Ordo Iuris: Chronimy życie nienarodzonych i wspomagamy rodziców niepełnosprawnych dzieci
data:16 listopada 2020     Redaktor: ArekN

 
Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris prezentuje stanowisko wobec niedawnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

 

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 października to wielki sukces, ale też wyzwanie. Musimy rzetelnie tłumaczyć jego rzeczywiste znaczenie i przypominać, że nie ma uzasadnienia prawnego ani medycznego, by odmawiać jego publikacji. Szczególnie ważne jest przypominanie, że orzeczenie TK nie ogranicza w żaden sposób zakresu dopuszczalnych interwencji medycznych i nikogo nie naraża na utratę zdrowia lub życia.

Równie istotne jest stworzenie w Polsce wzorcowego systemu wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami obejmującego ich całe życie od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. W piątek podczas konferencji prasowej zespół naszych ekspertów zaprezentował raport „Jak systemowo wspierać osoby z niepełnosprawnościami?”. Zawarliśmy w nim konkretne propozycje zmian w polskim prawie i w systemie polityki społecznej. Przedstawione przez nas zmiany dotyczą niepełnosprawnych na każdym etapie życia - od poczęcia aż do naturalnej śmierci.

Proponowane przez nas rozwiązania dotyczą siedmiu głównych obszarów: opieki nad zarówno kobietą jak i dzieckiem w okresie ciąży, podwyższenia standardów świadczeń okołoporodowych, funkcjonowania hospicjów perinatalnych w każdym województwie, reformy świadczenia pielęgnacyjnego, upowszechnienia dostępu do asystenta osoby niepełnosprawnej, wprowadzenia bonu terapeutycznego, a także nowych ulg podatkowych.

Obok działań, które bezpośrednio służą ochronie życia oraz wsparciu dzieci z niepełnosprawnością i ich rodzin podejmujemy działania, które służą przeciwdziałaniu nieprawdziwym informacjom, które w coraz większym stopniu dominują w naszym życiu publicznym. To dlatego opracowaliśmy raport, który pokazuje, że za niedawnymi demonstracjami przeciwko wyrokowi TK stały nie tylko skrajne emocje części społeczeństwa, ale też ogromne inwestycje finansowe ze strony organizacji międzynarodowej lewicy. Pozwoliły one na zaplanowanie protestów, nadanie im jednolitej symboliki i ogólnopolskiego charakteru.

Obecne wydarzenia unaoczniają również kolejny problem toczącej się debaty publicznej. Jest nim zawłaszczanie i instrumentalizacja pojęcia „praw kobiet” przez radykalne ruchy polityczne w celu uzasadnienia przeprowadzanej przez nie inżynierii społecznej. Nie można dłużej pozwalać na to, by posługiwano się tym terminem do upowszechniania w istocie sprzecznych z dobrem kobiet postulatów, takich jak aborcja na życzenie, permisywna edukacja seksualna czy propaganda antykobiecej ideologii gender. Dlatego zdecydowaliśmy się na organizację cyklu konferencji mających na celu odkłamanie pojęcia praw kobiet, które koordynuje dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris, Karolina Pawłowska. Najbliższa z nich, z udziałem międzynarodowych gości wysokiego szczebla, odbędzie już w czwartek 12 listopada w formule online.

 

Z ochroną życia nie należy zwlekać

Z perspektywy prawnej i medycznej trudno znaleźć argumenty, które by przemawiały za opóźnieniem publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego przygotowaliśmy analizę adresowaną do rządu, która przypomina, że wyrok w żadnym stopniu nie ogranicza możliwości prowadzenia interwencji medycznych chroniących kobietę – także wtedy, gdy zagrożenie dla matki wiąże się z trudnym przebiegiem ciąży. Wyjaśnia też, że nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia dla opóźnienia publikacji wyroku. Przypominamy, że polskie prawo nie przewiduje procedury pozostawiania na „bocznym torze” zapadłych orzeczeń. W świetle art. 7 Konstytucji mówiącego o tym, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, niepublikowanie wyroku, nieważne jakie są tego powody, jest niedopuszczalna. Trzeba przypomnieć, że zgodnie z art. 190 Konstytucji wyroki Trybunału są ostateczne. Prawo polskie nie zna obecnie żadnej procedury pozwalającej na ich podważenie.

Wątpliwości budzi również status nieopublikowanych orzeczeń. W przypadku powstania szkód z powodu nieopublikowania wyroku, koszty ich kompensacji zapłacimy my wszyscy, ponieważ odszkodowania wypłacane będą z budżetu państwa.

