Czy duchowość jest widzialna?
data:24 kwietnia 2020     Redaktor: GKut

- pyta Jerzy Binkowski

rys. Janusz Andrzejczak
 

Oczywiście, duchowość jest niewidzialna! Czy ktoś widział duchowość?

Czy ktoś widział gorączkę? Też jest niewidzialna. Natomiast wszyscy, jak żyjemy, znamy objawy gorączki. Mimo tej samej temperatury wskazywanej przez termometr, objawy przy tej samej wysokości wskaźnika, bywają różne u różnych osób. Objawy, nawet u tej samej osoby a przy wskaźniku np. 38,9 st.C., bywają różne w odmiennych okolicznościach.

Żeby zaprezentować objawy swej duchowości, osoba musi mieć podwyższoną temperaturę serca. Wskaźnikiem temperatury serca jest dynamiczne życie wewnętrzne. Wśród tłumu ludzi, wśród sąsiadów z dzielnicy, bloku, klatki schodowej, albo wśród mieszkańców miasteczka, okolicznych wsi, wyodrębni się ta osoba, która zaznaczy swoje indywidualne cechy, konkretne sprawności, decyzje, talenty, wartości, którym podporządkowuje styl i jakość swego życia.

Najbardziej kocha się tę osobę, której podarowało się z siebie najwięcej – swój czas, uważność, troskę, czułość, odwagę, wytrwałość, mądrość. Teraźniejszość jest poligonem walki o najpełniejszą, najpiękniejszą wersję siebie samego.

Rzeczywistość społeczną naszej ojczyzny prawdziwie pokochamy, jeżeli wydzierać z siebie będziemy pracę na najwyższych obrotach naszych indywidualnych możliwości. Wskaźniki naszego oddania ojczyźnie kształtować możemy jedynie przez ofiarną pracę na rzecz najbliższych, tych na wyciągnięcie ręki.

Duchowość katolika jest niewidzialna, nierozpoznawalna dopóty, dopóki czynami swoimi nie oznajmi „światu”, że wie, do czego nas zobowiązuje Bóg. Powołani zostajemy do służby Bogu a nie można tej służby inaczej uformować, jak jedynie przez służbę najbliższym.

Niekiedy stajemy przed zadaniami oraz czynami, które przekraczają wyobrażenie o naszych zdolnościach. Wtedy staje się cud poczucia radosnej godności, że swoje schematyczne granice przekroczyliśmy. Dopiero wtedy rodzi się głęboka więź, którą po upływie czasu rozpoznajemy jako prawdziwą miłość.

Duchowość jest zawsze znakiem obecności duszy w tym, co robimy i jak żyjemy. Zdarza się, iż są fazy w życiu człowieka, że żyje tak, jakby duszy nie miał. Są takie chwile życia, kiedy człowiek żyje z duszą za pan brat. Wtedy widoczna jest duchowość wyznawcy BOGA TRÓJJEDYNEGO

OJCA-SYNA-DUCHA ŚWIĘTEGO

 

Rozważania

Stary mężczyzna zapada się

głębiej niż dotąd - w siebie

 

Widzi tropy nut na trawie

i ślady stóp na niebie

 

Ten ogląd orła jastrzębia żurawia

poszerza granice wyznaczone ciężarem ciała

 

Anioły uśmiechają się

Widzą to czego nie widać

                                              Jerzy Binkowski


Rysunki autorstwa Janusza Andrzejczaka

 

https://www.jerzy-binkowski.pl/








Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.