Marek Baterowicz: Republika kolesiów
data:01 maja 2020     Redaktor: GKut

z daleka lepiej widać....

 

W toastach Magdalenki wykluwała się z elit PRL-u ta republika kolesiów, którą potem mieli czelność nazwać III Rzeczpospolitą! Niestety nie miała ona nic wspólnego ze swoją poprzedniczką II RP, ani z historią tysiącletniej Polski, bo nie pozwolili na to peerelczycy majstrujący przy konstrukcji nowego państwa. Nowego ? Ano właśnie, dobre pytanie – jakże mogło być nowe, jeśli przy selekcji elit do tzw. III RP uwijali się tacy hultaje jak Kiszczak, Jaruzelski, Michnik, Kwaśniewski czy Mazowiecki. Hultaje to w dodatku zbyt delikatne określenie dla tych jegomościów spod czerwonej gwiazdy, która przez prawie pół wieku świeciła nad Polską Republiką Ludową, rządzoną przez pro-sowiecką klikę. A jak powstawał PRL i jak ogromną masą zbrodni ? Tu warto obejrzeć dokumentalny film „Pachołki Rosji” ( W-wa, 2014), może przekona lemingów. W tym PRL sekretarze PZPR-u kłaniali się w pas Sowietom, choć naród szydził z ich służalczości i wysadzał w powietrze pomniki krasnoarmiejców. Bo reżim nie zdołał zniewolić wszystkich, partyjnych było tylko kilka milionów. I choć stanowili wyraźną mniejszość w 40-milionowym społeczeństwie, tworzyli czerwone dynastie i do budowy III RP użyli resortowych dzieci, a także nadal wierne im i sprawne specjalne służby. A także media. Naród zatem na zakręcie roku 1989 nie miał prawie szans, nawet dysydenci mówili o samoograniczającej się rewolucji i, że trzeba wybrać mniejsze zło. Zaś „oszołomów” nikt nie chciał słuchać, a chętnie wysyłano ich za granicę. Inni emigrowali sami. A zatem tzw. III RP powstała nie na gruzach PRL-u, ale na jego fundamencie jak to ujął prof. Lech Morawski.

I tak powstał ten PRL-bis, nazwany z fałszywym zadęciem III RP i nafaszerowany do wypęku byłymi aparatczykami i ex-TW, a plaga ta objęła nawet dwóch prezydentów ( TW Bolek i TW Alek) i wielu ministrów, nie mówiąc już o członkach nadzwyczajnej kasty. W roku 2015 w Trybunale Konstytucyjnym pod egidą Rzeplińskiego czy w Sądzie Najwyższym  roiło się od takich fagasów, którym nie pasował rząd PiS-u, gdyż owi „sędziowie” reprezentowali interesy republiki kolesiów z PRL-u, nigdy Polaków. Dwa lata stracił PiS na oczyszczanie  stajni Rzeplińskiego, a konflikt z SN pod nadzorem Gersdorf trwa nadal. Republika kolesiów dalej sabotuje budowę III RP i bakterie antypolskiej wścieklizny szaleją w medialnej przestrzeni i w kuluarach UE, gdzie bez przerwy przeciwko Polsce intryguje ober-koleś Tusk, chociaż nie jest już kierownikiem brukselek. Jego wysiłki mające na celu storpedowanie wyborów prezydenckich w maju br. osiągnęły szczyt hipokryzji, a każdy widzi, że przyświeca mu głównie wojna z PiS-em i zatrzymanie reformy Temidy. Tym samym kieruje się super-koleś Kwaśniewski, nadal widoczny w mediach i równie fanatyczny wróg PiS-u. Nie inaczej pokrzykuje Cimoszewicz i reszta SLD czy oligarchowie z PO i PSL-u, którzy wywodzą się z tych peerelczyków, którzy w 1989 stworzyli  republikę kolesiów, a to niemal ich prywatne państwo, które było przez nich konsumowane kosztem reszty społeczeństwa. Kolesie zawłaszczyli najważniejsze obszary: media, wymiar „sprawiedliwości”, edukację - w tym szkoły wyższe, gdzie po prostu bronili stref zdobytych jeszcze w PRL-u. Dziś modelowym rektorem III RP jest Andrzej Tretyn – syn funkcjonariusza UB ( patrz „Gazeta Polska”, 12 luty 2020). Wygaszali naukę polską, np. dawano granty na badanie języków Papui, ale nie na badanie historii Polski! ( vide referat prof. Janusza Kaweckiego w „Wygaszaniu Polski”, Biały Kruk 2015).  Zdewastowali kulturę, zwłaszcza w spektaklach teatralnych, a kto nie wierzy niech przeczyta rozdział w cytowanej wyżej książce: „Rzeczywistość ob-sceniczna, czyli teatr antypolski” pióra T. Stankiewicz-Podhoreckiej. Nagrodą Nike degradowano poziom literatury. A nieustannie sabotowano wszelkie próby naprawy sądów i prokuratury. I tu leży przyczyna naszego kryzysu i owej tragicznej schedy:  po latach stalinizmu nasz kraj odziedziczył „praworządność”, która polegała na mordowaniu, torturowaniu i więzieniu patriotów, a tysiące ich wywożono do radzieckich łagrów w latach 1944-47. Ten „wzorzec” Temidy uległ po r.1956 tylko tej zmianie, że terror powszechny zastąpiono terrorem selektywnym. W pewnych sytuacjach jednak ponownie strzelano do tłumów jak w r.1956, 1970 czy 1981/2. Peerelowska „praworządność” legalizowała więc ludobójstwo i skrytobójstwa na tle politycznym. A po roku 1989 w republice kolesiów także działali nieznani sprawcy ( poczynając od afery FOZZ ), zdarzały się też publiczne egzekucje ( jak zabójstwo ministra sportu ), choć preferowano sfingowane samobójstwa w toku śledztwa. A reżim PO-PSL – po smoleńskim zamachu -wylansował metodę seryjnego „samobójcy”. Zepsuta Temida uświęcała więc zbrodnie, także umarzanie afer finansowych służąc kolesiom, którzy wmawiali Polakom, że III RP jest państwem...prawa! Niewątpliwie reforma Temidy pozostaje najważniejszym problemem, bo nie można bez końca utrzymywać, że mamy demokratyczną III RP, a jednocześnie uśmiercać obywateli pod byle pozorem i z kaprysu zdegenerowanej władzy, czy wskutek mafijnych porachunków. .

