Janusz Andryszak: Czy wzrastające zadłużenie może wpłynąć na wybór Prezydenta RP?
data:13 czerwca 2020     Redaktor: Anna

Po nieprzeprowadzeniu wyborów na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 10 maja 2020 r. wyznaczony został nowy ich termin na dzień 28 czerwca. W tym samym okresie Ministerstwo Finansów opublikuje miesięczny raport o stanie zadłużenia Skarbu Państwa za miesiąc kwiecień, oraz raport o zadłużeniu sektora finansów publicznych za pierwszy kwartał 2020 roku. Pierwszy z raportów ukaże się dnia 22 czerwca, a więc 6 dni przed wyborami, natomiast drugi, 30 czerwca, czyli 12 dni przed ich drugą turą. Zasadne jest więc dokonanie analizy, czy uaktualnione dane o zadłużeniu państwa mogą wpłynąć na frekwencje i zmiany preferencji wyborczych, kształtując końcowy wynik wyborów.

W pierwszym kwartale 2020 roku nastąpił wzrost zadłużenia Skarbu Państwa o ponad 63 mld zł. stanowiących przyrost długu o 6,5 % od stanu na koniec 2019 r., z których ponad 39 mld zł. przypada na marzec. Wstępne oszacowania na kwiecień wskazują, że dług ten powiększył się o następne 35 mld zł. osiągając w cztery miesiące przyrost o 10 % całości zadłużenia państwa. Jednakże dług sektora finansów publicznych może wzrastać jeszcze więcej, gdyż obejmuje on również zadłużenie samorządów, które też dynamicznie rośnie.

Koszty przeciwdziałania następstwom pandemii koronawirusa, oraz mniejsze wpływy do budżetu z podatków na skutek zahamowania gospodarki, zwiększają potrzeby finansowe państwa, które zaspokoić może tylko wzrost zadłużenia. Należy jednak uwzględniać, że art 216 ust. 5 Konstytucji RP zabrania zaciągania pożyczek powodujących powiększenie relacji długu do rocznej wartości produktu krajowego brutto, powyżej 60 %. Prawo Unii Europejskiej pozwala w takim przypadku na wszczęcie procedury nadmiernego deficytu, nakazującej wprowadzenie rygorystycznych działań oszczędnościowych, pod sankcjami zawieszenia płatności funduszy strukturalnych, których Polska jest dużym beneficjentem.

W związku z tym, że w drugim kwartale, gdy gospodarka została zatrzymana, PKB może wykazywać znaczny spadek, wszelkie redukcje podatków jak i nieodzowne powiększanie wydatków, powyżej kosztów niezbędnych działań odbudowujących gospodarkę, powinny być rozpatrywane w kontekście ich wpływu na zmiany relacji długu do PKB. Wymaga to również urealnienia prezentowanych programów wyborczych kandydatów na Prezydenta, w których konieczność wprowadzenia skromnościowych rozwiązań będzie uważana jako bardziej wiarygodna, niż podjęcie efektownych, lecz trudnych do realizacji zobowiązań.

Komisja Europejska opracowuje projekt utworzenia funduszu odbudowy gospodarczej, z którego Polska mogłoby otrzymać około 63 mld euro. Środki te byłyby jednak dostępne po spełnieniu określonych wymogów, dotyczących między innymi wprowadzenia zmian wieku emerytalnego. W tym kontekście deklarowanie przez kandydatów na Prezydenta, że nie podpiszą ustawy podwyższającej wiek emerytalny, nie będzie już uważane jako odpowiedzialna dbałość o przyszłość Polski, ale jako ograniczenie szansy na jej rozwój.

Podejmowane działania w ramach tzw. tarczy antykryzysowej pozwalają na zachowanie wielu miejsc pracy, lecz stopa bezrobocia ciągle się powiększa, co przy rosnącej inflacji wymaga podwyższenia zasiłku dla bezrobotnych. Sejm przyjął ostatnio projekt ustawy o dodatku solidarnościowym w kwocie 1400 zł. przyznawanym na okres trzech miesięcy, osobom które od kwietnia traciły pracę z powodu pandemii koronawirusa. Projekt ustawy podwyższa także zasiłek dla bezrobotnych do 1200 zł. przez trzy pierwsze miesiące jego pobierania, oraz do 942.30 zł. w następnych miesiącach otrzymywania tego świadczenia.

