Fundacja Pro-prawo do życia: Rusza duża ogólnopolska akcja!
data:22 marca 2021     Redaktor: ArekN

 
Na wysypisku śmierci w Łężycach koło Gdyni znaleziono ciało maleńkiego chłopczyka! Czy to kolejna ofiara aborcyjnej mafii? - pisze Kinga Małecka Prybyło z Fundacji Pro-prawo do życia.

 

Dziecko zauważyła jedna z pracownic zakładu na taśmie do sortowania śmieci. Jak wynika z ustaleń prokuratury, chłopiec przyszedł na świat w ok. 8 miesiącu ciąży, po czym ktoś wyrzucił go na śmietnik. Pozbycie się w ten sposób zwłok zamordowanego dziecka to procedura polecana przez aborcyjną mafię, która handluje pigułkami poronnymi i na szeroką skalę reklamuje się w Polsce.

"Może zdarzyć się tak, że płodu nie da się spuścić w toalecie. Każda osoba, w zależności od wysokości własnej ciąży, może starać się ocenić, czy to się da zrobić, czy nie (...) Wyrzucenie szczątków do śmietnika także jest możliwe. Warto jednak zadbać o to, aby były szczelnie opakowane tak, aby przy wywozie śmieci nic nie wzbudziło podejrzeń osób je wywożących. Szczelne zapakowanie ogranicza także ryzyko rozkopania przez zwierzęta w przypadku decyzji o zakopaniu płodu. (…) Jeśli decydujemy się wyrzucić płód do śmietnika warto zadbać o to, aby w worku nie było dużo krwi."


Te słowa można przeczytać w poradniku opublikowanym przez aborcyjną mafię, skierowanym do Polek, wśród których intensywnie reklamowane są pigułki poronne. Wyrzucenie dziecka po wywołaniu przedwczesnego porodu to jeden ze sposobów na zatarcie śladów po morderstwie, szczególnie wtedy, gdy dziecko jest już duże. Mniejsze dzieci po pigułkowym zabójstwie najczęściej spuszcza się w toalecie, co również doradzają aborcyjni przestępcy. W związku z tym, media coraz częściej donoszą o przypadkach znajdywania dzieci w śmietnikach, oczyszczalniach czy jeziorach.


Młoda dziewczyna z Górowa Iławieckiego niedaleko Bartoszyc połknęła pigułki poronne w 5 miesiącu ciąży a następnie wyrzuciła swoje dziecko do stawu. W morderstwie pomagały jej koleżanki. W Poddębicach niedaleko Łodzi pracownik wodociągów znalazł w ściekach ciało maleńkiego chłopczyka. Śledztwo wykazało, że zwłoki prawdopodobnie przypłynęły kanalizacją z czyjegoś domu. Do podobnego koszmaru doszło w Piechowicach na Dolnym Śląsku. Podczas kontroli urządzeń w oczyszczalni ścieków znaleziono ciało dziecka. Horror przeżyli również pracownicy oczyszczalni w Nowym Targu. W trakcie pracy odkryli, że zwłoki dziecka zatkały jedno z sit, przez które przepływają ścieki. Ciało maleńkiej dziewczynki odnalazł także pracownik wodociągów z warszawskiej Pragi. Jej zwłoki zatkały kratę filtracyjną w przepompowni ścieków. Dramat miał miejsce też w Złotowie, gdzie pracownik kanalizacji znalazł ciało dziecka podczas sprzątania.


Te dzieci mogą być ofiarami aborcyjnej mafii, która na masową skalę reklamuje w Polsce pigułki poronne i zachęca kobiety do ich połykania. Wedle informacji publikowanych przez działające na terenie naszego kraju grupy przestępcze, każdego roku w Polsce może dochodzić nawet do 9 000 aborcji dzieci z użyciem pigułek poronnych. Nic więc dziwnego, że znajdowane są zwłoki kolejnych ofiar. Na tym się jednak nie skończy.


Aborcyjni bandyci chcą jeszcze bardziej zwiększyć liczbę ofiar, na których zarabiają pieniądze, więc coraz mocniej inwestują w reklamę. Jak wynika z informacji opublikowanych przez największą w Polsce aborcyjną grupę przestępczą, do aktywistów aborcyjnych w całym kraju trafiło ponad 15 500 naklejek reklamujących strony internetowe i infolinie telefoniczne, za pomocą których można zamówić pigułki z dostawą do domu. Już wkrótce zawisną one na murach, latarniach, przystankach i innych miejscach w przestrzeni publicznej. W tym samym czasie aborcja pigułkowa intensywnie reklamowana jest w polskim internecie:


"Jesteś w niechcianej ciąży? Nie jesteś sama. Aborcja jest OK. Zadzwoń - pomożemy Ci."


Tego typu wpisy mnożą się w sieci, zwłaszcza w mediach społecznościowych takich jak Facebook czy Instagram. Aborcyjne grupy przestępcze mają w nich dziesiątki tysięcy "fanów", którzy udostępniają takie treści innym ludziom w internecie oraz rozlepiają reklamy na ulicach. W ten sposób reklama aborcyjnych pigułek poronnych dociera do setek tysięcy Polek.


