Zb. Żak: Myśli, 35/2020
data:07 września 2020     Redaktor: Redakcja

Chcesz zachować cywilizację łacińską – broń jej na wszelkie sposoby; przeciwnik jest zdeterminowany, by ją zniszczyć i ma potężne środki finansowe!
Wspieraj tych, którzy walczą w jej obronie: włączając się w różne inicjatywy, informując o nich innych oraz pomagaj finansowo!
Czy każdemu należy się szacunek, jako akceptacja dokonań, dążeń i poglądów drugiego człowieka oraz czci dla tego, co w nim wielkie?

Myśli, 35/2020

6 września 2020,

Jedno z najważniejszych wyzwań naszych czasów: obrona cywilizacji łacińskiej i przeciwstawienie się jej zagrożeniom. W pozytywnym sensie promocja tej cywilizacji przedstawianie jej walorów w naszych rodzinach i naszym otoczeniu.

Najpoważniejszym jej zagrożeniem jest ideologia gender i powiązana ideologia lgbt, która stawia sobie cel zniszczenie tego, co chrześcijaństwo wniosło w rozwój człowieka.

Podstawowy problem to określenie, czym jest lgbt?

Jak słusznie zauważa red. St. Michalkiewicz nie ma czegoś takiego jak człowiek lgbt; i dalej mówi, że może ktoś byc sodomitą, lesbijką, rozpustnikiem lub wariatem (który nie wie, kim jest), i dlatego nie można dać sobie narzucić języka opisu, przez aktywistów tej ideologii, bo wtedy już osiągają przewagę. Trzeba pilnować się, by nie używać modyfikowanego przez wrogów cywilizacji języka.

Tu trzeba spojrzeć na komentarz do tekstu biskupów o „LGBT+”, czyli nowe słowo – i wielki semantyczny bałagan:

Biskupi o „LGBT+”, czyli nowe słowo – i wielki semantyczny bałagan - pch24.pl

W szczególności chcę zwrócić uwagę na:

W marcu 2019 roku KEP: Kościół nie używa nazwy LGBT, ponieważ sama ta nazwa kwestionuje chrześcijańską wizję człowieka i zakłamuje prawdę o ludzkiej naturze, a ideologia, która za nią stoi, jest obca cywilizacji europejskiej i zagraża przyszłości naszego kontynentu.

Co stało się w ciągu niespełna półtora roku, że polscy biskupi zmienili zdanie o 180 stopni i nazwą LGBT szafują nader chętnie? Dlaczego polscy biskupi zdecydowali się – zupełnie nieoczekiwanie i być może nieświadomie – pójść na rękę lobby LGBT i pisać o „osobach LGBT+”? Czytamy np., że już w dawnych czasach żyły osoby „przynależące do LGBT+”!

Zakładając najlepszą wolę autorów dokumentu biskupi nie chcieli pisać ciągle o „osobach odczuwających skłonności homo-, bi-, trans- i queerseksualne”, wobec czego zdecydowali się na krótki, poręczny termin „LGBT+”.

A jednak może się okazać, że w ten sposób wyświadczyli polskim katolikom i Kościołowi powszechnemu niedźwiedzią przysługę. Wbrew swoim własnym deklaracjom – i to zaledwie sprzed roku – przyjęli język wrogiej wierze chrześcijańskiej ideologii; zgodzili się definiować ludzi nie podług ich przyrodzonej godności jako dzieci Bożych, ale podług ich skłonności seksualnych. Co więcej dodając do skrótu LGBT osławiony „plusik” przyjęli też tezę o istnieniu nieskończonej ilości różnych seksualnych „orientacji”. Tym samym w dokumencie zwalczającym zakłamaną ideologię gender – już w samym tytule mamy do czynienia z afirmacją czołowego tej ideologii postulatu.

To błąd niezwykle poważny i domagający się naprawy. Należy podkreślić, że z lektury tego tekstu biskupów mogą wszyscy katolicy odnieść liczne pożytki. Niestety, zarazem zawarte w tekście bałagan semantyczny może przyczynić polskiej debacie o homoseksualizmie poważnych szkód. Link do dokumentu:

Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w kwestii LGBT+

Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w kwestii LGBT+

Druga kwestia budząca wątpliwości to kwestia szacunku.

Czy istotnie każdemu należy się szacunek? Czy bluźniercy, mordercy, gwałcicielowi - też? Czy komuś, kto publicznie obnosi się ze swoim zboczeniem, czy jest rozpustnikiem, czy zachęca do pedofilii?

