Wystawa została zorganizowana przez Instytut Pileckiego. Otwierana w warszawskim Domu Bez Kantów ekspozycja, w pomieszczeniach będących nową przestrzenią wystawienniczą Instytutu, jest pierwszą wystawą opowiadającą historie „Zawołanych po imieniu” – Polaków zamordowanych w czasie II wojny światowej za pomoc udzielaną Żydom.
W liście odczytanym podczas uroczystości szef rządu podkreślił, że pomoc niesiona w czasie okupacji niemieckiej Żydom to „jedna z najbardziej chlubnych kart w polskiej historii”, którą „zapisały heroiczne czyny rodziny Ulmów, Kowalskich, Baranków, ofiarność Jana i Antoniny Żabińskich, wreszcie misja rotmistrza Witolda Pileckiego i Jana Karskiego”.
Gdy przywołujemy te rozpoznawalne na całym świecie nazwiska, pamiętamy, że wśród uhonorowanych medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata największą, ponad 7 tys. grupę stanowią Polacy, ale mamy także pewność, że nie znamy wszystkich bezimiennych bohaterów, którzy w czasach niemieckiego terroru dali świadectwo swego człowieczeństwa- zwrócił uwagę Morawiecki.
Dodał, że celem podsumowywanego w piątek przedsięwzięcia „było dotarcie do historii tych szlachetnych ludzi”.
W czternastu miejscach w Polsce od marca ub.r. uhonorowali państwo 36 bohaterów, którzy za pomoc Żydom zginęli z ręki niemieckiego oprawcy. Czasem z całą rodziną, czasem pozostawiając żonę i osierocone dzieci. Inaugurowana dziś wystawa prezentuje ich sylwetki, losy ich rodzin i kolejnych pokoleń- przypomniał.
Zwracając się do potomków rodzin zamordowanych, premier wyraził wdzięczność i szacunek wobec tych, dzięki którym „z dumą możemy myśleć o postawie Polaków wobec Zagłady”. (...)
Całość: TUTAJ