Z okazji trwającej do 16 grudnia Ogólnopolskiej Nowenny do św. Andrzeja Boboli o zakończenie pandemii i ład społeczny w naszym kraju przybliżamy Jego postać. Proponujemy wysłuchanie trzech rozmów o Nim, przeprowadzonych w Strachocinie, miejscu urodzin świętego, z księdzem Józefem Niżnikiem, kustoszem sanktuarium. Rozmawiała Dorota Niedźwiecka z telewizji EWTN.
Poniżej przypominamy tekst Ślubów Lwowskich króla Jana Kazimierza oraz proponujemy obejrzenie archiwalnego reportażu z powitania relikwii św. Andrzeja w Polsce w 1938 roku.
Czy to ta Polska, ta Warszawa, jaką dziś znamy? Co zrobiłaś Polsko ze swoją wiarą?
Rozmowa pierwsza: Człowiek z temperamentem Św. Andrzej Bobola kojarzy się przede wszystkim z jednym z największych kaznodziejów i męczenników. Tymczasem to także człowiek, który zmagał się z własnymi słabościami i przez lata kształtował swój charakter. Z takim powodzeniem, że stał się jedynym na świecie świętym, o którym papież napisał encyklikę, czyli jeden z najwyższych rangą dokumentów kościelnych. Co ciekawe, papież ten nie był Polakiem, a św. Andrzeja polecał jako wzór ludziom na całym świecie. Czym św. Andrzej sobie na to zasłużył? Czego możemy się od niego nauczyć dziś, w codzienności XXI w.? O tym – w wywiadzie.
Rozmowa druga: Święty który upomniał się o swój kult Św. Andrzej Bobola sam upomniał się o swój kult. Po śmierci szybko zapomniany, 45 lat później ukazał się rektorowi kolegium jezuickiego w Pińsku. Od jakiego zagrożenia ocalił wówczas mieszkańców Pińska? Jaką rolę dla Polski wyznaczył mu wówczas Pan Bóg? I co zapowiedział o. Alojzemu Korzeniewskiemu, prześladowanemu przez władze carskie kaznodziei, pokazując w 1821 r. wielką wojnę? – o tym w drugiej części wywiadu o św. Andrzeju Boboli.
Rozmowa trzecia: Cud nad Wisłą i objawienia w Strachocinie 16 na 17 maja 1987 r. – to data jednego z najnowszych objawień św. Andrzeja Boboli. Przez pięćdziesiąt lat przychodził do kolejnych proboszczów w Strachocinie koło Sanoka, aż tej nocy wyjawił, kim jest i czego oczekuje. To trzeci z cyklu wywiadów o sw. Andrzeju Boboli. Jaką rolę odgrywał św. Andrzeja Bobola podczas cudu nad Wisłą? Co znaczą jego słowa, że „gdy będę głównym patronem Polski to Polska będzie pełna rozkwitu i w Miłosierdziu Bożym dozna wywyższenia”? Jaką rolę odgrywa św. Andrzej wobec Matki Bożej, której wielokrotnie powierzaliśmy nasz Naród? – o tym mówi ks. Józef Niżnik, świadek objawienia w 1987 r.
Tekst ślubów lwowskich autorstwa św. Andrzej Boboli
Wielka człowieczeństwa Boskiego Matko i Panno! Ja, Jan Kazimierz, Twego Syna, Króla królów i Pana mojego, i Twoim zmiłowaniem się król, do Twych Najświętszych stóp przychodząc, tę oto konfederacyję czynię: Ciebie za Patronkę moją i państwa mego Królową dzisiaj obieram. Mnie, Królestwo moje Polskie, Wielkie Księstwo Litewskie, Ruskie, Pruskie, Mazowieckie, Żmudzkie, Inflanckie i Czernihowskie, wojsko obojga narodów i pospólstwo wszystko Twojej osobliwej opiece i obronie polecam, Twojej pomocy i miłosierdzia w teraźniejszym utrapieniu królestwa mego przeciwko nieprzyjaciołom pokornie żebrzę...
A że wielkimi Twymi dobrodziejstwy zniewolony przymuszony jestem z narodem polskim do nowego i gorącego Tobie służenia obowiązku, obiecuję Tobie, moim, ministrów, senatorów, szlachty i pospólstwa imieniem, Synowi Twemu Jezusowi Chrystusowi, Zbawicielowi naszemu, cześć i chwałę przez wszystkie krainy Królestwa Polskiego rozszerzać, czynić wolą, że gdy za zlitowaniem Syna Twego otrzymam wiktoryę nad Szwedem, będę się starał, aby rocznica w państwie mym odprawiała się solennie do skończenia świata rozpamiętywaniem łaski Boskiej i Twojej, Panno Przeczysta!
A że z wielkim żalem serca mego uznaję, dla jęczenia w presji ubogiego pospólstwa oraczów, przez żołnierstwo uciemiężonego, od Boga mego sprawiedliwą karę przez siedem lat w królestwie moim różnymi plagami trapiąca nad wszystkich ponoszę, obowiązuje się, iż po uczynionym pokoju starać się będę ze stanami Rzeczypospolitej usilnie, ażeby odtąd utrapione pospólstwo wolne było od wszelkiego okrucieństwa, w czym, Matko Miłosierdzia, Królowo i Pani moja, jakoś mnie natchnęła do uczynienia tego wotum, abyś łaską miłosierdzia u Syna Twego uprosiła mi pomoc do wypełniania tego, co obiecuję.
Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.