Definicja słowa „szacunek” – w jednym sensie określa poważanie, uszanowanie, poszanowanie, respekt, atencja, estyma, pokłon, uznanie, czyli jest to stosunek do osób uważanych za wartościowe i godne uznania. A patrząc od strony filozoficznej - szacunek oznacza pokrewną życzliwości postawę akceptacji dokonań, dążeń i poglądów drugiego człowieka oraz czci dla tego, co w nim wielkie.

Czy zatem każdego człowieka należy darzyć szacunkiem? Wydaje się, że również i tu następuje zmiana pojęć!

I wreszcie sześciokolorowy materiał nazywany jest tęczą.

Trzeba zatem konsekwentnie obstawać przy znaczeniu słów i pilnować się, by nie przyjmować znaczenia przeciwnika poprzez częste używanie ich w mediach.

Jak już nie damy sobie wmówić zmiany pojęć, to powinniśmy rozważyć, co warto zrobić dla obrony przed niszczeniem cywilizacji.

Andrzej Pilipiuk diagnozuje: Agresywność „tęczy” i uległość świata - pch24.pl

Pospieszalski nas mobilizuje: Przeciw rewolucji LGBT nie wolno skapitulować! - dorzeczy.pl

Kilka propozycji działań, w które możemy się zaangażować:

Centrum Życia i Rodziny organizuje Marsz dla Życia i Rodziny pod hasłem: „Wspólnie brońmy rodziny!” w Warszawie 20 września br. o godz. 12.00 z Placu Zamkowego - zachęcam do wzięcia udziału.

Organizator oczekuje, że będzie to odpowiedź na nasilające się ataki na rodzinę oraz podstawowe wartości i zasady obowiązujące w naszym społeczeństwie. Jeśli będzie to liczny marsz, to zrobi wrażenie, ale aktywiści ideologii chcących zniszczyć naszą cywilizację za bardzo się tym nie przejmą, będą podejmowali kolejne prowokacje. Istotna jest reakcja młodych, popierających tych aktywistów.

Ordo Iuris  podejmuje sprawy przed Trybunałem w Strasburgu dotyczące skarg na polskie władze niezgadzające się na uznanie jednopłciowych konkubinatów ich za małżeństwa.  Aktywiści lgbt podejmują takie działania przed Trybunałem, które przyniosły im sukcesy w innych krajach. Jeśli powtórzą się zagraniczne scenariusze i Trybunał w Strasburgu pozytywnie rozpatrzy choćby niektóre skargi aktywistów lgbt, Polska będzie zmuszona zrównać status małżeństwa i układów osób tej samej płci oraz traktować konkubentów, w tym prowadzących homoseksualny styl życia, jak małżonków w kolejnych obszarach. W konsekwencji trzeba będzie zmienić prawo tak, by mogli oni domagać się tych przywilejów, które polskie prawo zastrzega dla małżeństwa (możliwość wspólnego opodatkowania, zwolnienia z podatku od spadków i darowizn(. Otwiera to drogę do kolejnego kroku – działań na rzecz wspólnej adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

Fundacja Życie i Rodzina prowadzi  akcję Stop LGBT. Zbierane są podpisy pod tą inicjatywą ustawodawczą: -  patrz artykuł powiązany.

Są to inicjatywy, w które można się włączyć i je poprzeć poprzez zaangażowanie, a także wsparcie niewielkimi kwotami, bo są one potrzebne na prowadzenie walki; przeciwnicy dysponują znacznymi funduszami pozyskanymi z zagranicy; my możemy liczyć na siebie.

Jak zauważył jeden z polityków, któremu zawdzięczamy odzyskanie niepodległości, że Polak więcej dba o pozory, niż o rzecz samą, że najłatwiej wydobywać z niego energię, gdy chodzi o efekt zewnętrzny, że trudno go rozpalić do działań choćby najskuteczniejszych, ale na razie nieefektywnych. Jednak daje pozytywny opis zaangażowanych Polaków: na Zachodzie człowiek w każdej sprawie , do której się bierze, musi mieć jakiś swój cel osobisty. Nasi ludzie umieją służyć sprawie, do której są przywiązani, ojczyźnie przede wszystkim, usuwając całkowicie ze swej myśli swoje cele i interesy osobiste. Człowiek, z rzadkimi wyjątkami, na największą energię się zdobywa, gdy o niego chodzi osobiście.

Tak więc wspierajmy tych, którzy są już zorganizowani i poświęcają swój czas na walkę o dobre sprawy. Jeśli zaś sami mamy trudności w zaangażowaniu, to choć przez wspieranie materialne możemy mieć udział w dobrym dziele. Warto też wspierać media i portale, które bronią cywilizacji łacińskiej. Jeśli damy jakieś finansowe wsparcie – będą mogły się rozwijać i w szerszym wymiarze podejmować walkę o dobrą sprawę!

Zb.

Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.