Z Ziem Wschodnich Rzeczypospolitej, zagospodarowanych bezkresnych obszarów, bronionych przez wieki przed dzikimi azjatyckimi hordami, obecnie Ukrainy, zostali wypędzeni Polacy, którzy pozostawili tam dorobek pokoleń, a teraz Ukraińcy niszczą po nich wszelkie ślady. Wypędzeni Polacy zmuszeni do zasiedlenia ziem zachodnich, zniszczonych i ograbionych przez Niemców i Rosjan, jak ich przodkowie Kresy Wschodnie, tak oni odbudowali i zagospodarowali Ziemie Zachodnie. Po raz drugi zostali wypędzeni ekonomicznie przez odebranie im miejsc pracy zamykając huty, kopalnie, zakłady ceramiczne, włókiennicze, gospodarstwa rolnicze, z których po wojnie oddawali krwawe kontyngenty wypracowane przez dzieci i kobiety bez zmechanizowanych narzędzi.
Teraz niszczy się ślady nich po nich zasiedlając te ziemie Ukraińcami, którzy znów zajmują tereny zagospodarowane wcześniej już przez Polaków, oraz działaniami niemieckich (niemiecko - ukraińskich) instytucji i organizacji NGO , które definiują te tereny jako wspólne ( na razie?), polsko-niemieckie dziedzictwo. Właścicielami wielohektarowych terenów są przedstawiciele innych narodów, Niemcy, Holendrzy, Żydzi (Ukraińcy), którzy biorą dopłaty z UE ( za 100 ha łąki - 200 000 ) zezwalając łaskawie polskiemu rolnikowi zasiewać i kosić, gdy sami stanowią np. część warszawskiej celebryckiej tzw. elity sącząc antykulturę.
Rok 1886 zapisał się boleśnie w historji martyrologji narodu polskiego pod panowaniem pruskiem. Grom po gromie spadał na nie chcące zgiąć karku przed nawałnicą germańską społeczeństwo polskie. Ze stołów ministerialnych, z sali sejmowej, z urzędów rozbrzmiewało hasło: „Ausrotten — wytępić!" Usłużne sądy stały się agencjami polityki polakożerczej rządu. Surowe kary wymierzały za każde powiedziane na wiecu lub napisane w prasie gorętsze patriotyczne słówko, piętnując je w karkołomnej logice jako karygodne podburzanie do gwałtów przeciwko ludności niemieckiej. ( Niepodległość, kwiecień 1929).
W krótkich okresach następowały po sobie prawa wyjątkowe.
W kwietniu 1886 roku sejm uchwalił na żądanie rządu pierwsze sto milionów na wykup ziemi z rąk polskich i nadanie jej niemieckim osadnikom. Pobudowano gospodarstwa, zagrody, domy z napisami: „Pamiętaj, że jesteś Niemcem" i osadzano przybyszów z zachodu na ziemi piastowskiej.
W tymże roku 1886 Bismarck, uzyskawszy poprzednio na pamiętnym zjeździe w Skierniewicach aprobatę cesarzy rosyjskiego i austrjackiego, wydalił przymusowo jako „uciążliwych obcokrajowców" 40.000 polskiej ludności obojga płci, osiadłej od dawna, nieraz od kilku generacyj, w Prusach, a nie mogącej się wylegitymować uzyskaniem obywatelstwa pruskiego. ( Niepodległość, kwiecień1929).
Wtedy przybysze z zachodu, teraz ze wschodu, wtedy rząd pruski - teraz socjalistyczny niemiecki, czyli unijny, wykorzystujący mniejszości polskie, zawsze oddające usługi wrogom Polski.
Bożena Ratter
Od Redakcji:
polecamy artykuł -
BOGUSŁAW ROGALSKI Niemieckie roszczenia na Warmii i Mazurach
tutaj:
Siedlisko nr 4