Ks. Roman Adam Kneblewski: Kościół musi walczyć - aktualizacja z video
data:15 stycznia 2021     Redaktor: Redakcja

Od słodko-kiczowatego „katolicyzmu” robi się mdło. Podobnie jak od pseudomiłości bliźniego, która ma polegać na niestawianiu przeszkód grzechowi. A przy tym pokutuje wizja katolika jako człowieka we wszystkim ustępującego, nawet gdy ktoś poniewiera rzeczy najświętsze. Więcej nawet, katolików zaczęto postrzegać jako takie… – sit venia verbo – tusze wołowe. Zgoła inaczej rzecz się miała w ciągu minionych wieków. Trzeba nam sobie to przypomnieć! - rozpoczyna swój artykuł "Kościół musi walczyć. Do szabel, bracia!" ksiądz Roman Kneblewski, na portalu pch24.pl.
Polecamy także nagrania księdza z videoblogu Tuba Cordis.


Pan Jezus w Kazaniu na Górze mówi: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi (Mt 5, 39). Bywa to często opacznie rozumiane: jak gdybyśmy nie mieli prawa do obrony, lecz mieli zawsze i każdemu dawać się bić, niszczyć, krzywdzić, poniewierać, upokarzać…

To nieprawda! W ten sposób tylko tego, który grzeszy przeciwko tobie, jeszcze bardziej rozzuchwalasz i utwierdzasz w złu. Masz przecież prawo do obrony własnej. Kiedy ktoś cię atakuje, masz prawo się bronić. Jeśli zaś chodzi o to, co powinno dla ciebie stanowić największą świętość, czyli o Najświętszy Sakrament, następnie o miejsca i przedmioty kultu Bożego, a także o twoją rodzinę, naród czy ojczyznę – czyli to wszystko, co Pan Bóg tobie powierzył jako twoje własne i zarazem szczególne zadanie miłości – tego masz nie tylko prawo, ale i obowiązek bronić. Nie możesz pozwolić, żeby ktoś nasze świętości profanował lub niszczył twoją rodzinę czy twój naród.

Jak zatem rozumieć nadstawianie drugiego policzka? Na pewno nie jako zachętę do bierności i ślepego poddaństwa wobec zła.

Chciejmy zauważyć, że sam Pan Jezus, spoliczkowany przez jednego ze sług u Annasza – nie nadstawia (w dosłownym rozumieniu) drugiego policzka ani nie zachowuje biernej postawy, lecz mówi: Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz? (J 18, 23). Zatem nasz Boski Mistrz i Nauczyciel nie godzi się na niesprawiedliwe i złe traktowanie, lecz w dostępny sposób dochodzi swoich praw. Toteż i my nie powinniśmy ulegać złu, zasłaniając drugi policzek tchórzliwym oportunizmem i w ten sposób upodabniając się do tego, czemu winniśmy się stanowczo opierać, lecz być gotowymi na kolejne ciosy (nadstawianie drugiego policzka), przy czym ani na krok nie ustępować w sprawiedliwej i szlachetnej walce.

Przykład właściwej postawy nadstawiania drugiego policzka, czyli gotowości przyjęcia kolejnych ciosów w walce o zbawienną prawdę pozostawił nam święty Mikołaj, uderzając w twarz herezjarchę Ariusza. Dokonał również w ten sposób aktu czystej, bo bezinteresownej i odważnej miłości bliźniego.

POLECAMY całość na:
https://www.pch24.pl/kosciol-musi-walczyc--do-szabel--bracia-,81224,i.html#ixzz6jcDKxdaV

Foto: "Upadek zbuntowanych aniołów" – Peter Bruegel, Bruksela


Materiał filmowy 1 :

Materiał filmowy 2 :

Materiał filmowy 3 :






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.