Marsz Niepodległości - głos w sprawie suwerenności
data:16 sierpnia 2021 Redaktor: Bigbag
Ze względu na doniosłość spraw i okoliczności - publikujemy odezwę prezesa Bąkiewicza z nadzieją, że poszerzymy krąg czytelników tego wystąpienia.
Szanowni Państwo,
pomimo wakacji nie zapominamy o żadnych ważnych dla naszego narodu wydarzeniach. 1 sierpnia to data znamienna dla wszystkich Polaków, dlatego zgromadziliśmy się w centrum stolicy, by uczcić kolejną rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Razem z ok. 20 tysiącami przybyłych na Rondo Dmowskiego patriotów przeszliśmy na Plac Krasińskich, gdzie znajduje się Pomnik Powstańców.
- Ta wojna nie jest na karabiny, nie jest na barykady, nie jest na samoloty, nie jest na granaty. Dzisiaj pieniędzmi, mediami chce się nam odebrać polskość, chce się nam odebrać tożsamość, chce się nam odebrać Boga (…) Nie damy, by nas gnębił wróg! Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył bronić będziemy ducha, aż się rozpadnie w proch i pył krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg. Tak nam dopomóż Bóg! – mówiłem w okolicznościowym przemówieniu. – Dlatego my dzisiaj musimy tutaj stać na tej barykadzie, dzisiaj musimy walczyć o pamięć historyczną o pamięć kulturową.
Moje słowa miały zwrócić uwagę na nowy niemiecki imperializm, który pod płaszczykiem instytucji unijnych próbuje znów skolonizować Polskę i poddać ją dyktatowi zachodniego sąsiada.
– Dzisiaj, jeśli państwo polskie będzie wycofywało się przed niemieckim agresorem, przed niemieckim wrogiem, to my, jako Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości, jako Straż Narodowa, podejmiemy się (przeprowadzenia) referendum, w którym Polacy się wypowiedzą, czy na niemieckie naciski powinniśmy odpowiedzieć tak samo, czy na zablokowane środki unijne powinniśmy wstrzymać polskie dotacje. O to będziemy walczyć. To jest prawdziwa wojna. I tę wojnę zwyciężymy — stwierdziłem.
Do znamiennej sytuacji doszło pod koniec Marszu. Na Placu Krasińskich zjawiła się nieliczna, ale krzykliwa grupa „antyfaszystów”, wśród których rej wodził Bartosz Kramek – mąż Ludmiły Kozłowskiej, szefowej fundacji Gerorge’a Sorosa Otwarty Dialog. Kozłowska została wydalona z Polski i Unii Europejskiej w 2018 r., a Kramek został aresztowany przez ABW, po czym w lipcu opuścił za kaucją areszt w Lublinie. Według prokuratury ma on usłyszeć zarzuty poświadczenia nieprawdy dotyczącej usług na 5,3 mln zł. Gdy zwróciłem się do naszych lewicowych przeciwników, krzyczących w stronę weteranów, dzieci i uczestników marszu „Faszyści!”, z apelem o wspólne skandowanie hasła: „Cześć i Chwała Bohaterom”, ci to zignorowali. Z chrześcijańską miłością bliźniego podjęliśmy trud przywrócenia ich dla polskości. Na razie z mizernym skutkiem, ale kto wie...
Jak już wcześniej wspomniałem, organizujemy akcję społecznego sprzeciwu wobec bezprawnego wtrącania się eurokratów w wewnętrzne sprawy Polski. Nie pozwolimy, aby TSUE narzucał nam – wbrew podpisanym przez Rzeczpospolitą traktatom – swoją wizję polskiego sądownictwa, co w bezpardonowy sposób może doprowadzić do utraty kontroli nad jednym z zasadniczych atrybutów naszej państwowości. Zachęcam do zapoznania się z treścią naszej petycji do sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz podpisanie jej:
Z narodowym pozdrowieniem,
ROBERT BĄKIEWICZ
PREZES ZARZĄDU
PS. Marsz Niepodległości zbliża się coraz szybciej. Stowarzyszenie już pracuje nad tym, aby 11 listopada tysiące patriotów mogło bezpiecznie zamanifestować swoje przywiązanie do Ojczyzny i wartości patriotycznych. Dlatego zachęcam do wspierania nas darowiznami, które pomogą w organizacji największej patriotycznej manifestacji w Europie.
Zdjęcia do artykułu :
[foto_duzy_6]

[/foto_duzy_6]
[foto_duzy_7]

[/foto_duzy_7]
[foto_duzy_8]

[/foto_duzy_8]
[foto_duzy_9]

[/foto_duzy_9]