Myśli, 48/2020, 3 grudnia 2020, św. Franciszka Ksawerego
„Czas jest krótki... Trzeba więc aby ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata. (por. 1Kor 7,29–31)
Zechciejmy wykorzystać czas Adwentu, by należycie przygotować się na święta Bożego Narodzenia. Wydaje się, że przy tak wielkiej ilości bodźców docierających nieustannie do nas, trudno się skupić, by pomedytować nad znaczeniem przyjścia Jezusa na świat. A wobec silnie atakujących nas reklam i konsumpcji trzeba siły ducha, by nie przeoczyć przyjścia Zbawiciela. A dobrze przeżyty Adwent pozwoli nam również „wystartować” dobrze w roku 2021.
Jakie są warunki dobrego przeżycia Adwentu?
Warto wysłuchać rozmowy J. Wolaka i Ł. Karpiela czym jest Adwent:
Pamiętajmy o celach Adwentu: przypomnienie o przygotowaniu się na powtórne przyjście Pana Jezusa, czyli nawrócenia (które zawsze związane jest z pokutą), i przygotowanie nas na pełne radości święto Bożego Narodzenia
Warto też zapoznać się z treścią wypowiedzi o.Wawrzyńca M. Waszkiewicza na pch24.pl: O. Wawrzyniec Maria Waszkiewicz: Obrońmy Adwent!
gdzie autor pisze m.in., że przed przyjściem Jezusa ciemności panowały na świecie, a obecnie wydaje się, że również ciemności panują. Różnica jest taka, że wtedy ludzie byli spragnieni prawdy, a obecnie neopogaństwo prawdę odrzuciło. Ale tak jak wtedy mrok naszych czasów może być rozproszony przez Dzieciątko i Jego Matkę.
„W życiu duchowym dwie cnoty zajmują szczególne miejsce... to pokora i miłość... W tajemnicy Wcielenia możemy podziwiać miłość i pokorę Pana Jezusa, Najświętszej Panny Maryi i świętego Józefa... Kiedy zgadzamy się całkowicie z Wolą Bożą, stajemy się uczestnikami Bożej wszechmocy. Zaglądajmy do stajenki, podziwiając piękno pokory i miłości, jakie kontemplować możemy w Świętej Rodzinie.
Trzeba zachować czujność, by nie dać się wciągnąć w konsumpcję, która staje się centralnym elementem tego okresu. Dekoracje świąteczne pojawiają się już na początku Adwentu; nie dajmy się wciągnąć: choinki i lampki niech się pojawią u nas dopiero w Wigilię!
Popatrzmy: udało się ograniczyć handel w niedzielę, a oto już władze, nominalnie partii chrześcijańskiej, naciskają (i to mimo protestów „Solidarności”), by i 6 grudnia była niedzielą handlową (trzecią), by rzekomo można było zaopatrzyć się na Święta. To oczywiste, że chodzi o dostarczenie przychodów galeriom i supermarketom, bo przecież to, co się kupi 6 grudnia, nie dotrwa do świąt Bożego Narodzenia. I nie liczy się to, by tę niedzielę, która jest również wspomnieniem św. Mikołaja rodzice mogli darować swoim dzieciom, ale by z nimi pobiegli do marketów. Powinniśmy więc, w duchu solidarności, postanowić sobie, by nie wybierać się do sklepów w tę niedzielę, by nie dać zarobić szczególnie tym, którzy są żądni zysku. A jest to również próba rozmycia istniejących przepisów i wykorzystania zagrożenia Covid-19 do powrotu handlu w niedziele.
O stosunku władz do pracowników można przeczytać: nahttps://www.radiomaryja.pl/
A. Bujara: dano nam wolne niedziele, a teraz próbuje się je odebrać. „Solidarność” nie pozwoli, aby tak niegodnie traktować i poniewierać pracowników.
Decyzja rządu niepotrzebnie wywołuje konfrontację obozu rządzącego z NSZZ Solidarność, mówi senator J.M. Jackowski w dorzeczy.pl
Może przy okazji warto pomyśleć o powściągliwości w zakupach prezentów. Są one niewątpliwie elementem tradycji świąt Bożego Narodzenia. Ale może warto ograniczyć liczbę prezentów; może warto dokonać namysłu nad prezentami, by uniknąć wielokrotnych zakupów redukując zagrożenie dla pracownikach handlu bądź kurierów dostarczających przesyłki, Takie samoograniczenie, jako element pewnej dyscypliny, naszego zwycięstwa nad reklamami i pędem zakupowym.
Są tacy, którzy nie mogą znaleźć sobie miejsca w niedzielę w domu i np. biorą udział w wyprzedaży bagażnikowej. Gdy nie będziemy robić zakupów w niedziele, to nie będzie powodów do takiej sprzedaży. Masowy handel w niedzielę jest wyrazem dechrystianizacji społeczeństwa. Łatwo się z takich zakupów rozgrzeszaliśmy, były one bagatelizowane, a dechrystianizacja „zaowocowała” protestami ostatnich tygodni.
Zb.
UWAGA!