Przypominamy też, że przepis uznany za niekonstytucyjny nie może funkcjonować w obrocie prawnym. W konsekwencji, powołując się na niego wciąż można legalnie dokonywać kolejnych aborcji eugenicznych. W takiej materii jak życie nienarodzonych, każdy dzień zwłoki oznacza śmierć kolejnych ludzkich istnień.

Zasadnicze wątpliwości budzi propozycja Prezydenta RP dotycząca ograniczenia zakresu ochrony życia dzieci nienarodzonych tylko do dzieci z wadami „nieletalnymi”. W praktyce prowadzi ona bowiem do powielenia rozwiązań, które Trybunał uznał za sprzeczne z ustawą zasadniczą. Tym, na co powinien położyć nacisk Prezydent, powinno być zapewnienie najwyższych standardów opieki kobietom w powikłanej ciąży, szczególnie wówczas, gdy spodziewają się przyjścia na świat śmiertelnie chorego dziecka. Nie może być tak, że część dzieci ze względu na samą tylko ciężką chorobę arbitralnie pozbawia się prawa do życia i prawa do godnej śmierci. Jak wskazują doświadczenia hospicjów perinatalnych, urodzenie chorego dziecka bez wątpienia łatwiej pozwala pogodzić się z jego odejściem niż przeprowadzenie aborcji.

 

Wsparcie dla niepełnosprawnych wymaga systemowego przemyślenia

Ochrona życia i godności każdego człowieka powinna również oznaczać wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin. W ostatnich miesiącach wiele czasu poświęciliśmy na przygotowanie analizy dotyczącej funkcjonującego od czterech lat rządowego programu „Za życiem”, który ma na celu wsparcie rodzin wychowujących dzieci niepełnosprawne i nieuleczalnie chore. Sam fakt powstania tego programu, dzięki któremu stworzono już w Polsce pewne fundamenty prawne dotyczące wsparcia rodzin ciężko chorych lub niepełnosprawnych dzieci, należy uznać za krok w dobrą stronę.

Wyniki naszego pierwszego audytu programu „Za życiem” zostały opublikowane w maju i już wtedy były przedmiotem dyskusji na międzynarodowej konferencji. Dziś po przeprowadzeniu dalszych konsultacji z osobami niepełnosprawnymi oraz organizacjami i ekspertami, którzy na co dzień zajmują się ich wspieraniem, prezentujemy kolejne propozycje konkretnych zmian uzupełniających braki systemu.

Widzimy, że w programie dotkliwie brakuje koordynacji – zarówno na szczeblu rządowym, jak i indywidualnym. Jeśli chodzi o wymiar krajowy, program jest w dużym stopniu chaotyczny i nie ma ściśle wytyczonych priorytetów. Z tego powodu należy powołać koordynatora programu, który będzie odpowiadał za jego skuteczność, stale monitorował jego wykonanie i wytyczał kierunki zmian ustawowych. Brak też instytucji, która całościowo koordynowałaby pomoc konkretnym osobom niepełnosprawnym.

Systemowa pomoc od momentu diagnozy niepełnosprawności

Wsparcie powinno się rozpoczynać od momentu diagnozy niepełnosprawności, w tym diagnozy prawdopodobieństwa niepełnosprawności na etapie prenatalnym. Lekarz powinien obowiązkowo przedstawić rodzicom informacje o przysługujących im formach wsparcia.

Tym informacjom powinno towarzyszyć automatyczne skierowanie do specjalistycznego ośrodka pod opiekę konkretnego lekarza położnika, zorganizowanie regularnych wizyt i wsparcia psychologicznego, a także zaplanowanie potencjalnej procedury leczenia jeszcze na etapie ciąży. Konieczna jest wreszcie opieka psychologiczna organizowana dla niepełnosprawnych dzieci i ich rodziców. Spotkania powinny być planowane już w momencie diagnozy i realizowane już na etapie ciąży.

Poprawmy standardy opieki okołoporodowej

Zaproponowaliśmy szereg zmian na rzecz dobrego porodu i wsparcia poporodowego. Realizacja tych postulatów powinna dotyczyć wszystkich kobiet, ale szczególne wsparcie przysługiwać powinno matkom, które mierzą się z trudnymi ciążami, w tym wiążącymi się z diagnozą niepełnosprawności lub choroby dziecka.