   Prezydent Duda podpisał wreszcie reformę sądów, opozycja reprezentująca ową republikę kolesiów dostała więc nowego napadu wścieklizny i za wszelką cenę chce storpedować wybory, aby uniemożliwić ponowny wybór prezydenta, który ostatecznie – wraz z PiS-em – dąży do oczyszczenia państwa, co zupełnie nie podoba się kolesiom od korupcji i peerelczykom od nieznanych sprawców.

    I to jest zasadniczym powodem gwałtownych ataków na rząd PiS-u i na prezydenta Dudę. Nad interesami zbrodniczej ferajny czuwa z daleka ober-koleś Tusk, a w Kraju wielu polityków, też senatorów uwikłanych w afery finansowe. Fikają i ci, co mataczyli w śledztwie smoleńskim. Wszyscy oni opierają się  uzdrowieniu Temidy, bo ze zdrową Temidą nie będą już mogli robić nielegalnych  fortun. A w taki sposób właśnie kręcił się ten złoty interes w republice kolesiów, że sądy uwalniały lub uniewinniały aferzystów, a prokuratura często umarzała śledztwa. Skorumpowana Temida była dla rządów SLD, a potem dla koalicji PO-PSL, po prostu wymarzoną kopalnią złota. Zloto szło dla oligarchów, ochłapy dla obywateli. Kiedy rząd PiS odwrócił ten stan rzeczy,  opozycja z PO i PSL   krakała, że 500 plus wykończy skarb państwa. Nie wykończył, bo walczono z korupcją. Dopiero coronavirus wstrząsnął posadami państw, nieraz zamożniejszych od Polski, i nie znamy jeszcze kresu tej pandemii.

   Nie jest to jednak powód, by przerywać reformę państwa czy przenosić wybory na inny termin, jeżeli w Bawarii czy w Płd. Korei przeprowadzono je bez komplikacji. Nie można odkładać tych prezydenckich wyborów, choćby dlatego, by nie łamać konstytucji. A szacunek dla konstytucji był przecież zawsze krzykliwym postulatem kolesiów z opozycji, prawda ?

                                                                                                                  Marek Baterowicz

 

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE

 
 
Marek Baterowicz, ur.1944) jako poeta debiutował na łamach „Tygodnika Powszechnego” i „Studenta” (1971). Debiut książkowy - „Wersety do świtu” (W-wa,1976); tytuł był aluzją do nocy PRL-u. W 1981 r. wydał poza cenzurą zbiór wierszy pt. „Łamiąc gałęzie ciszy”. Od 1985 roku na emigracji, od 1987 w Australii. Autor kilku tytulów prozy(M.in "Ziarno wschodzi w ranie"-1992 w Sydney i 2017 w Warszawie) oraz wielu zbiorów poezji, jak np. „Serce i pięść” (Sydney, 1987), „Z tamtej strony drzewa” (Melbourne, 1992 – wiersze zebrane), „Miejsce w atlasie” (Sydney, 1996), „Cierń i cień” (Sydney,2003), „Na smyczy słońca” (Sydney, 2008). W 2010 r. we Włoszech ukazał się wybór wierszy - „Canti del pianeta”, następnie "Status quo" (Toronto, 2014), zbiór opowiadań – „Jeu de masques” (Nantes,2014),"Nad wielką wodą" (Sydney,2015) oraz e-book jego powieści marynistycznej, osadzonej w XVI wieku „Aux vents conjurés”.(www.polskacanada.com/aux-vents-conjures-par-marek-batter





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.