Kto chce wydawać pieniądze lublinian na biznes in vitro? - aktualizacja
data:20 maja 2020     Redaktor: Redakcja

Okazali pogardę dla Jana Pawła II. Radni Lublina chcą wspierać finansowo biznes in vitro. 21 maja 2020 roku 17 radnych miasta uznało za nieważny głos tysięcy lublinian, którzy złożyli petycję sprzeciwiającą się sponsorowaniu biznesu in vitro.

Radni Lublina najpierw złożyli kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II, potem podjęli uroczystą uchwałę ku czci polskiego papieża, a następnie poparli finansowanie pieniędzmi Lublinian przemysłu sztucznego rozrodu. 21 maja 2020 roku 17 radnych miasta uznało za nieważny głos tysięcy lublinian, którzy złożyli petycję sprzeciwiającą się sponsorowaniu biznesu in vitro.
 
6 maja 2020 odbyło się Posiedzenie Komisji ds. Petycji, Skarg i Wniosków Miasta Lublin, która wbrew woli mieszkańców Lublina opowiedziała się za dalszymi pracami nad finansowaniem in vitro. We czwartek 21 maja 2020 odbyło się głosowanie Rady Miasta nad petycją sprzeciwiającą się finansowaniu z budżetu miasta klinik in vitro. Głosami 12 do 17 petycja została odrzucona.
 
„Najpierw laurki dla Jana Pawła II, a potem głosowanie za biznesem in vitro. Mówiąc wprost: radni okazali Papieżowi głęboką pogardę. On sam mówił kiedyś: "wy mi nie klaszczcie, wy mnie słuchajcie". Radni nie zechcieli ratować dzieci mrożonych na lata w probówkach i abortowanych po zapłodnieniu in vitro. Pokazali dwulicowość i najgłębszą możliwą hipokryzję.” - głosowanie skomentował Krzysztof Kasprzak, który z ramienia Fundacji obserwował posiedzenie Rady Miasta.
Fundacja Życie i Rodzina poinformuje wszystkich sygnatariuszy petycji, kto z radnych zignorował głos obywateli. Zaprezentowane wcześniej bannery informacyjne to wstęp do szeroko zakrojonej akcji.
 
Za wydawaniem publicznych pieniędzy na in vitro byli członkowie Klubu Krzysztof Żuk-a:
Piotr Choduń
Magdalena Kamińska
Stanislaw Kieroński
Zbigniew Targoński
Anna Ryfka
Monika Kwiatkowska
Dariusz Sadowski
Maja Zaborowska
Monika Orzechowska
Jaroslaw Pakuła
Elżbieta Dados
Bartosz Margul
Leszek Daniewski
Adam Osiński
Marcin Bubicz
Zbigniew Jurkowski
Grzegorz Lubaś
 
„Mieszkańców Lublina ostrzegamy zwłaszcza przed radną Elżbietą Dados, która wprost powiedziała, że zagłosowała za in vitro, bo miała wiele głosów od mieszkańców, aby głosować przeciw. To ważny sygnał dla obywateli, że p. Dados po wybraniu na radną przestaje przejmować się sprawami osób, które ją wybrały i świadomie działa przeciw woli wyborców.” - powiedział Krzysztof Kasprzak.
 
Wstrzymał się od głosu radny Marcin Nowak, a radna Jadwiga Mach nie wzięła w ogóle udziału w głosowaniu - to także postawa godna potępienia, gdy nie ma wyraźnego sprzeciwu wobec nieludzkich praktyk.
 
„Poinformujemy szeroko mieszkańców miasta, kto ignoruje głos obywateli i nie broni życia. In vitro to wielka kasa dla klinik, mrożenie dzieci na lata, wielokrotna aborcja i handel ludźmi.” - dodał Kasprzak.
 
PRZYPOMINAMY O CO CHODZI:
Na wniosek organizacji feministycznych, władze Lublina zapowiedziały dofinansowywanie klinik in vitro. Kilka miesięcy temu Fundacja Życie i Rodzina zapytała mieszkańców Lublina czy się na to zgadzają. Zebrała 3038 podpisów przeciw takiemu finansowaniu. To 6 razy więcej niż zwolennicy sztucznego rozrodu.
 
Urzędnicy chcą przeznaczyć publiczne pieniądze na procedurę, która nie leczy niepłodności. Ponadto jest najczęściej nieskuteczna, a także obarczona dużym ryzykiem powstania u dziecka chorób genetycznych. Nosi znamiona handlu ludźmi oraz doprowadza do wielokrotnych aborcji lub mrożenia na lata dzieci poczętych na szkle.
 
W Lublinie jednak przeciwników sztucznego rozrodu jest ponad 6-razy więcej niż zwolenników.
 
Głównym beneficjentem podobnych programów są kliniki, gdzie dokonuje się produkcji i późniejszej sprzedaży dzieci. Bo niezależnie od tego, czy urodzi się dziecko, czy też nie – przychodnie zawsze zarabiają na procedurze. Inicjatorzy akcji sugerują inne rozwiązania, które naprawdę leczą niepłodność oraz są akceptowalne od strony moralnej. Są także znacznie mniej kosztowne i bardziej skuteczne.
 