W zakresie działań na rzecz dobrego porodu postulujemy przeciwdziałanie nieuzasadnionym interwencjom medycznym oraz promowanie pełnych szacunku i wsparcia postaw personelu medycznego wobec rodzących kobiet. Istotne jest także zapewnienie możliwości spożywania posiłków i picia wody podczas porodu czy możliwości swobodnego przemieszczania się i przyjmowania dogodnej pozycji kobiecie rodzącej. Kobietom w ciąży trudnej powinno przysługiwać prawo do korzystania ze specjalnego pokoju dostosowanego do ich potrzeb, wyodrębnionego od innych sal porodowych i wyposażonego w specjalistyczny sprzęt medyczny.

Równie ważne jest także zapewnienie odpowiedniego wsparcia kobiet po porodzie. Nasze postulaty dotyczą m.in. poprawienia jakości wsparcia fizjoterapeutycznego.

 

Chcemy wzmocnić opiekę paliatywną nad noworodkami

W raporcie Najwyższej Izby Kontroli z 2019 roku „Zapewnienie opieki paliatywnej i hospicyjnej” wyszczególniono defekty obecnego systemu. NIK zwrócił uwagę między innymi na niedostateczny zakres świadczeń z dziedziny opieki perinatalnej. Dlatego po skonsultowaniu naszych propozycji z hospicjami dla dzieci w Lublinie i w Warszawie przedstawiamy konkretne postulaty zmian w prawie.

Konieczne jest stworzenie sieci hospicjów perinatalnych na terenie wszystkich województw. Obecnie większość województw posiada tylko jeden oddział, a ¼ z nich wcale nie zapewnia takiej opieki. Postulujemy też określenie opieki paliatywnej jako świadczenia nielimitowanego. Pozwoli to hospicjom uzyskać pełne finansowanie podjętych działań z Narodowego Funduszu Zdrowia. Konieczne jest również uwzględnienie stacjonarnej opieki paliatywnej nad dziećmi w koszyku świadczeń gwarantowanych. Za niezbędne uznajemy też zapewnienie kształcenia specjalistów w zakresie perinatalnej opieki paliatywnej.

Konieczne jest też zapewnienie opieki noworodkom skrajnie niedojrzałym urodzonym przed 24. tygodniem ciąży oraz dzieciom sztucznie poronionym ze względu na konieczność ratowania zdrowia lub życia matki, jeżeli tylko przejawiają oznaki życia.

Systemowe wsparcia dla niepełnosprawnych

Wsparcie dla niepełnosprawnych i ich opiekunów powinno przysługiwać przez całe życie. Aby nadać mu kompleksowy charakter, bardzo ważne jest zniesienie krzywdzącego wymogu rezygnacji opiekuna ubiegającego się o świadczenie pielęgnacyjne z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Sytuacja, w której uniemożliwia się podjęcie pracy osobom, które chcą zapewnić swojej rodzinie lepszą sytuację materialną jest niesprawiedliwa. Dodatkowo wyklucza z aktywności zawodowej grupę osób, która są w pełni zdolne do pracy i na tyle przedsiębiorcze, że potrafią łączyć ten wysiłek z zajmowaniem się swoim podopiecznym.

Każda osoba dotknięta niepełnosprawnością, która zgłosi takie zapotrzebowanie, powinna otrzymać wsparcie asystenta osobistego koordynującego udzielane jej wsparcie w zakresie świadczeń medycznych i rehabilitacji. Pozwoli to zwiększyć efektywność wsparcia i oszczędzić czas niepełnosprawnych i ich opiekunów, którego ogromna część jest dzisiaj poświęcana na dotarcie do świadczeniodawców. Istniejąca w obecnym stanie prawnym instytucja asystenta rodziny jest niewystarczająca i koncentruje się przede wszystkim na wsparciu doraźnym.

Po szerokich konsultacjach z ekspertami pomagającymi niepełnosprawnym proponujemy też wprowadzenie bonu terapeutycznego. Ta instytucja jest jak do tej pory zupełnie nieznana w polskim ustawodawstwie. Polega ona na wyasygnowaniu ze środków publicznych określonej kwoty na działania rehabilitacyjne. Według potrzeb beneficjenci tego rozwiązania mogliby wybrać podmiot, który będzie świadczył zajęcia psychoedukacyjne, psychokorekcyjne, psychoprofilaktyczne, rewalidacyjne, rehabilitacyjno-lecznicze oraz psychoterapeutyczne.