W Stanach Zjednoczonych zasiłek dla bezrobotnych podwyższono jednak już w marcu o 60 %, a wszyscy podatnicy wykazujący roczny dochód do 75 tys. USD uzyskali wsparcie w kwocie 1200 USD, mające na celu stymulowanie gospodarki. Wkrótce dla podatników przekazane zostaną ponownie analogiczne kwoty, co zarówno będzie nowym wsparciem dla beneficjentów, jak też zwiększeniem popytu wewnętrznego. Skuteczność tych działań potwierdzają rosnące indeksy na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych NYSE, które mają jeszcze do odrobienia około 5 % do stanu z początku 2020 roku, podczas gdy wskaźniki warszawskiej giełdy GPW, muszą jeszcze odrobić prawie trzy razy więcej.

Na przeprowadzenie wyborów w okresie pandemii, istotny wpływ ma wysokość diet dla osób pracujących w obwodowych komisjach wyborczych. Podczas gdy minimalna płaca wzrosła od ubiegłego roku o prawie 16 %, to diety dla osób pracujących w OKW zostały na dawnym poziomie, w kwotach 500 zł. dla przewodniczącego, 400 zł dla zastępcy, oraz 350 zł. dla członka komisji. Brak podwyżki diet zniechęcał do pracy w komisjach, czego efektem była niewielka ilość zgłoszeń do wyborów planowanych na 10 maja, jak i będzie zniechęcać do pracy w komisjach w nowym terminie. Gdyby środki bezzasadnie wydane na przygotowanie pakietów wyborczych do przeprowadzenia powszechnych wyborów w trybie korespondencyjnym przeznaczono na podwyższenie diet dla osób pracujących w OKW, to ich wysokość wzrosłaby niemal dwukrotnie. Zwiększyłoby to zainteresowanie pracą w komisjach i wybory odbyłyby się w pierwotnym terminie, z prawem głosowania korespondencyjnego dla osób w wieku powyżej 60 lat, na co pozwalała przyjęta ustawa.

Pozostawienie diet dla osób pracujących w komisjach, na nieadekwatnym do wymagań poziomie nadal będzie zniechęcał do podjęcia tej pracy. Dyskomfort wykonywania pracy w rękawiczkach i maseczkach, zmniejszenie minimalnego składu komisji do trzech osób, jak też łączenie komisji, funkcjonujących dotychczas w jednym budynku, spowodują, że praca w komisjach będzie znacznie trudniejsza, pozostając bez dodatkowej gratyfikacji. Nowy termin wyborów może więc także być zagrożony, jeśli do urzędów gmin nie zgłosi się wystarczająca ilość osób chętnych do pracy w OKW, chociaż w wyborach do Sejmu i Senatu przeprowadzonych 13 października 2019 r., większość pracujących w komisjach osób pochodziła z indywidualnych zgłoszeń, a nie ze skierowań komitetów wyborczych.

Koszt przeprowadzenia wyborów Prezydenta w 2020 roku przewyższał będzie na pewno wszystkie dotychczasowe wybory i referenda, chociaż wzrastające zadłużenie państwa, a także rosnące bezrobocie i rosnąca inflacja, będzie zniechęcać wyborców do głosowania. Niska frekwencja natomiast ułatwi kwestionowanie wyniku wyborów, lub spowoduje, że w następstwie populistycznego programu nieprzewidywalny będzie ich rezultat, co miało już miejsce w 1990 r. gdy kandydat z Kanady został wybrany do drugiej tury wyborów.

