Źle się dzieje w państwie nadwiślańskim...Oto we wrześniu ubiegłego roku skończyła się kadencja rzecznika praw obywatelskich, jednak pan Bodnar nadal uważał się za rzecznika i działał! Sejm wybiera następcę, a senat z Grodzkim odrzuca – jak długo będzie trwała ta obstrukcja ? Totalitarną opozycję porównano do „obcego wojska, które grasuje wewnątrz polskich granic” ( bloger michael, Blogmedia24.pl, 10 maja 2021), a ściślej w ramach senatu! To jakby obca interwencja...
Inna żałosna farsa trwa przy zbieraniu podpisów pod projektem ustawy Stop aborcji 2021, oto akcja zbierania podpisów jest przerywana w wielu miastach atakami zwolenników aborcji. Czasem agresorzy atakują z nożem w ręku, niszczą listy i plakaty, przewracają stoliki...Atakują nawet mimo obecności policji! Czy w owej III RP naprawdę mamy demokrację ?? Nie wolno zbierać podpisów ? To znaczy zmarła nam demokracja ? Czy tylko zasłabła ? Jeśli zasłabła należy wezwać pogotowie ratunkowe!
A od trzydziestu lat trwa śledztwo w sprawie strzelaniny w Poznaniu w czerwcu 1956 roku i nadal nie ustalono winnych ? Od kul zginęło 58 osób, przesłuchano już półtora tysiąca osób i nic ? Warto dodać, że „Czarna księga komunizmu” ( W-wa, 1999) podaje liczbę ponad 70 zabitych – skąd ta różnica? Znowu obiecują nam, że do końca tego roku zapadnie końcowa decyzja – naprawdę ? Naprawdę zapadnie ? A śledztwo smoleńskie, co trwa już lat jedenaście ? Niezależni eksperci ustalili już wszystko, a zatem co stoi na przeszkodzie ?
A na wyższych uczelniach gnieżdżą się pracownicy wywodzący się z rodzin ubeckich jak np. rektor Uniwersytetu Toruńskiego prof. Andrzej Tretyn, do tego były członek PZPR! Marszałkiem senatu jest facet o podobnej proweniencji...do tego ma sprawę w prokuraturze na tle korupcyjnym! Czy tacy ludzie mają prawo działać i uprawiać politykę w III RP, jeśli wcześniej byli w PZPR, organizacji antypolskiej i uznanej za przestępczą uchwałą senatu w r.1992. Uchwała ta zakładała pozbawić byłych aparatczyków PZPR oraz funkcjonariuszy służb specjalnych i represji możliwości pełnienia stanowisk publicznych na lat dziesięć! Podobnie zrobiono w Czechach, więc mamy precedens. W oparciu o tę uchwałę senator Piotr Andrzejewski ( PiS) przedstawił – 23 stycznia 2007 - projekt ustawy dekomunizacyjnej, niestety ten słuszny projekt nie doczekał realizacji, gdyż rok 2007 był feralny dla PiS-u. I wielka to szkoda, bo bez dekomunizacji III RP będzie zawsze podszyta peerelowską trucizną. Budowa III RP z klocków wyjętych z PRL-u była pomysłem poronionym, grzechem pierwotnym III RP. Tą drogą wracano do PRL-bis, zamiast konstruować III RP toniemy w starym bagnie, w którym pływają Bodnar, Belka, Grodzki, Czarzasty, Cimoszewicz, Kwaśniewski, a do niedawna Gersdorf i jej drużyna, pomijając tych, co „wyemigrowali” do parlamentu UE...
Przykładów można dać więcej, ale pewnie szkoda czasu i atłasu – bo rząd i prezydent i tak akceptują to fikcyjne państwo i jego pozorne działania! Wygląda na to, że prawie wszystko w III RP jest fikcją, a demokracja się nie przyjęła...Czas najwyższy jednak reanimować III RP, wybudzić ją z letargu! I ożywić w niej demokrację oczyszczając ją z peerelowskich reliktów!
Marek Baterowicz
Od redakcji:
Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE