów i oczywiście lewactwa, byłych komunistów i wyznawców gender. To dzisiaj jedna koalicja. Znacznie więcej o złowieszczej postaci Marksa ciekawy czytelnik znajdzie w artykule prof. Jana Ryszarda Sielezina – „Karol Marks – znawca proletariatu czy czciciel szatana ?” ( Arcana, nr.153, 2020). Tekst ten jest godny szczególnej uwagi, a był też częściowo inspiracją i czasem źródłem powyższego wpisu.

 

Marek Baterowicz



Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE


Szczegóły: TUTAJ]






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.