Symbolicznie, sam, tylko zniczem, ale uczciłem pamięć o zamachu w Smoleńsku.
Obojętność rodaków zaczęła się od pierwszego sejmu niemego w I RP, co trwa do dziś. Katastrofa, właściwie zamach, za miesiąc już 11. lat, do dziś nie wyjaśniony, winni znani po nazwisku nie ukarani… Wiadomo, że kto ma miękkie serce musi liczyć się z tym, jak zareaguje Wielki Brat, do tego naszemu współczesnemu państwu na nosie potrafi zagrać już nawet zwykła tęczowa miernota, atakując Polskę gdzie się da także na arenie międzynarodowej. Tymczasem zdecydowana większość milczy, a nasi Żołnierze Wykleci - Niezłomni, w tym Tatarzy zapłacili życiem za marzenie o wolnym kraju. Pamiętam i uczciłem dziś pamięć… Czy pamiętamy? Pamiętamy Tatarów… Miliony utkało szal… Patriotyzmu.
Pasja poetyckiej tęsknoty. Moim dzieciom. „… utkałam szal bujnej wyobraźni od czystej bieli ku spełnieniu, częścią istnienia mojej energii i Boskiego planu…” - Katarzyna Marciniuk.
Stefan
Solidarni 2010 Tychy.