SKANDAL! Raport UNICEF mówi, że pornografia nie zawsze jest szkodliwa dla dzieci
data:19 maja 2021     Redaktor: Anna

Agencja ONZ mająca dbać o prawa dzieci - UNICEF - ponownie pogrążyła się w kontrowersjach, w związku z  raportem sugerującym, że nie ma rozstrzygających dowodów na to, że dzieci narażone na pornografię są krzywdzone.  Agencja twierdzi też, że wysiłki zmierzające do zablokowania dzieciom dostępu do pornografii w sieci... mogą naruszać ich prawa człowieka.
Kilka miesięcy temu o UNICEF było głośno, gdy okazało się, że jej pracownicy zamieszani są w proceder wykorzystywania seksualnego kobiet w Demokratycznej Republice Kongo.

Raport opublikowany przez Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) dotyczy tego, w jaki sposób polityka rządowa może być wykorzystana do ochrony dzieci przed szkodliwymi, obraźliwymi i brutalnymi treściami online. Jego wnioski opierają się na europejskich badaniach przeprowadzonych w 19 krajach UE, które wykazały, że w większości krajów większość dzieci, które widziały zdjęcia pornograficzne, nie była "ani zdenerwowana, ani szczęśliwa", a 39 procent hiszpańskich dzieci było szczęśliwych po obejrzeniu pornografii.
[od redakcji: s.35 i dalej raportu:
UNICEF - raport

W badaniu "EU Kids Online Study 2020" - na którym opiera się UNICEF - stwierdzono, że niektóre dzieci i młodzi ludzie "celowo poszukują treści seksualnych" z różnych powodów, a oglądanie obrazów seksualnych "może również stanowić okazję" do udzielenia odpowiedzi na pytania dotyczące dojrzewania i tożsamości seksualnej. W badaniu zachęcano do... "dostrzegania niuansów", które skłaniają dzieci do poszukiwania i oglądania treści seksualnych w internecie.
UNICEF przekonuje również, że wymaganie weryfikacji wieku w celu uzyskania dostępu do pornografii online może uniemożliwić dzieciom dostęp do tego, co UNICEF nazywa "istotną edukacją seksualną".
UNICEF twierdzi, że wszelkie próby zablokowania dzieciom dostępu do pornografii w Internecie mogą naruszać ich prawa człowieka. UNICEF opiera to twierdzenie na rozszerzającej interpretacji Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.

Aktywiści antypornograficzni nie zgadzają się z danymi UNICEF-u. "Raport UNICEF-u ignoruje ogromną ilość badań wykazujących szkodliwość pornografii dla dzieci. Poprzez ignorowanie rzeczywistych szkód, jakie może wyrządzić pornografia, UNICEF gra w ruletkę ze zdrowiem i bezpieczeństwem dzieci" - powiedziała Lisa Thompson, wiceprezes i dyrektor Instytutu Badawczego w National Center on Sexual Exploitation. Organizacja Thompson, która dostarcza eksperckich badań, aby położyć kres wykorzystywaniu seksualnemu kobiet i dzieci, odkryła, że pornografia może być główną siłą napędową tych nadużyć. "Główny nurt pornografii zawiera przerażające nadużycia seksualne, gwałty, kazirodztwo, rasizm - wszystko to, z czym dzieci nie powinny mieć styczności" - kontynuuje Thompson.

UNICEF opublikował ten raport zaledwie kilka dni po tym, jak Amerykańska Agencja ds. Rozwoju Międzynarodowego ogłosiła odnowienie swojego wieloletniego partnerstwa z UNICEF, przeznaczając dodatkowe 300 milionów dolarów na bezpośrednie finansowanie programu. Stany Zjednoczone są największym donatorem rządowym UNICEF z funduszami w 2020 roku sięgającymi prawie 994 milionów dolarów na programy humanitarne i rozwojowe.

UNICEF generalnie przyłączył się do feministycznych nacisków na ONZ wzywających do aborcji. Agencja dziecięca powstała, aby pomagać dzieciom przesiedlonym po drugiej wojnie światowej. Krytycy twierdzą, że UNICEF odszedł daleko od swojej założycielskiej wizji, a to wezwanie do dostępu dzieci do pornografii pod pozorem praw człowieka i erotyki podkreśla tę zmianę. W pewnym momencie Stolica Apostolska zaprzestała corocznej symbolicznej darowizny na rzecz UNICEF.

Źródło: C-Fam/Alexis I. Fragosa, AM, niezalezna.pl





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.