Stany Zjednoczone zrywają z WHO
data:31 maja 2020     Redaktor: ArekN

 
Podczas piątkowej (29.05.) konferencji prasowej prezydent USA Donald Trump skrytykował chiński rząd za „nadużycia”, obwiniając Pekin i Światową Organizację Zdrowia (WHO) o doprowadzenie do rozprzestrzeniania się koronawirusa na świecie. Amerykański przywódca ogłosił, że Stany Zjednoczone zrywają stosunki z WHO.

 

Podczas konferencji w Białym Domu Trump ponownie zarzucił chińskiemu rządowi, że jego działania doprowadziły do pandemii. Zapowiedział także, że środki przeznaczane dotąd przez USA na WHO zostaną przekierowane na inne potrzeby z zakresu zdrowia publicznego.

Trump oskarżył władze w Pekinie o wywieranie presji na Światową Organizację Zdrowia. Ocenił, że Chiny mają nad nią całkowitą kontrolę. Ogłosił także, że jego administracja zawiesi wjazd niektórych cudzoziemców z Chin. Określił ich jako zagrożenie dla bezpieczeństwa.

za: tvp.info.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Każdy człowiek zainteresowany polityką międzynarodową musi dostrzec, że większość ponadnarodowych organizacji stała się forpocztą niektórych krajów bądź stanowi bezpieczny i dochodowy azyl dla grup interesów. Doskonałym przykładem jest ONZ, której znaczenie zmalało do zera, za to jest obiektem westchnień wielu polityków, marzących o dużych dochodach w zamian za brak jakiejkolwiek odpowiedzialności. Co więcej, tę lukę szybko zauważyli neomarksiści, czyli specjaliści od bogacenia się nasze pieniądze, którzy szybko opanowali cieszące się niegdyś poważaniem oraganizacje, wykorzystując je następnie jako tubę do głoszenia swoich poglądów i źródło dochodów finansowych.

Nie inaczej jest z WHO- ta organizacja w ostatnich latach skupiła się na promowaniu rzekomych praw mniejszości seksualnych, zalecając m.in. wprowadznie edukacji seksualnej dla dzieci w wieku przedszkolnym. Chwila próby- czyli pandemia koronawirusa- obnażyła słabość i niekompetencję zbieraniny "autorytetów", dobranych według klucza światopoglądowego oraz lojalności względem płatników, w tym konkretnie przypadku Chin.

Zadziwiać może umiejętność, pozwalająca na szybkie personalne opanowanie intytucji, pozwalających szerzyć określone idee i przynosić spore dochody. Klucz do sukcesu tkwi zapewne w swoistej solidarności środowskowej, wzmocnionej przez pieniądze płynące państw autorytarnych oraz spojonej przez nieformalne grupy wpływu- pedofilskie, homoseksualne, finansowe, agenturalne. Wydaje się jednak, że złoty okres działalności właśnie minął- słowo "sprawdzam" powiedziało mu samo życie, bezlitośnie obnażając niemoc i powiązania rzekomo szacownych instytucji.

 






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.