Liczba ofiar rośnie z roku na rok. Tysiące maleńkich Polaków jest mordowanych za pomocą pigułek, a ich ciała wyrzucane są do śmietnika lub spuszczane w ubikacji. Aborcyjne grupy przestępcze coraz intensywniej i śmielej reklamują swoją zbrodniczą działalność wśród naszego społeczeństwa. Skala tego zjawiska jest ogromna, a bandyci kierujący aborcyjną mafią są publicznie znani z imienia i nazwiska. Niemal nikt nie ponosi za to konsekwencji. Tylko jedna osoba usłyszała w związku z tym wyrok sądu. Wiecie Państwo kto to taki?


Jedyną osobą, która jak do tej pory została skazana prawomocnym wyrokiem sądu w sprawie działalności aborcyjnych grup przestępczych na terenie Polski jest... Mariusz Dzierżawski, założyciel naszej Fundacji.


Został skazany za akcję billboardową, którą zorganizowaliśmy przy wsparciu naszych Darczyńców. Na wielkoformatowym plakacie pokazaliśmy wyrzucone na śmietnik zwłoki dziecka, które zginęło na skutek aborcji. Dodatkowo opatrzyliśmy grafikę cytatem ostrzegającym przed użyciem pigułek, które można kupić od aborcjonistów. W tym samym czasie ci, którzy sprzedają śmiercionośne tabletki i reklamują je w całej Polsce, chodzą całkowicie bezkarni.


To bandyci, mordercy i przestępcy powinni być skazywani a nie ci, którzy walczą o życie maleńkich Polaków!


Dzięki naszym Darczyńcom rozpoczęliśmy już kampanię "Stop biznesowi śmierci", w ramach której składamy zawiadomienia do organów ścigania na aborcjonistów i informujemy o masowym popełnianiu przez nich przestępstwa "pomocnictwa w aborcji". Niestety, przepisy są tak źle skonstruowane, że skazanie kogoś na ich podstawie jest bardzo trudne i wymaga to skoordynowanych działań wielu osób. Aby tego typu działania były długofalowo skuteczne, konieczna jest zmiana świadomości społecznej oraz naprawa polskiego prawa. Konieczne jest, aby członkowie aborcyjnej mafii pigułkowej byli ścigani z urzędu za współudział w morderstwie.


Zabijanie nie może być bezkarne. Dlatego podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu ogólnopolskiej inicjatywy ustawodawczej "STOP ABORCJI", której celem jest kształtowanie świadomości Polaków w sprawie pigułkowych morderstw, do których dochodzi w naszym kraju na masową skalę, oraz wywarcie presji na zmianę prawa aby surowo karało aborcyjnych przestępców.


Zgodnie z naszym projektem, każde dziecko od poczęcia otrzyma pełną ochronę prawną na równi z innymi, już urodzonymi ludźmi. Za zamordowanie dziecka w łonie matki lub pomocnictwo w tym procederze będą groziły te same paragrafy kodeksu karnego co za zabójstwo już urodzonego człowieka.


Najważniejszą częścią akcji będzie jednak dotarcie do milionów Polaków i uświadomienie naszego społeczeństwa, że każdego roku w naszym kraju dochodzi do tysięcy pigułkowych morderstw na dzieciach. Za pomocą inicjatywy zamierzamy ostrzec nasz naród przed tym zagrożeniem i zmobilizować inne osoby do włączenia się w walkę o życie, którą toczymy ze zorganizowaną przestępczością aborcyjną.

Tworzące aborcyjną mafię grupy przestępcze mają dziesiątki tysięcy zwolenników w całej Polsce, którzy reklamują pigułki i finansują bandytów za pomocą dotacji sięgających milionów złotych. Kolejne miliony aborcyjna mafia otrzymuje od zaprzyjaźnionych organizacji zagranicznych. Gigantyczne wsparcie aborcyjni przestępcy otrzymują również od mediów, które gwarantują ogólnopolski zasięg ich reklam.


Nasza walka o życie dzieci może się toczyć wyłącznie dzięki wsparciu takich osób jak Państwo.


Aby inicjatywa "STOP ABORCJI" doszła do skutku, musimy w najbliższym czasie zebrać co najmniej 100 000 podpisów. Chcemy aby było ich wielokrotnie więcej. W trakcie zbiórki, którą zamierzamy zorganizować na ulicach miast całej Polski, nasi wolontariusze będą docierać do Polaków i ostrzegać ich przed działalnością aborcyjnej mafii. Jest to ogromne wyzwanie, które będzie wymagało od nas wielkiego wysiłku. Tym bardziej, że równolegle trwają inne nasze akcje, takie jak "Stop biznesowi śmierci", jazdy antyaborcyjnych furgonetek, kampanie billboardowe oraz nasza działalność w sieci. Aby rozpocząć ogólnopolską inicjatywę ustawodawczą "STOP ABORCJI" potrzebujemy ok. 20 000 zł. (...)


Serdecznie Państwa pozdrawiam,

Kinga Małecka Prybyło, Fundacja Pro-prawo do życia.






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.