O Parku Pamięci Narodowej, otwartym niedawno w Toruniu, czytaliśmy już na portalu Solidarnych2010, dziś kilka reminiscencji z tym związanych, a raczej z listem Prezydenta Andrzeja Dudy skierowanym z tej okazji w dniu inauguracji Parku. Jest w nim fragment bardzo szczególny, godny podkreślenia:
„W Polsce, która od wieków słynęła jako bezpieczny, wspólny dom różnych narodów, kultur i religii, kraju, w którym wolność i wyrastająca z Dekalogu międzyludzka solidarność były wartościami najwyższymi, niemiecki okupant wprowadził swoje totalitarne zbrodnicze rządy i stworzył przerażający „przemysł śmierci”.
Tak się składa, że w jednym z moich utworów pisałem o tym w tych wersach:
...Polska rosła łącząc się z innymi,
nigdy mieczem, lecz ugodą stateczną,
biorąc w posiadanie serca
i niosąc sąsiadom znak święty,
koronę ofiarując nawet cudzoziemcom,
nie mając uprzedzeń do obcych,
przyjmując wygnańców i dając im prawa...
I tak powstała Rzeczpospolita,
królestwo wolności dla tylu narodów...
Fragment listu Prezydenta mówi też, że na rozdartym terytorium II RP niemiecki okupant dokonał Zagłady i wielu zbrodni, podobnie okupant sowiecki na Kresach, które ociekały krwią i które wyludniono deportacjami na Sybir. Nie ma o tym w liście, bo Park Pamięci Narodowej wiąże się z tragedią Holokaustu i umieszczono tam 18 457 tablic z nazwiskami sprawiedliwych, którzy ratowali Żydów czyli „zachowali się tak jak trzeba”. Co do tego nie ma cienia wątpliwości, wróćmy więc do zacytowanego wyżej fragmentu listu Prezydenta. Zarówno on jak i przesłanie z Parku Pamięci Narodowej sugerują, że aby podbudować świadomość młodych pokoleń, naruszoną tzw. ”polityką wstydu” ze stajni Michnika, należy przypominać Polakom wielkość idei i chwałę naszej Pierwszej Rzeczypospolitej, a także dowody polskiego altruizmu i poświęcenia w latach Zagłady, dziś zebrane w toruńskim parku czy wcześniej w publikacjach, np. w słowniku Janiny Hery „Polacy ratujący Żydów” (W-wa, 2014).
Może wtedy młodzi chłopcy i dziewczęta pomyślą o Polsce i przestaną palić dopalacze, polować na jeże czy wiewiórki, a jak pokochają swoją Ojczyznę, to stanie się ona wreszcie tym „bezpiecznym i wspólnym domem”, uwolnionym od nienawiści wymierających pokoleń peerelczyków.
Marek Baterowicz
Od redakcji:
Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE