Solidarne podróże w Polsce. Kaplica Świętego Bartłomieja. Małe Ciche
data:04 stycznia 2021 Redaktor: Anna
Ojczyzna to ziemia i pamiątki, narody tracąc pamięć, tracą życie.
W górach napadało śniegu po pas, im wyżej, tym więcej śnieżnego puchu. Wędruję z centrum miasteczka Małe Ciche od kościoła w dół, skręcam w prawo, łagodnie podchodząc pod górę wzdłuż potoku obrzeżem Maniowskiego Lasu do uroczej Kaplicy na polanie Tarasówka. Podstawa fundamentu murowana, ściany z drewna. Ujmująca jest historia tej kaplicy. Góral Bartłomiej Pawlikowski zaczął ją budować przed 100 laty, od 1906 do 1915 r. Kapliczka jest wotum wdzięczności za powrót syna z wojny pomiędzy Serbią a Austro-Węgrami.
Przed trzema laty kapliczkę kompleksowo wyremontował Piotr Dziadek, sympatyk i członek Solidarnych 2010 . Dziękowali Górale, my też dziękujemy Piotrowi.
Male Ciche położone pod szczytem Lodowego, ożywia szczególnie 3 maja, w tym dniu na Tarasówce odbywa się coroczne Święto Bacowskie.
Moja Niepodległa i zwykłe życie. Dla Niej. „… Ona watra wszystkich hołdów, każdej czci. Ona w ziemi, ona w zbożu i w nas tkwi. Bez niej my już nie ci sami, choćby w złoto i aksamit nas przybrano na obfite, tłuste dni. Więc się cieszmy Niepodległą w dobry czas, jasnym…” - Barbara Lipińska-Postawa.
S t e f a n Solidarni 2010 o / Tychy.
Zdjęcia do artykułu :
[foto_duzy_4]

[/foto_duzy_4]
[foto_duzy_5]

[/foto_duzy_5]
[foto_duzy_6]

[/foto_duzy_6]
[foto_duzy_7]

[/foto_duzy_7]
[foto_duzy_8]

[/foto_duzy_8]
[foto_duzy_9]

[/foto_duzy_9]