Korzyścią takiego rozwiązania byłoby to, że o przydatności danej terapii decydowałby sam pacjent lub jego opiekun. Pozwoliłoby to na zracjonalizowanie wydatkowania środków publicznych na świadczenia rehabilitacyjne, których odgórne przyznawanie jest często marnowaniem środków publicznych. Bon terapeutyczny wymusiłby też konkurencję między dostawcami usług zdrowotnych i tym samym za jego przyczyną może się podnieść jakość opieki nad osobami chorymi.

Proponujemy także konkretne zmiany w prawie podatkowym. Ich beneficjentami będą rodziny wychowujące dziecko, u którego w toku badań prenatalnych zdiagnozowano ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu. Bezpośrednie korzyści finansowe dla wspomnianych osób wynikałyby między innymi z rozszerzenia tzw. ulgi rehabilitacyjnej w podatku dochodowym od osób fizycznych. Ulga miałaby bowiem zastosowanie już od momentu narodzin, a więc przed momentem formalnego orzeczenia o niepełnosprawności lub przyznaniem renty, jak ma to miejsce obecnie. Rozwinięcie zakresu stosowania ulgi rehabilitacyjnej powinno polegać również na podniesieniu limitu dochodów uzyskiwanych przez osobę niepełnosprawną pozostającą na utrzymaniu członków rodziny.

 

Szczodrzy sponsorzy cywilizacji śmierci

Podczas gdy eksperci Instytutu Ordo Iuris pracują nad kolejnymi propozycjami konkretnych zmian, które pomogą rodzinom wychowującym niepełnosprawne i chore dzieci, ruchy feministyczne powołując się na troskę o dobro kobiet, organizują agresywne protesty na ulicach polskich miast.

W informacjach przedstawianych przez dużą część mediów reakcja ruchu feministycznego na wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest wyłącznie spontaniczną i oddolną inicjatywą. Tymczasem przeanalizowane przez nas powszechnie dostępne materiały niezbicie dowodzą, że mamy do czynienia z działaniem dobrze zorganizowanym i zaplanowanym, które stanowi potężną inwestycję finansową. Na międzynarodowe powiązania organizatorów „czarnych marszy” zwracaliśmy uwagę już w 2017 roku. Z analizy jednoznacznie wynikało, że polskie organizacje feministyczne są regularnie sponsorowane przez zagraniczne lobby aborcyjne. Według nawet najostrożniejszych szacunków, na działania przeprowadzone w 2016 roku w celu walki ze zmianami prawnymi w Polsce, organizacje odpowiedzialne za „czarny protest” otrzymały około miliona złotych.

Również dzisiaj zagraniczne organizacje proaborcyjne mają niebagatelny udział w wydarzeniach jakie mają miejsce na terenie naszego kraju. Wpływ ten realizowany jest przez finansowanie działalności polskich organizacji działających na rzecz „praw reprodukcyjnych”. Jak wielokrotnie wskazywaliśmy, to właśnie tym terminem radykalne organizacje posługują się do zakamuflowania swoich postulatów, takich jak upowszechnienie dostępu do aborcji i zniesienie prawnej ochrony życia człowieka w prenatalnej fazie rozwoju.

Znaczna część tych organizacji działa obecnie w utworzonej w 2017 roku „Wielkiej Koalicji za Równością i Wyborem”. Otrzymują one środki przede wszystkim z fundacji należących do sieci Open Society Foundations założonej przez George’a Sorosa, ale także z Global Fund for Women, Sigrid Rausing Trust oraz „funduszy norweskich”. Wsparcie często otrzymywane jest bezpośrednio z zagranicy, lecz podmiotem bardzo istotnym dla całego przedsięwzięcia jest – będąca głównym pośrednikiem – Fundacja im. Stefana Batorego, w dużej mierze finansowana przez Open Society Foundations, a jednocześnie koordynująca programy norweskie.

Z punktu widzenia finansowego najważniejszą spośród organizacji bezpośrednio stojących za protestami jest Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny („Federa”), do której należy „Towarzystwo Rozwoju Rodziny”. Jest to organizacja finansowana i akredytowana przez największą międzynarodową strukturę aborcyjną International Planned Parenthood Federation. Federa wraz z pozostałymi organizacjami Wielkiej Koalicji stwarza pozory, że ruch proaborcyjny jest zakrojoną na szeroką skalę oddolną inicjatywą a także regularnie zapewnia Polkom dostęp do aborcji za granicą przez organizację wyjazdów. Warto zwrócić uwagę, że to właśnie podmioty, które ostrzegają przed tzw. turystyką aborcyjną, która według nich ma się pojawić wskutek zakazu aborcji eugenicznej, są tymi, które od lat samodzielnie ją organizują.