-------------------------------------------
INFORMACJĘ PRASOWĄ PRZYGOTOWAŁ ZESPÓŁ PRASOWY FUNDACJI ŻYCIE I RODZINA
 
KONTAKT DLA MEDIÓW:
Krzysztof Kasprzak
kontakt@zycierodzina.pl
tel: +48 509 498 597
 
Z wyrazami szacunku,
Zespół Prasowy
 
Dzień dobry!
 
Czy Lublin będzie sponsorował biznes in vitro? Rusza akcja informacyjna o radnych popierających sztuczny rozród. Fundacja Życie i Rodzina zaprasza 20 maja 2020 (środa) o godzinie 13.00 na placu przed Lubelskim Centrum Konferencyjnym od strony al. Racławickich na konferencję prasową pt. Kto chce wydawać pieniądze Lublinian na biznes in vitro?
 
Przedstawimy informację dotyczącą projektu finansowania prywatnych klinik sztucznego rozrodu z budżetu miasta oraz powiemy o petycji ponad 3000 tysięcy mieszkańców, którzy żądają wstrzymania tych działań. Zaprezentowany zostanie samochód z bannerami informującymi opinię publiczną o tym, że radny Bartosz Margul wspiera finansowanie biznesu in vitro z kasy miejskiej. Radny w wyjątkowo agresywny sposób bronił interesu klinik sztucznego rozrodu oraz głosował przeciw petycji mieszkańców Lublina.
 
6 maja 2020 odbyło się Posiedzenie Komisji ds. Petycji, Skarg i Wniosków Miasta Lublin, która wbrew woli mieszkańców Lublina zaopiniowała pozytywnie wniosek radykalnej lewicy dotyczący przeznaczania pieniędzy podatnika na in vitro.
W najbliższy czwartek 21 maja 2020 odbędzie się głosowanie Rady Miasta w tej sprawie. Co zrobią radni?
 
W razie odrzucenia petycji Fundacja poinformuje wszystkich jej sygnatariuszy, kto z radnych zignorował głos obywateli. Zaprezentowane jutro bannery to wstęp do szeroko zakrojonej akcji, do której użyjemy także call center, listy mailingowej oraz innych środków komunikowania z opinią publiczną.
 
PRZYPOMINAMY O CO CHODZI:
 
Na wniosek organizacji feministycznych, władze Lublina zapowiedziały dofinansowywanie klinik in vitro. Kilka miesięcy temu Fundacja Życie i Rodzina zapytała mieszkańców Lublina czy się na to zgadzają. Zebrała ponad 3000 podpisów. To 6 razy więcej niż zwolennicy sztucznego rozrodu.
 
Urzędnicy chcą przeznaczyć publiczne pieniądze na procedurę, która nie leczy niepłodności. Ponadto jest najczęściej nieskuteczna, a także obarczona dużym ryzykiem powstania u dziecka chorób genetycznych. Nosi znamiona handlu ludźmi oraz doprowadza do wielokrotnych aborcji lub mrożenia na lata poczętych na szkle dzieci.
 
Dlatego Fundacja Życie i Rodzina postanowiła zareagować i stanąć w obronie mieszkańców Lublina. W odpowiedzi na inicjatywę feministek wystosowała petycję o odstąpienie planów wspierania finansowo klinik in vitro. Odpowiedź obywateli była jednoznaczna – przeciwników sztucznego rozrodu jest ponad 6-razy więcej niż zwolenników.
 
„Żądamy szybkiego i pozytywnego rozpatrzenia naszej petycji. Jednocześnie cieszymy się, że tak wiele osób mówi: STOP in vitro w Lublinie! To pokazuje, że świadomość społeczna o tym, jak niegodziwa i nieskuteczna jest ta metoda, jest coraz większa. I że na takich programach tak naprawdę nie zyskują małżeństwa, które pragną dzieci, ale firmy zarabiające na in vitro.” - mówi Krzysztof Kasprzak, członek zarządu Fundacji Życie i Rodzina.
 
Głównym beneficjentem takich programów są kliniki, gdzie dokonuje się produkcji i późniejszej sprzedaży dzieci. Bo niezależnie od tego, czy urodzi się dziecko, czy też nie – przychodnie zawsze zarabiają na procedurze.
Inicjatorzy akcji sugerują inne rozwiązania, które naprawdę leczą niepłodność oraz są akceptowalne od strony moralnej. Są także znacznie mniej kosztowne i bardziej skuteczne.
------------------------------------------------------------------
INFO PRASOWE PRZYGOTOWANE PRZEZ ZESPÓŁ PRASOWY FUNDACJI ZYCIE I RODZINA
KONTAKT DLA MEDIÓW:
Krzysztof Kasprzak
kontakt@zycierodzina.pl
tel: +48 509 498 597
 
Z wyrazami szacunku,
Zespół Prasowy
Fundacja Życie i Rodzina
Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.