Bezpieczny, wspólny dom
data:19 sierpnia 2020     Redaktor: GKut

z daleka lepiej widać...

 

O Parku Pamięci Narodowej, otwartym niedawno w Toruniu, czytaliśmy już na portalu Solidarnych2010, dziś kilka reminiscencji z tym związanych, a raczej z listem Prezydenta Andrzeja Dudy skierowanym z tej okazji w dniu inauguracji Parku. Jest w nim fragment bardzo szczególny, godny podkreślenia:

       „W Polsce, która od wieków słynęła jako bezpieczny, wspólny dom różnych narodów, kultur i religii, kraju, w którym wolność i wyrastająca z Dekalogu międzyludzka solidarność były wartościami najwyższymi, niemiecki okupant wprowadził swoje totalitarne zbrodnicze rządy i stworzył przerażający „przemysł śmierci”.

Tak się składa, że w jednym z moich utworów pisałem o tym w tych wersach:

...Polska rosła łącząc się z innymi,

nigdy mieczem, lecz ugodą stateczną,

biorąc w posiadanie serca

i niosąc sąsiadom znak święty,

koronę ofiarując nawet cudzoziemcom,

nie mając uprzedzeń do obcych,

przyjmując wygnańców i dając im prawa...

I tak powstała Rzeczpospolita,

królestwo wolności dla tylu narodów...

Fragment listu Prezydenta mówi też, że na rozdartym terytorium II RP niemiecki okupant dokonał Zagłady i wielu zbrodni, podobnie okupant sowiecki na Kresach, które ociekały krwią i które wyludniono deportacjami na Sybir. Nie ma o tym w liście, bo Park Pamięci Narodowej wiąże się z tragedią Holokaustu i umieszczono tam 18 457 tablic z nazwiskami sprawiedliwych, którzy ratowali Żydów czyli „zachowali się tak jak trzeba”. Co do tego nie ma cienia wątpliwości, wróćmy więc do zacytowanego wyżej fragmentu listu Prezydenta. Zarówno on jak i przesłanie z Parku Pamięci Narodowej sugerują, że aby podbudować świadomość młodych pokoleń, naruszoną tzw. ”polityką wstydu” ze stajni Michnika, należy przypominać Polakom wielkość idei i chwałę naszej Pierwszej Rzeczypospolitej, a także dowody polskiego altruizmu i poświęcenia w latach Zagłady, dziś zebrane w toruńskim parku czy wcześniej w publikacjach, np. w słowniku Janiny Hery „Polacy ratujący Żydów” (W-wa, 2014).

     Może wtedy młodzi chłopcy i dziewczęta pomyślą o Polsce i przestaną palić dopalacze,  polować na jeże czy wiewiórki, a jak pokochają swoją Ojczyznę, to stanie się ona wreszcie tym „bezpiecznym i wspólnym domem”, uwolnionym od nienawiści wymierających pokoleń peerelczyków.

                                                                                                                             Marek Baterowicz

 

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.