Środki przekazane z zagranicy polskim organizacjom proaborcyjnym i feministycznym jedynie w 2020 roku to równowartość nie mniej niż 4,6 miliona złotych. Są to wyliczenia dokonane wyłącznie na podstawie danych dostępnych publicznie. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można jednak stwierdzić, że jest to tylko niewielki wycinek nakładów finansowych przeznaczonych na funkcjonowanie tych organizacji uzyskanych przez ostatnie 20 lat. Jak wynika z powszechnie dostępnych materiałów, wyłącznie od 2018 roku organizacjom działającym na rzecz tzw. praw reprodukcyjnych i legalizacji aborcji przekazano łącznie co najmniej 20 milionów złotych.

 

Czas sprzeciwić się zawłaszczaniu pojęcia „praw kobiet” przez radykałów

Wspomniane radykalne ruchy feministyczne już od lat dążą do zawłaszczenia pojęcia „praw kobiet”. To właśnie w imię rzekomych „praw kobiet” realizowane mają być ich ideologiczne roszczenia, często wprost wymierzone w kobiety. Bardzo często całkowicie rozmijają się z realnymi potrzebami kobiet i wcale nie służą realizacji ich praw. Jednym z najbardziej cynicznych tego przykładów jest utożsamianie upowszechniania aborcji z walką o prawa kobiet. Dzieje się tak pomimo faktu, że aborcja jest traumą dla tak wielu kobiet i często zagraża ich życiu i zdrowiu, a w skali świata jej ofiarami padają w nieproporcjonalnym stopniu dziewczynki.

Dlatego organizujemy międzynarodową konferencję „W obronie praw kobiet”, której celem będzie odkłamanie tego pojęcia. Udział w niej wezmą czołowe prawniczki, ekspertki, wykładowczynie i liderki życia społecznego z całego świata.

Specjalnymi gośćmi konferencji będą m.in. prof. Chantal Delsol – jedna z najwybitniejszych myślicielek prawnych i politycznych dzisiejszych czasów, prof. Angela Gandra – Sekretarz ds. Rodziny w Ministerstwie Kobiet, Rodziny i Praw Człowieka Brazylii oraz Valerie Huber – Specjalny Przedstawiciel ds. Globalnego Zdrowia Kobiet w Departamencie Zdrowia i Polityki Społecznej Stanów Zjednoczonych. Za program konferencji, które rozpocznie się w formule online 12 listopada o godzinie 16:00, odpowiada Karolina Pawłowska, dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

Zmienimy warunki życia niepełnosprawnych i ich rodzin

Przed nami sporo pracy nie tylko w zakresie odkłamywania rozpowszechnianych przez radykalną lewicę mitów na temat praw kobiet, ale przede wszystkim w związku z troską o dobro rodzin wychowujących niepełnosprawne dzieci. Pomimo szerokich działań naszych ekspertów, które opisałem szczegółowo powyżej, nadal jesteśmy bowiem na początkowym etapie drogi do kompleksowej reformy systemu wsparcia osób niepełnosprawnych.

Dlatego w najbliższym czasie chcemy rozbudować nasze propozycje. Wciąż jesteśmy otwarci na wszelkie konstruktywne uwagi, które pozwolą nam udoskonalić pakiet rozwiązań na rzecz najsłabszych członków naszego społeczeństwa. Jedną z propozycji jest także chociażby rozpisanie grantu na ogólnopolską infolinię dla ciężarnych kobiet w trudnej sytuacji życiowej, którą miałaby prowadzić wyłoniona w drodze konkursu organizacja pozarządowa. Skala pomocy, jaką dzięki takiemu prostemu rozwiązaniu mogliby otrzymać rodzice będący w trudnej sytuacji, jest wprost nie do przecenienia.

Aby wspomniane propozycje mogły wejść w życie, nasi eksperci muszą jednak na bieżąco monitorować i brać czynny udział w pracach legislacyjnych nad wprowadzaniem ewentualnych zmian w systemie wsparcia osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Będziemy również konsekwentnie zabiegać o publikację wyroku Trybunału Konstytucyjnego – czas na dobre ukrócić praktyki eugeniczne.

(...)

adw. Jerzy Kwaśniewski

Prezes Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.