Marek Baterowicz: SACRUM
data:15 października 2020     Redaktor: GKut

z daleka lepiej widać...

 

 

12 października 2020 w bazylice Św. Franciszka w Asyżu beatyfikowano zmarłego w 2006 roku Carlo Acutis, którego dzisiaj wyniesiono na ołtarze i który nagle stał się patronem internetu. Carlo – urodzony 3 maja 1991 w Londynie ( gdzie wtedy przebywała jego rodzina) swoje krótkie życie spędził głównie w Mediolanie i tam odkrył swoją misję: nieść przesłanie Boga i pomagać starszym w komputerach. Carlo był niejako geniuszem internetu i uważał go za narzędzie szerzenia wiary. Studiował cuda eucharystyczne z całego świata. Bardzo pobożny, codziennie przystępował do komunii świętej i mówił, że „eucharystia to moja autostrada do nieba”. Otwartą kwestią jest to jaki wpływ miała na  niego pobożna niania z Polski ? Niestety, dość wcześnie odkryto u  niego ostrą formę białaczki i – mimo kuracji – Carlo zmarł 12 października 2006, a zatem w wieku lat piętnastu, w szpitalu San Gerardo w Monza. Swoje cierpienia ofiarował za Papieża i za Kościół. Zgodnie z jego wolą pochowano go na cmentarzu miejskim w Asyżu. Pozostawił nam też inną swoją cenną refleksję: „Wszyscy rodzą się jako oryginały, a wielu umiera jako fotokopie”.

Proces beatyfikacyjny trwał od r. 2013 w Mediolanie. W tym samym roku papież Franciszek zatwierdził też cud – uzdrowienie – dokonany za wstawiennictwem Carla. Innym cudem jest i to, że jego ciało zachowało się nienaruszone i dziś można je oglądać w szklanej trumnie w kościele Santa Maria Maggiore w Asyżu. Beatyfikacji dokonał kardynał Agostino Vallini, reprezentując Watykan i papieża Franciszka. Podczas uroczystości – oprócz rodziny Carla – zebrało się ponad trzy tysiące wiernych. Tak oto Carlo Acutis – dobry duch internetu – stał się patronem millenalsów i Bożym orędownikiem (influencerem – jak ujęto to w mediach). W tym samym czasie miał miejsce inny cud, oto dżihadyści uwolnili kapłana Pier Luigi Macalli ( porwanego w Nigerii w r.2018) i Nicola Chiacchio.

Mniej szczęścia mieli polscy misjonarze franciszkanie O. Michał Tomaszek i O. Zbigniew Strzałkowski  oraz ksiądz Alessandro Dordi, zamordowani 9 sierpnia 1991 roku w Peru przez neomarksistów z Sendero Luminoso. W przyszłym roku minie 20 lat od tej zbrodni.  Jednak w roku 1991 Carlo Acutis dopiero się urodził i  jego duch nie mógł obronić wtedy męczenników z dalekiego Peru.

                                                                                                                             Marek Baterowicz

 

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE


 





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.