Zb.Żak: Myśli, 36/2020
data:13 września 2020     Redaktor: Redakcja

Nadawanie zwierzętom „praw” to niebezpieczna ideologia o niezmiernie groźnych konsekwencjach.
Plakat wpisuje się w tę ideologię. Zwierzę też człowiek'" Wiktora Ciepaka widzimy od ponad roku na ulicach Warszawy na przystankach autobusowych.

Zwierzę też człowiek Wiktor Ciepak
 

Myśli, 36/2020

12 września 2020, święto Najświętszego Imienia Maryi

"Na końcu rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego Nam, aby panował nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad całą ziemią i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi!... Po czym błogosławił im, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną: abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszelką istotą żywą, która chodzi po ziemi" (Rz. 1,26-28)

A pasła się tam na górze wielka trzoda świń. Prosili Go więc: «Poślij nas w świnie, żebyśmy w nie wejść mogli». I pozwolił im. Tak duchy nieczyste wyszły i weszły w świnie. A trzoda około dwutysięczna ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora. I potonęły w jeziorze (Mk. 5, 11-13)

Tam skarb twój gdzie serce twoje (Mt. 6,21)

 

Istnieją sprawy, które wciąż zaskakują człowieka. Bolesne jest, gdy przychodzą od osób i partii, które się wybierało i jakieś nadzieje pokładało. Oto partia rządząca wprowadza zaraz po wyborach prezydenckich nowy porządek prawny polegający na radykalnym zwiększeniu ochrony zwierząt. Nie rusza energicznie z projektem ustawy stopaborcji, by chronić dzieci nienarodzone, nie podejmuje obrony przed ideologią lgbt, nie wypowiada konwencji stambulskiej, ale odsuwa te kwestie do „zamrażarki”. A więc tam, gdzie skarb przywódców PiS, tam ich serca.

Nadawanie zwierzętom „praw” to niebezpieczna ideologia o niezmiernie groźnych konsekwencjach. Bóg Stwórca uczynił człowieka panem stworzenia i podporządkował mu wszelkie zwierzęta, a Dekalog przekazał człowiekowi. Bóg  nie przypisał zwierzętom  statusu bytowego podmiotu osobowego i tym samym prawnego (ks. prof. T. Guz).

Warto przeczytać z uwagą rozmowę z ks. prof. T. Guzem:

https://wp.naszdziennik.pl/2020-09-12/344093,obrona-prawdy-to-nie-ideologia.html

I jak zwykle celne stwierdzenia P. Lisickiego:

Powód najważniejszy to kwestia wartości. Człowiek ma prawo korzystać ze zwierząt. Ma prawo je hodować, ma prawo wykorzystywać ich mięso do jedzenia, to wynika z całej naszej tradycji. Tym, co jest jednym z głównych zagrożeń dla naszej kultury, jest zamazywanie granic między człowiekiem, a resztą świata zwierzęcego. [patrz video 1]

Ten projekt to również uderzenie w  cywilizację łacińską. To odwrócenie porządku ustanowionego przez Boga, który poddał zwierzęta człowiekowi by rozumnie z nich korzystał dla swoich potrzeb.

Na zagrożenia gospodarcze tego projektu wskazuje M. Miśko [video 2].

To jest socjalizm i lewacka ideologia! Łukasz Warzecha komentuje Piątkę dla zwierząt [video 3].

I dodam co o. prof. J. Salij pisze na temat naszego stosunku do zwierząt: - STOSUNEK DO ZWIERZĄT.

Jest tam również i taka fraza:

Co zaś do ludzkiego życia, jest dla mnie aksjomatem, że ma ono wartość bezwzględną. Życie ludzkie jest nieskończenie cenniejsze niż życie jakiegokolwiek zwierzęcia. Tego, kto sądzi inaczej, ja się po prostu boję.- mateusz.pl

Projekt ustawy stanowi precedens, który „pociągną” dalej lewacy, gdy dojdą do władzy (a to prawdopodobne bo PiS-u nie poprze część katolików, a także rolnicy i hodowcy) i zakażą np. jedzenia mięsa (jako luksusu).

Smutne jest to, że Zjednoczona Prawica nie stanęła w obronie dzieci poczętych, mimo że ma przygotowany obywatelski projekt i tu rzecz dotyczy życia bądź śmierci dzieci, a stara się ustawą rozstrzygnąć sprawy życia zwierząt. I tu kolejna paranoja, bo przecież zwierzęta wzajemnie się zabijają (bo wynika to z instynktu) i nie będą respektować „praw” innych zwierząt tylko dlatego, że ktoś tak wymyślił w Sejmie.

Źle się dzieje, że przez 5 lat telewizja publiczna i inne media będące pod kontrolą władzy nie podjęło szerokiej akcji informacyjnej o aborcji i konieczności chronienia dzieci od poczęcia, by w tym zakresie zmieniać nastawienie ludzi.

Zresztą władza powinna podejmować właściwe decyzje i przekonywać do nich społeczeństwo; nie zaś oglądać się, czy będą się one wyborcom podobać czy nie. Nie ma innego powodu do rządzenia. W przeciwnym razie jest to czysty machiawelizm: rządzić dla rządzenia.

I smutne jest to, że rządzący mają w nazwie swej partii: prawo i sprawiedliwość. Nie powinno tak być, że można uchwalić cokolwiek i nazwać prawem, choć nie ma to zakorzenienia w prawie Bożym (odczytywanym w prawie naturalnym) i nie może tak, by to nazywać sprawiedliwością, co jest sprzeczne z prawem Bożym.

Jedynym pozytywem jest fakt, że ujawniło się myślenie kierownictwa partii rządzącej. I choć w tej partii są osoby postulujące ochronę dzieci poczętych, to nie mają takiego wpływu jak ideolodzy chcący wprowadzić „prawa” zwierząt.

Jeśli ktoś uważa, że zwierzęta w Polsce nie są właściwie traktowane, to może tworzyć organizacje, które będą zachęcać do należytego traktowania zwierząt. Choć w moim przekonaniu Polacy są szlachetnym narodem i należycie traktują zwierzęta; jeśli są jakieś wyjątki to rzadkie i niekiedy wynika to z przejmowania wzorów obcych.

Czy pokonalibyśmy Turków pod Wiedniem, gdybyśmy nie wykorzystali koni, które poniosły polską husarię do zwycięstwa? Zwierzęta Bóg stworzył by służyły człowiekowi! [....]

 

Zb.Żak



Materiał filmowy 1 :

Materiał filmowy 2 :

Materiał filmowy 3 :

Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.