Zb. Żak: Myśli, 52/2020
data:01 stycznia 2021     Redaktor: Redakcja

Myśli, 52/2020 30 grudnia 2020,
...Pan Bóg rzekł: «Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki». Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden... Wygnawszy zaś człowieka, Bóg postawił przed ogrodem Eden cherubów i połyskujące ostrze miecza, aby strzec drogi do drzewa życia (Rdz 3, 22, 24)

Jeśli ktoś miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia, pochodzi nie od Ojca, lecz od świata. Świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki. (1J 2, 15-17).

 Kończący się rok był szczególny; warto przyjrzeć się nieco bliżej, co się wydarzyło w tym roku.

Doświadczyliśmy szeregu ograniczeń, którego przyczyną był mały wirus mogący być przyczyną groźnej choroby, na którą ludzkość nie posiadała lekarstwa i wypracowanych metod leczenia. Nastąpiły drastyczne ograniczenia wprowadzone przez rządy poszczególnych krajów:  ograniczenia przemieszczania się, organizowania życia zbiorowego, narzucenie sposobu zasłaniania twarzy (nosa i ust); w perspektywie ekonomicznej: drastyczne ograniczenie aktywności zawodowej, oparcia życia o zasiłki otrzymywane od rządu, który na ten cel zaciąga pożyczki.

I najważniejsze: ograniczenie życia religijnego poprzez wprowadzenia limitów osób dopuszczalnych w kościele (w wielu krajach całkowity zakaz), ograniczenie sprawowania sakramentów oraz dostępu do kapłana, szczególnie dla osób chorych.

Katolicy na całym świecie znaleźli się w niezwykłej sytuacji - nie mieli często żadnej możliwości przyjęcia sakramentów. Drastyczne podeptanie swobody kultu to bez wątpienia najważniejsze wydarzenie ostatnich dwunastu miesięcy. Kościół naucza, że w czasach szczególnych (wojny, pandemia), można zawieszać uczestnictwo wiernych w celebracji Eucharystii, ale nie mogą tego robić władze świeckie. Decyzje co do organizacji kultu przynależą tylko i wyłącznie władzom kościelnym.

Władze państw wydawały się bezradne i w sposób chaotyczny usiłowały ograniczyć skutki możliwych zarażeń. Nie mając wiedzy na temat rozprzestrzeniania się wirusa zastosowały drastyczne ograniczenia albo też opierały się na wskazaniach WHO, by zdjąć z siebie odpowiedzialność za potencjalne skutki decyzji. Państwa wrogie religii bardzo chętnie skorzystały z nadarzającej się okazji. by ograniczyć kult. Biskupi chętnie poddali się w większości krajów wszelkim ograniczeniom i ochoczo je wprowadzali – nie chcieli wyjść na oponentów walki z chorobą.

Człowiek wiary stara się odczytać te znaki czasu, stara się zrozumieć, co one znaczą. Spróbuję  i ja odczytać te znaki!

Widać, że człowiek, poprzez eksperymenty genetyczne, chciałby zapanować nad „drzewem życia”, by być jak Bóg. Ale człowiek, ze swą ograniczoną wiedzą, może narobić olbrzymie szkody, gdyż nie potrafi określić konsekwencji swego działania. Może jest tak, że Bóg dozwala: rób co chcesz, a zobaczysz, co z tego wyjdzie. Zasadne są przypuszczenia, że wirus sars cov 2, to efekt laboratoryjnych działań.

Modyfikacja roślin GMO, czyli poprawianie natury. Docieranie do istoty życia; najpierw utworzenie środowiska życia przy zastosowaniu metod in-vitro, prace nad genomem człowieka, by kształtować jego cechy takie, jak chce. I pojawiają się skutki uboczne: przy metodzie in-vitro niszczenie „niepotrzebnych” zarodków, wynajmowanie kobiet do urodzenia dzieci. Nawet tworzenie szczepionki przeciw Covid-19 to wyraz pychy: nie chcemy czekać; szczepionka musi być jak najszybciej, a że nie jest wystarczająco przetestowana na zwierzętach, to nie jest ważne. Nowe technologie też mają coś z tej pychy: ingerują w organizm człowieka, by pobudzać go do oczekiwanej reakcji. To próba, by radzić sobie w podobny sposób z każdą chorobą, by zapanować nad „drzewem życia”. Wszechmocny Bóg stworzył człowieka w optymalny sposób, czego człowiek nie jest w stanie pojąć, bo nie ogarnia swoim rozumem wielu procesów i rezultat tego eksperymentu może być tragiczny; w dodatku jeśli ten eksperyment dotyczy całej ludzkości.

Druga sprawa to ograniczenie kultu, Może ten rodzaj kultu nie jest Bogu miły. Gdy po soborze Watykańskim II to człowiek został ustawiony w centrum kultu (msza św. głównie jako wspólnota, a nie ofiara), to Bóg takiego kultu nie przyjmuje. I może stąd ograniczenia, by człowiek się opamiętał, nawrócił i by ponownie Bóg był w centrum, by msza św. była oddawaniem Jemu chwały. I dlatego może potrzebne jest przesianie wiernych. Może też potrzeba docenić Kościół jako wspólnotę ustanowioną przez Chrystusa i sakramenty jako kanały łaski spływające na wiernego.

Uwidacznia się też zaangażowanie Watykanu na rzecz tworzenia globalnego ładu, czego wyrazem jest papieska encyklika Fratelli tutti; budowa nowego świata opartego o powszechne braterstwo i wartości nowego humanizmu. Fratelli tutti całkowicie wyklucza perspektywę eschatologiczną.

Trzecia sprawa to ujawnienie słabości wychowania młodego pokolenia. Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej znalazła się grupa aktywistów, która pociągnęła młodzież do wzięcia udziału w protestach domagających się prawa do zabijania dzieci nienarodzonych na życzenie. Demonstrujący zachowywali się agresywnie, wulgarnie i dokonywali profanacji kościołów, a policja zachowywała się biernie. Na szczęście pojawili się młodzi ludzie, którzy stanęli w obronie zagrożonych kościołów.

Jednak widoczne agresywne zło wylało się na ulice polskich miast. W Polsce grupa zawodowych rewolucjonistów chciała doprowadzić do obalenia władzy i część młodzieży dała im wiarę. Jak widać, ta młodzież nie ma odporności na komunizm. Z drugiej strony zmniejszył się wpływ nauczania Kościoła na młodych; również ujawniła się słabość katechezy w szkołach.

I rocznice, których nie udało się świętować w należyty sposób, by budować wspólnotę narodową, tj., 100. rocznica cudu nad Wisłą oraz 100. rocznica urodzin św. Jana Pawła II. Nie przeprowadzenie beatyfikacji sługi Bożego kard. St. Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia zaciążyła też na Kościele w Polsce, pomniejszając możliwość jego oddziaływania na wydarzenia w Polsce.

Zachęcam do wysłuchania rozmowy podsumowującej rok 2020:

 

 

Zb.






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.