Ryzyko zaistnienie takiej sytuacji może też wynikać z osłabienia wartości polskiej waluty po publikacji danych o zadłużeniu, jak też reakcji agencji ratingowych na przyrost długu. Zwiększyłoby to koszty spłaty kredytów waloryzowanych kursem walut obcych, a biorąc pod uwagę, że kredytobiorcy, łącznie z rodzinami, stanowić mogą ponad jednomilionowy elektorat, to ich absencja w wyborach, albo też zmiana preferowanego dawniej kandydata może spowodować nieprzewidywalny wynik. W poprzednich wyborach tylko pól miliona głosów przeważyło o wyborze kandydata zobowiązującego się wówczas do rozwiązania problemu kredytobiorców, który pomimo korzystnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nadal pozostaje nierozwiązany z powodu spowolnienia pracy sądów.

W Stanach Zjednoczonych również w tym roku przypadnie termin wyborów Prezydenta, które przeprowadzane są tradycyjnie w pierwszy wtorek listopada. Zagrożenie nawrotem pandemii koronawirusa w miesiącach jesiennych spowodowało dyskusję nad sposobem ich przeprowadzenia z zachowaniem bezpieczeństwa i wykluczeniem nieprawidłowości. W odróżnieniu od Konstytucji RP, Konstytucja USA przewiduje jednak sytuacje, gdy nie zostanie wybrany Prezydent w wyborach powszechnych, co pozwala mniej emocjonalnie niż w Polsce traktować termin zakończenia kadencji urzędującego aktualnie Prezydenta.

Poprawka XX amerykańskiej Konstytucji ustala, że kadencja Prezydenta upływa dnia 20 stycznia w południe i w przypadku gdyby Prezydent nie został wybrany przed terminem oznaczonym jako początek następnej kadencji, Kongres Stanów Zjednoczonych może na drodze ustawy określić kto i na jakich zasadach przejmuje pełnienie funkcji Prezydenta.
Poprawka też zastrzega, że osoba pełniąca funkcje Prezydenta dłużej niż dwa lata, może być wybrana w wyborach powszechnych na Prezydenta tylko jeden raz. Kongres Stanów Zjednoczonych składa się z Izby Reprezentantów i Senatu, odpowiadającym w polskim parlamencie Zgromadzeniu Narodowemu, które jednak nie ma podobnych kompetencji.

Gdyby Konstytucja RP zawierała analogiczne rozwiązania, to Zgromadzenie Narodowe, w przypadku nieprzeprowadzenia wyborów powszechnych, w dniu kończącym kadencję obecnego Prezydenta, byłoby uprawnione do wyboru osoby pełniącej funkcje Prezydenta na krótszą kadencję, po upływie której przeprowadzone zostałyby wybory powszechne. Brak consensusu w tej sprawie uniemożliwia wprowadzenie sprawdzonych rozwiązań, co w wypadku ponownego nieprzeprowadzenia wyborów, lub skutecznego kwestionowania ich wyników poprzez składanie protestów wyborczych, uniemożliwi tworzenie prawa, z powodu braku uprawnionej osoby do podpisywania uchwalonych w parlamencie ustaw.

Ustalenie dnia pierwszej tury wyborów w terminie 6 dni po publikacji przez Ministerstwo Finansów raportu o stanie zadłużenia Skarbu Państwa, oraz dnia drugiej tury wyborów w terminie 12 dni po publikacji przez to ministerstwo raportu o zadłużeniu sektora finansów publicznych, w okresie dynamicznego wzrostu tego długu, może mieć wpływ zarówno na frekwencję, jak i na nagłe zmiany preferencji wyborczych, będące bardziej następstwem impulsywnych zachowań, niż odpowiedzialnych analiz wykazujących dbałość o Polskę.

Jeśli jednak zaistniałyby okoliczności uniemożliwiające uznania wyborów Prezydenta za ważne, to do 6 sierpnia 2020 r. będzie jeszcze można szukać consensu do wprowadzenia zmian w Konstytucji RP na wzór XX Poprawki do Konstytucji USA, które rozwiązałyby problem wyboru Prezydenta RP, uprawniając Zgromadzenie Narodowe, w szczególnych okolicznościach, do wyboru osoby pełniącej funkcje Prezydenta na skróconą kadencję.
                                                                                                            Janusz Andryszak





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.