Aktualizację programu Prawa Sprawiedliwości w tzw. nowym ładzie można określić krótko jako „dobrodziejstwa wszystkie”. Nie musimy tu przypominać tych dobrodziejstw, rodacy w Kraju już je znają, a od lat korzystali z podobnych plusów. PiS – z sercem na dłoni – oferuje Polakom jeszcze więcej. Rząd PiS-u swoją misję pojmuje bowiem jako służbę Narodowi! To zupełne przeciwieństwo systemu PRL-u, kiedy to kolejne ekipy PZPR dopraszały się...pomocy od społeczeństwa! Pamiętamy zwłaszcza natrętne i obleśne apele Gierka – „Pomożecie?” Tam do kata, to obywatele mieli jeszcze pomagać swoim dyktatorom i oprawcom ? Oczywiście władza oczekiwała ciężkiej pracy od poddanych, mieli harować i jeszcze stać w kolejkach po mięso, często nocą! A jak ludzie domagali się chleba i wolności, to do nich strzelano! To właśnie była tanatoskracja, reżim peerelowski składał krwawe ofiary Tanatosowi!
Teraz obywatele mają wszystko, niestety peerelczycy z PO, PSL, SLD i innych antyhumanitarnych partyjek dalej chcieliby, aby było tak jak było. Dalej chcieliby tylko plądrować kraj, grabić obywateli i wyprzedawać stocznie, fabryki czy kolejkę na Kasprowy! A kto podważał politykę PO, to mu posyłano „seryjnego samobójcę”! Dlatego rząd PiS-u od 2015 r. poprawia praworządność i mamy nadzieję, że – mimo wet prezydenckich w 2017 r. – dojdzie w końcu do reformy Temidy. Bez niej nowy ład będzie jednak utykał. Tak jak kuleje Senat, który stał się schroniskiem dla aferzystów i bastionem politycznej obstrukcji...A tak być nie może, praworządność ma pierwszeństwo! Doktorzy prawa powinni wypisać receptę... a mamy przecież dwóch doktorów : Andrzeja Dudę i Jarosława Kaczyńskiego.
Na zakończenie przypomnijmy, że po wojnie komuniści i ich sowieccy pomagierzy zaledwie po trzech latach represji i masowego mordowania Polaków, palenia wiosek, deportacji do łagrów i wreszcie sfałszowania referendum i wyborów – narzucili nam przemocą nieludzki ustrój wmawiając wszystkim, że to „demokracja ludowa” ( a była to tanatoskracja!) i, że kto jej nie uzna, jest wrogiem postępu. I prawie pół wieku znęcali się nad narodem, tak – peerelczycy znęcali się nad Polakami, a dziś dalej stosują polityczny sadyzm. I – o, paradoksie, od trzydziestu lat nie możemy wyjść z tego post-komunistycznego kręgu! Czy to nie są kpiny z narodu ? Nie pozwolono Polakom dokonać lustracji, ani dekomunizacji. Były nawet dwie kadencje TW Alka, rzekomo prezydenta! PZPR niby wyprowadził sztandar i przybrał inną nazwę ( SdRP, potem SLD), ale nie rezygnują ze swych celów, to znaczy peerelczycy (twórcy PRL-u) nadal chcieliby rządzić tysiącletnią Polską! Czy to nie bezczelność i megalomania w najgorszym wydaniu ? Dalej chcą łupić majątek narodowy (polecam ważny tom „Wygaszanie Polski”, Biały Kruk 2015), co cynicznie robiła Platforma Obywatelska, założona z inicjatywy byłych tajnych służb PRL-u. Ten przestępczy proceder skończył się jesienią 2015, gdy Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory i w czarnym tunelu zabłysło światełko! Nie gaśmy tego płomienia, władzę w Polsce – jako służbę społeczeństwu – objęli ludzie sumienia, których przywoływał Jan Paweł II! Sporo jeszcze przed nami, bo od r.2015 peerelczycy sypią piach w tryby rządu i na wszelkie sposoby utrudniają i sabotują misję naprawy Rzeczypospolitej. W tych antypolskich akcjach wspiera ich „postępowa” Unia Europejska, chora narośl na kontynencie Europy i jej wspaniałej kultury, dziś niszczonej bezmyślnie przez współczesnych „lokajów” pseudo-intelektu, a raczej idiotokracji. Te lewackie elity z EU także opóźniają nam ostateczne rozstanie się z PRL-bis. Ale, ale...- polski rząd nie może bez końca traktować tych unijnych elit jako vis maior!!
Marek Baterowicz
Od redakcji:
Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE